IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Szkoły [i inne pierdoły]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
7.
Nieczystość

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 124
Godność : Samael.
Wzrost i waga : 198 cm | 76 kg
Aktualny wygląd : Misja: Czarny t-shirt, na który narzucona jest czarna, rozpięta bluza z kapturem. Czarne bojówki z przewieszonymi łańcuchami na bokach, włożone w wysokie za kostkę, niezasznurowane, ciężkie buty. Na nadgarstkach rzemienie oraz jednorzędowa pieszczocha.
FUNKCJE : The Baddest Admin; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Szkoły [i inne pierdoły]   Czw Kwi 04, 2013 7:19 pm

Do jakiej chodzicie? Normalne LO, a może profilowane? A może gimnazjum lub wyższa uczelnia? Gdzie planujecie pójść i czym się zająć? Może poradzicie coś innym?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Nie Lip 14, 2013 2:50 pm

Pierwsza?
Skończyłam sobie w tym roku gimnazjum, hai, z czerwonym paskiem, hai, z w miarę dobrymi wynikami z egzaminów. A teraz pędzę sobie do... *fanfary* technikum informatycznego! Ja i mój kolega zostaliśmy przydzieleni do profilu technik informatyk (90% że do tej samej klasy), zaś mój chłopak do elektronika. Będzie mi raźniej z nimi w każdym bądź razie, bo lepiej jak się chyba kogoś zna, no nie? Zobaczymy. Ogólnie to źle się czuję, bo nowa szkoła, ale to chyba przejdzie, jak zwykle.
Powrót do góry Go down
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Nie Lip 14, 2013 3:13 pm

Nat, że łatwiej z kimś, to na pewno. Ja się dostałem do liceum (chociaż wolałbym technikum, ale...) i przyszedłem do klasy sam. W niektórych przypadkach naprawdę trudno się wbić w grupki, tym bardziej, na miejsce przychodzi się praktycznie jako ostatni. Choć to w dużej mierze zależy od charakteru. Wszystkie, khm, tytułowe "plastiki" odnalazły się natychmiast. Taki magnes. Ale potem jest już z górki. Pierwsze dni zawsze najgorsze, chociaż... ja osobiście miałem wywalone. |D


Chodzę do klasy humanistycznej, samozwańczej elity (taka z nas elita, że strach się bać). Teraz zdałem do drugiej klasy, próbne matury za mną... Wszystko aktualnym kołem się toczy. Ogólnie źle nie jest, ale myślałem, że będzie lepiej. Mam skopanego trochę wychowawcę. Nic do niego nie mam, rzuca sucharami jak leci, ale momentami jego brak umiejętności postawienia się w cudzej sytuacji dołuje. Tym bardziej, że on patrzy na wszystko z przymrużeniem oka. Brzmi fajnie, gdy słyszy się słowo "kara"... gorzej, gdy on nawet na "nagrody" patrzy, jakby to nie było nic wielkiego. Będę samolubem, ale się zawiodłem, że dał mi dobre z zachowania. Bo jednak z pewnymi osobami stale coś robiłem - malowanie samorządu w ferie, oprowadzanie gości w sobotę po szkole, jechanie po kostiumy i oddanie ich, chodzenie na siedem wykładów, na których prawie wyzionąłem ducha... i tak dalej, i tak dalej... A tu dupa. "Sorry, nic nie robisz. Ale dam ci 4, jak wszystkim". Huuuh? W następnym roku będę siedział na dupie, a i tak będę mieć 4.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agito
Rockers

avatar

Male Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 560
AKATSUKI : Szarak
Godność : Agito Nix.
Wiek : Koło 20 lat wizualnie. Rzeczywistość jest jednak wredna, bo po prawdzie ma powyżej setki, poniżej dwóch setek.
Rasa : Tylko tacy jak on umieją tak grać. Muzykant.
Orientacja : Homoseksualna.
Wzrost i waga : 180 centymetrów wzrostu, 59 kg wagi.
Partner : I Don't Care...
Pan/Sługa : Pana nie posiada, sługą jego muzyka.
Znaki szczególne : Gitara prawie zawsze przy sobie, nienawiść w spojrzeniu niemal ciągła, szare oczy, szare włosy, blada karnacja cery.
Aktualny wygląd : So hot I am, huh? + czarne, wytrzymałe buty o cholewie do połowy łydki, sznurowane, z twardą podeszwą. / Diabelski Jar (oczywiście wygląd ciała ten sam)
Ekwipunek : Gitara w pokrowcu, przewieszonym przez bark. Sztylet w pokrowcu przy pasie. Czasem przy sobie worek z różnymi, podróżnymi bibelotami. Karta wstępu do Czarnej Rezydencji.
Inne : Hm... Malinka na szyi?
Obrażenia : Lekki wstrząs mózgu. Rozcięta skóra tuż nad karkiem, mała rana.
Multikonta : Faust
Fabularnie : ... / Wycieczka do Opery pod patronatem MG / Misja Diabelski Jar
FUNKCJE : Uzupełnianie spisu rang specjalnych (okres próbny).

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Czw Lip 18, 2013 12:41 pm

Nie byłeś jedyny, Gilb. W klasie do której się dostałem, również byłem "jedyny", sam. To nie było przyjemne... Ale okazało się o wiele przyjemniejsze niż z początku sądziłem, i chociaż uwolniłem się od tych przygłupów z którymi spędziłem dziesięć lat (zerówka + podstawówka + gimnazjum, meh).

A żeby nie było, uczęszczam do technikum informatycznego, przed wakacjami skończyłem drugą klasę (nooo, pod warunkiem że zdam poprawki z matmy i niemieckiego) i przejdę do trzeciej klasy. Co ja mogę powiedzieć? Moja klasa to chyba największe, możliwe zbiorowisko indwiduuów na całą szkołę. Nauczyciele zawsze mają z nami dużo zajęcia i problemów, jesteśmy podobnież najgorszą i najbardziej rozgadaną klasą. Szybko się zmieniliśmy, bo jako pierwsza TI byliśmy najlepszą klasą w szkole, heh. Faktem jest jednak że to, iż jesteśmy tak różni nas dzieli, bo w odpowiednim momencie nie idzie nam się zgarnąć wszystkich w garść i zrobić coś razem, stąd jest kilka "obozów"... Są mangowcy, są metalowcy(w tym jeden gitarzysta, całkiem nieźle grający), są fani siłowni, jest tancerz i hip-hopowiec w jednym, i jest też dużo, dużo więcej. Jesteśmy wszystkim i niczym. O to trzecia klasa technikum informatycznego, pod wodzą tak beznadziejnej... Ekhem, nie powiem że "suki" jak to wiele osób w mojej klasie ją nazywa, ale na pewno nie jest to przyjemny wychowawca. Wredna jest, a i jak chcemy się czegoś dowiedzieć, to tylko na własną rękę, bo ona oczywiście nic nie wie. Ciągle nam wypomina jak to beznadziejni jesteśmy, jak się opuściliśmy, jacy jesteśmy leniwi, źli, a nauczyciele to święci i oni wiedzą najlepiej... Tsaaaa...

Nu, to chyba tyle.

_________________

A guitar is the human soul
Speaking with just six strings...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Czw Lip 18, 2013 12:59 pm

Wiem, że nie byłem jedyny. Prawdę mówiąc, to bardzo powszechne. I ty miałeś tyle szczęścia, że uwolniłeś się od debili sprzed lat. Ja niestety, jakimś dziwnym trafem, znalazłem się wśród połowy starej klasy z gimnazjum. Między innymi z dziewczynami, z którymi robiłem projekt i które były na tyle tępe, że chciałem to rzucić w cholerę i prosić opiekuna projektu, by mnie wywalił stamtąd i nie przepuścił do następnej klasy. Serio. Są osoby, których się po prostu nie znosi i nic nie da się na to poradzić. Byle był powód, oczywiście. Aktualnie na samą myśl, że mam wracać do tych czterech szkolnych ścian robi mi się gorzej. Nie to, że nie lubię. Szkoła na swój urok, coś się jednak dzieje. Ale jednocześnie są tam ludzie, bez których moje życie byłoby szczęśliwsze. I pewnie wielu tak myśli.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agito
Rockers

avatar

Male Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 560
AKATSUKI : Szarak
Godność : Agito Nix.
Wiek : Koło 20 lat wizualnie. Rzeczywistość jest jednak wredna, bo po prawdzie ma powyżej setki, poniżej dwóch setek.
Rasa : Tylko tacy jak on umieją tak grać. Muzykant.
Orientacja : Homoseksualna.
Wzrost i waga : 180 centymetrów wzrostu, 59 kg wagi.
Partner : I Don't Care...
Pan/Sługa : Pana nie posiada, sługą jego muzyka.
Znaki szczególne : Gitara prawie zawsze przy sobie, nienawiść w spojrzeniu niemal ciągła, szare oczy, szare włosy, blada karnacja cery.
Aktualny wygląd : So hot I am, huh? + czarne, wytrzymałe buty o cholewie do połowy łydki, sznurowane, z twardą podeszwą. / Diabelski Jar (oczywiście wygląd ciała ten sam)
Ekwipunek : Gitara w pokrowcu, przewieszonym przez bark. Sztylet w pokrowcu przy pasie. Czasem przy sobie worek z różnymi, podróżnymi bibelotami. Karta wstępu do Czarnej Rezydencji.
Inne : Hm... Malinka na szyi?
Obrażenia : Lekki wstrząs mózgu. Rozcięta skóra tuż nad karkiem, mała rana.
Multikonta : Faust
Fabularnie : ... / Wycieczka do Opery pod patronatem MG / Misja Diabelski Jar
FUNKCJE : Uzupełnianie spisu rang specjalnych (okres próbny).

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Czw Lip 18, 2013 1:22 pm

Oj tak, zdecydowanie tak. Mimo iż poznałem wiele osób, też w tych czterech, szkolnych ścianach są istoty, które w notatniku śmierci bym wpisał od razu na pierwszych miejscach, nawet po kilka razy, by mieć pewność ich śmierci. Cóż... Zawsze w naszym życiu pojawi się ktoś, kto je chce zniszczyć. Tak było, jest i będzie. Złośliwość losu, trzeba jakoś sobie z tym poradzić. A co do starej klasy... Wszyscy się rozpierzchli, do tej samej szkoły z mojej poprzedniej klasy chodzi... Jedna osoba, ale na kierunek, przy którym się non stop mijamy. I alleluja.

_________________

A guitar is the human soul
Speaking with just six strings...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Pon Wrz 02, 2013 4:43 pm

E, rozmowa się nam urwała, ale dobra...

Ogólnie, ciekawy nie jestem, ale takiego będę zgrywać: więc? Jak nowy rok szkolny? Która klasa? Jaki profil? Jak nauczyciele, wychowawca, kolega z ławki? A przedmioty?

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sunshine
Czarny Goniec

avatar

Male Dołączył : 28/07/2013
Liczba postów : 241
GHOST : Medyk
Godność : Promyczek
Wiek : wizualnie 19
Rasa : Szachy
Orientacja : biseksualna
Wzrost i waga : 178 cm; 52 kg
Partner : hehe... nie.
Znaki szczególne : fioletowe oczy; tatuaż na szyi; liczne kolczyki w uszach
Aktualny wygląd : minka ,,Całujcie Mnie Wszyscy w Dupę"; jeansy; czarne creepersy; skórzana kurtka i podkoszulek (aktualnie zdjęte); całe ciało, a także włosy lekko zabarwione na różowo
Ekwipunek : klucze; spluwa; sztylet, jak zwykle, w tylnej kieszeni; całkiem dobry humor
Obrażenia : kilka blizn zakrytych przez ubrania; ślad paznokci przy obojczyku
Fabularnie : Agito || ...

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 1:12 pm

Heh, u mnie wszystko do dupy. Jeszcze przed rozpoczęciem złapałam strasznego doła, nie mam czasu na dodatkowe zajęcia, a na widok ludzi z klasy robi mi się niedobrze... Ech, szkoda gadać. ;___________;
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 3:22 pm

O, no to witam w klubie, heh. Dziś właściwie miałem jakiś randomowy dzień. Wiedziałem tylko tyle, że idę na 9:05. No to okej, biorę plecak, dwa zeszyty na krzyż, jedyną książkę (j. polski) i wio. Jak się okazało, trafić - trafiłem. Dwie pierwsze lekcje to język polski. Uwielbiam tę nauczycielkę, jedną z niewielu w całej szkole, która potrafi przydusić pod ścianą, ale chociaż tak, że rzeczywiście ma to swoje skutki. Ogólnie dowaliła nam chyba z dziesięć lektur do przeczytania (w tym jednak twórczość Mickiewicza i Słowackiego oraz... dwa opowiadania bodajże. Więc luz). Do tego kazała nam obejrzeć pięć filmów (właściwie, na upartego, to dziewięć, bo jednym z nich jest "Dekalog" i profesor dała granicę części do obejrzenia: min. 4.)
Później matma... Ysh. Zdałbym, kurde. Miałem 10 punków na próbnej maturze (właśnie nauczycielka podawała wyniki i rozdawała "do obejrzenia"). I powiedziała, że powyżej 10 punktów, to zdane. Yare, yare...
Dalej? Hmm... angielski. Nie zdałbym, huh. 24%... Yuna powiedziała, że jest zmuszona mnie poduczyć. A poza tym babka gadała i gadała... i gadała...
Biologia to nic nie wiadomo, jeśli chodzi o próbne matury. Jeszcze nie zostały sprawdzone, ale to może i lepiej. Jak widzę tę kobietę, to mam ochotę chwycić za komórkę w piorunującym tempie i wysłać sms o treści "POMOC". Jej sposób mówienia strasznie mnie nuży. Grałem w kółko i krzyżyk z samym sobą przez całą lekcję.
I na końcu historia. Sam nie wiem co o tym myśleć. Facet, nasz szanowny wychowawca, stwierdził, że mamy nadmiar czasu i wpadł na genialną myśl. Otóż, na końcu każdego rozdziału, producenci podręczników, podawali proponowane książki do przeczytania. Ot, jakieś tam, jeżeli uczeń pragnie poszerzyć swoją wiedzę. Profesor P. jest pewien, że klasa D nie czułaby się dobrze, gdyby nie była takimi właśnie uczniami, chcącymi rozciągać swoje horyzonty historyczne. Stwierdził więc, że na koniec każdego rozdziału (notabene jeden rozdział = tydzień, góra dwa) mamy przeczytać jedną, wybraną przez siebie książkę, z których później może kogoś zapytać. Dodatkowo jest przekonany, że wszyscy chcą chodzić do niego na kółko historyczne i każdy chce napisać pracę na olimpiadę. HE? Czy on ma życie? ._.'

Poza tym... mam dwie nowe dziewczyny w klasie, plus prawdopodobnie ma do nas dojść następna. Łącznie będzie nas wtedy trzydziestu czterech. Fajnie? Niekoniecznie. Ławek nam nawet nie starcza. W dodatku jedna z nowych jest niewidomą. Sympatyczna, miła i... zboczona. Filip (mój kolega?) strasznie się nią zainteresował. Od rana nie zdejmował z niej... ręki. Wszędzie ją prowadził, nachylał się, żeby przypadkiem źle czegoś nie usłyszała... huh. Trochę za dużo wrażeń jak na jeden dzień. W dodatku jutro ta przeklęta wycieczka. Poproszę kawy.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tengo
Kod Dostępu



Female Dołączył : 22/08/2013
Liczba postów : 34
Wzrost i waga : \

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 5:26 pm

Proomyczku, nie szerz depresji! Weź się w garść! ;-;

Ale Wilku, wow. Just wow. Piękny początek roku. XD

A MNIE TAK DLA ODMIANY, POCZĄTEK ROKU PRZESZEDŁ BARDZO ŁAGODNIE. Poza sprawdzianem z historii(Wilku, obawiam się, że historycy nie mają własnego życia osobistego, a wychowawcy-historycy to już w ogóle, więc... piona!, znam ten ból XP), który nam wychowawca zapowiedział zaraz po akademii szkolnej(na której nawet nie byłam, nota bene), będzie już za tydzień, to całkiem nieźle. Paru nauczycieli się nam pozmieniało, oczywiście wszystkie fakultety są na 7.10 rano, bo jakże by inaczej, a matura sama się nie napisze, więc trzeba na to draństwo o tej zabójczej godzinie chodzić... Ale bardziej mnie zajmuje moje prawko. Jutro mam egzamin wewnętrzny, więc nie idę do szkoły. I trzymajcie za mnie kciuki .-.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 5:58 pm

Ten napisał:
(Wilku, obawiam się, że historycy nie mają własnego życia osobistego, a wychowawcy-historycy to już w ogóle, więc... piona!, znam ten ból XP)
*hajfajf* Kurde, oni się razem chyba zmówili. Mój w dodatku wciąż jest samotny, kawaler do wzięcia, bez dzieci, bez przyjaciół, bez życia. Tylko praca. Zero seksu. Praca. I zapewne dlatego tak bardzo się nami interesuje. A my cierpimy... bardzo.

I będziemy trzymać kciuki, huh.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenebrae
Cienista Władczyni

avatar

Female Dołączył : 28/08/2013
Liczba postów : 54
Godność : Tenebrae Eigengrau
Wiek : Nieokreślony dokładnie, na oko około 16 lat
Rasa : Nocna Mara
Orientacja : Aseksualna
Wzrost i waga : 156,5 cm ; 45 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak/brak
Znaki szczególne : Mało jest takich. Można uznać fioletowe oczy i zazwyczaj czerwone okulary zerówki. Kamienna, niczym niewzruszona twarz też jest w jakiś sposób szczególna.
Aktualny wygląd : Rozpuszczone włosy, czerwone okulary i jej ulubione ubranie. Skórzana torba na ramię typu listonoszka.
Ekwipunek : Książka, notatnik, długopis.

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 6:58 pm

Yeah, to teraz ja opowiem o moim pierwszym dniu w tym roku szkolnym. Ogólnie plan to fcdfghjklskdmjhfg. Nie jest zły, mogło być gorzej, mamy tylko jeden raz do 15:15, więc luzik. Tylko najgorsze jest to, że tego dnia mamy trzy razy z tym samym facetem, w tym dwa razy pod rząd ostatnie lekcje. O MÓJ BOŻE. Nawet nie wiecie, co się tam dzieje. Wszyscy leżą na ławkach, a ci, którzy chcą dostać piątkę za aktywność, to się patrzą na nauczyciela, jak ten mówi. I kiwają mądrze głowami. Podpowiedź - to historyk, który też z nami ma wos i jest naszym wychowawcą. Ola Boga. Poza tym wspaniała siostra, która mnie uczyła religii odeszła i mamy teraz nową babkę. I prawdę mówiąc? Sram po gaciach. No rly. Nigdy nie miałam piekielnej katechetki, ale tym razem to może się zdarzyć, bo to jej pierwszy rok. Umrę, nie zdam z religii, nie przyjmą mnie do bierzmowania i zaczną odprawiać na mnie egzorcyzmy, bo noszę pentagram na szyi i mnóstwo innych szatańskich rzeczy. Mówię wam, zabiją mnie. Poza tym to mamy dwa niemce w tygodniu, co jest do dupy. Znaczy, lubię niemiecki, ale nie będę pisać tego języka na sprawdzianie. Tylko dwie osoby z mojej klasy się na ten krok zdecydowały. Więc, u licha, na co nam dwa niemce? Ale przynajmniej mam tylko raz fiz ;u; Mamy też inną babkę od geo, z czego się cieszę, bo nie może być gorzej. Po prostu nie może. Ja kochałam część geograficzną na przyrodzie i byłam z niej najlepsza i tak dalej. A tu nagle biedny Moniek przychodzi do gimnazjum i zarabia same tróje! Ciekawe dlaczego! Ofc na zebraniach do pani od geo ustawiają się kolejki wzburzonych rodziców, bo jak to, przecież ich dziecko tak świetnie sobie wcześniej radziło, więc w czym problem? Pani ofc nie wie! Pewnie się nie uczymy! >D Poza tym to chyba jest spoczko, ale jeszcze nie dożyłam do końca tygodnia, więc pożyjemy - zobaczymy. Chyba nie ma innych zmian w nauczycielach, a jeżeli są, to później się dowiem >D Koleś od edb jest dziwny. Znaczy, chyba wygląda tak każde edb? Dunno, to było pierwsze edb w moim życiu. Ale na każdej lekcji mamy musztrę i trzeba z tego mieć ocenę. Nie no, spoczko. Używając mojej wyobraźni będę udawać, że jestem dzielnym żołnierzem, dostanę 6. Mówię wam, tak się wczuję. Poza tym babka od wf, typowy babochłop 190 cm, daje nam 5 zwolnień i 3 nieprzygotowania. W sumie 8 zwolnień, tak można to powiedzieć. Okres to nie choroba, według niej. Dla mnie to choroba, zazwyczaj w pierwszym dniu tak mnie boli, że słabnę na lekcjach, a o reszcie przyjemności bycia kobietą już nie będę pisać. Więc, jeżeli nie chcę dostać jedynki, to mam ćwiczyć, bo tak. Bieg sprintem, skok przez kozła, cośtamcośtam. Nie możesz zrobić? Dlaczego? Okres? ALE TO NIE CHOROBA! Innych przygód nie mam, bo jestem grzecznym dzieckiem, które nie ma życia! uwu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tengo
Kod Dostępu



Female Dołączył : 22/08/2013
Liczba postów : 34
Wzrost i waga : \

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 9:05 pm

Tene napisał:
Podpowiedź - to historyk, który też z nami ma wos i jest naszym wychowawcą.
No to witaj w klubie poszkodowanych przez historyków-wychowawców.

Wilku napisał:
Kurde, oni się razem chyba zmówili.
Coś czuję, że to jakaś głębsza sprawa z tymi historykami... XD

A co do tej musztry, Tene, to powodzenia. Miałam na PO musztrę, która w sumie była tak lajtowa, że żal, bo przyznając się, oczekiwałam czegoś więcej. Więc z mojej strony smuteczek, ale korzystaj, bo może się zrobić zabawnie. XD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Teruv
Arlekin

avatar

Dołączył : 14/04/2013
Liczba postów : 228
Godność : Eren Nicholas Teruv.
Wiek : Wygląda na 18, a nawet nieco ponad.
Rasa : Błazen.
Orientacja : Biseksualny.
Wzrost i waga : 174cm -> 53kg
Partner : WSTYDZĘ SIĘ.
Pan/Sługa : Nope/Nope.
Znaki szczególne : Zwyczajny... jeśli nie zacznie się odzywać.
Aktualny wygląd : Gilbert: Zwykły, czarny t-shirt bez żadnego nadruku, lekko rozdarty na lewym boku. Czerwone spodnie, podtrzymywane przez ciężki, brązowy pasek ze srebrną klamrą. Obydwie nogawki są umorusane w błocie, aż po same kolana i lekko porozdzierane ku dołowi. Na nogach trampki, również w nie najlepszym stanie. W uszach widać nagie dziury, acz w niektórych da się zauważyć kilka kolczyków. Generalnie wygląda jakby wyszedł z dziczy.
Faust, Suzana, Aron: Czarna, rozpięta koszula z podwiniętymi rękawkami do 3/4 długości. Pod spodem biały T-shirt z niezidentyfikowanymi napisami, układającymi się w jakiś śmieszny wzór. Spodnie o żywej, zielonej barwie. Wyglądają jakby były nowe. Czarne trampki. W uszach wyjątkowo pełen komplet kolczyków, zero nagich dziur. Na prawej ręce ma przewiązany ciemnobrązowy rzemyk. Coś al'a bransoletka.
Ekwipunek : Telefon komórkowy, monokl i sztuczne wąsy, pudełko igieł, jakiś ładny kamyk, buteleczka z czarnym atramentem i figurka konia z szachów (biała)
Inne : Ma pieska. Wabi się Kida.
Fabularnie : Salon -> Czarny Wilk || Sala spinelowa -> Faust, Suzana, Aron

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Wto Wrz 03, 2013 9:47 pm

A ja powiem, że nie ogarniam- XD
Jestem wyłączona i absolutnie nie wiem co się wokół mnie dzieje, aż do momentu przekroczenia progu szkoły, bo... o borze! Prawdziwi ludzie! ŻYWI! Serio. Jak się cały miesiąc kisiło w domu, prychając na każdego kto tylko chciał wejść do komnaty, w której się aktualnie znajduję, to trudno później ot tak przyzwyczaić się, że ludzie, których widzę nie są w 2D- ... nie no dobra. Przesadzam, ale generalnie nie czuję się, jakby znowu na moje barki zostało zrzucone 10 miesięcy mordęgi. Czy to dobrze? Ja tam nie wiem-
Plan. Jest. Boski. Serio. W końcu na trzecim roku dumnie reprezentując Gimbazę, spotykam się z dobrze ułożonym planem, po którym nie chce mi się popełnić samobójstwa. Sukces. Brawa dla nauczycieli, dyrektora i szatniarki.
Mam nowego pana od geografii, który jest tak śmieszny, że aż mu wybaczyłam, iż już zapowiedział nam kartkówkę z tematu, który wywołuje u mnie zjeżenie sierści na grzbiecie. Reszta nauczycieli pozostała taka jak w poprzednich latach.. no.. może z wyjątkiem religii. Wiesz, Tenebrae, mnie chyba też nie dopuszczą do bierzmowania. Zamiast przesympatycznej katechetki dali nam księdza. Jutro mam z nim pierwszą lekcje w tym roku i sram w gacie. Wiem, że będę siedzieć cicho jak myszka w kwestii mojej wiary - bo jest ona dosyć porąbana, bo sama nie wiem co o tym-tam-na-górze-sądzę - ale jakby mi się coś nie tak wyrwało z pyska w kwestii Boga.. auć.
Zazdroszczę, że masz nowe osoby w klasie, Gilb. Ja uwielbiam świeżą krew na moim rewirze ;u; Znaczy… kocham poznawać nowych ludzi, gdy czuję się w miarę okej i nie mam ochoty uciec ze strachu XD A w szkole mam wsparcie ze strony znajomych i nie jest źle. Strasznie żałuję tylko, że w mojej klasie jest pełen komplet uczniów i raczej już nie ma szans na wcześniej wspomnianych świeżaków :’c
Także mi jest w sumie spoko, tylko życzcie mi przeżycia na religii i… zdania testu gimnazjalnego? Okej.. przy maturze, czy prawku na pewno wydaje się to błahe, ale.. jestem debilką. :c To zdecydowanie obniża moje szanse na dobry wynik. Najbardziej boję się fizyki i angola. Z fizyki nie kumam ABSOLUTNIE NIC. Nie znam żadnego wzoru i się buntuję. Natomiast anglik wywołuje u mnie spadek pewności siebie przez co nawet najsensowniejsze zdanie na świecie wychodzi mi w dobrze znane „potato” .__.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aron
Muzykant



Male Dołączył : 04/08/2013
Liczba postów : 29
Wzrost i waga : \

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Sro Wrz 04, 2013 11:37 am

Teruś, bedzie dobrze, księża ponoć nie pożerają w całości(katechetki chyba też nie, Tene, ale zakładać się nie będę, tak na wszelki wypadek) bo im religia zabrania. Kanibalizm w ogóle jest zakazany, więc może macie jakieś szanse. :>
Tak swoją drogą, to mnie też zmienił się ksiądz... PRZYPADEK? NIE SĄDZĘ.
A tak w ogóle, to nie ma się co stresować niezdanym testem gimnazjalnym, ponieważ jest to niemożliwe, o ile nie podejdziesz do niego. Samo przyjście, popatrzenie na arkusz i wpisanie swojego numerka gwarantuje, że go zaliczysz. Inna kwestia to na ile punktów zaliczysz... Ale co tam, na pewno dasz radę, a masz przed sobą jeszcze cały rok, żeby nauczyć się paru wzorów z fizyki. Dasz radę ^*^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sunshine
Czarny Goniec

avatar

Male Dołączył : 28/07/2013
Liczba postów : 241
GHOST : Medyk
Godność : Promyczek
Wiek : wizualnie 19
Rasa : Szachy
Orientacja : biseksualna
Wzrost i waga : 178 cm; 52 kg
Partner : hehe... nie.
Znaki szczególne : fioletowe oczy; tatuaż na szyi; liczne kolczyki w uszach
Aktualny wygląd : minka ,,Całujcie Mnie Wszyscy w Dupę"; jeansy; czarne creepersy; skórzana kurtka i podkoszulek (aktualnie zdjęte); całe ciało, a także włosy lekko zabarwione na różowo
Ekwipunek : klucze; spluwa; sztylet, jak zwykle, w tylnej kieszeni; całkiem dobry humor
Obrażenia : kilka blizn zakrytych przez ubrania; ślad paznokci przy obojczyku
Fabularnie : Agito || ...

PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   Czw Wrz 05, 2013 5:37 pm

Też mam nowego księdza. No, przynajmniej nie zaczął nam gadać o tym jakie to dziewczyny są durne na pierwszej lekcji. Może przeżyjemy.
Ach, no a tak w ogóle... *szpan, bo ja mam zajebistą nauczycielkę od wosu i historii*
...No ale nauczycielkę. To wszystko wyjaśnia? x3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Szkoły [i inne pierdoły]   

Powrót do góry Go down
 
Szkoły [i inne pierdoły]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Bestiariusz
» Podnóże góry

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 

 :: O nas
-
Skocz do:  
_______________________