IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Zielony zakątek.

Go down 
AutorWiadomość
Take
Niepohamowany Szał

Take

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyCzw Kwi 04, 2013 7:18 pm

No cóż, może nie zawsze zielony, ale zazwyczaj. W połowie wiosny i przez całe lato jest to raj dla każdego, kto lubi wypocząć w spokoju, ciszy i będąc otoczonym naturą. Mimo, iż jest to prawie środek lasu, pomiędzy drzewami zawsze dostaje się tu bardzo dużo światła. Kiedy jednak liście spadną i zrobi się zimno, miejsce te wygląda jak każde inne. Szare, ponure, zwyczajne. Tylko zawsze płynący strumyk jest rzeczą, na której można zawiesić oko. W wielu miejscach przy brzegu leży sporo kamieni dość dużej wielkości. Tak, jakby natura sama zapraszała podróżnych do odpoczynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyCzw Lip 18, 2013 10:01 pm

Nana urządziła sobie małą  popołudniową przechadzkę po lesie razem z szopem. Jeśli to można nazwać przechadzką. Sama nie wiedziała gdzie idzie i tylko szukała wyjścia. Natrafiła na strumyk i postanowiła trochę odpocząć. Cały krajobraz tego miejsca wyglądał zachęcająco, do tego była ładna pogoda. Usiadła na jednym z większych kamieni blisko strumyka, odłożyła parasol na bok, po czym wsadziła lewą rękę do wody i zaczęła ją mącić. Zaciekawiony szop usiadł koło niej i uważnie obserwował jej ruchy. Wyciągnęła rękę ku Bob'owi, on przybliżył się i czekał na to, aż właścicielka go pogłoska. Tak też uczyniła. Zastanawiała się co też będzie robić. Zawsze była sama i często jej się nudziło. Nie umiała nawiązywać znajomości z innymi ludźmi. Nigdy nie wiedziała co powinna powiedzieć. Była samotna. Wszystkie dni mijały tak samo. Chyba, że znalazła jakieś zranione zwierzę, którym się przez jakiś czas opiekowała. Nie chcę być sama. Zsunęła się z kamyka na trawę, parasol położyła tak, aby zasłaniał jej słońce. Wzięła do ręki komórkę i pomyślała, że sobie chwile pogra. Bo co innego by miała robić? Gonić za szopem? Stanowczo za dużo wysiłku. Bob był zmuszony znów podejść do niej. Ułożył się dogodnie i po prostu zasnął. Widocznie jego też zmęczyło to wyjście na świeże powietrze. Gra zajęła jej pięć minut, nie więcej. Takie rzeczy zazwyczaj szybko nudzą się tej młodej damie. Włożyła telefon z powrotem do kieszeni w kamizelce. Przez chwilę spoglądała na niebo zza parasolki. Przytuliła do siebie Boba i zasnęła. Cała drzemka trwała około piętnastu minut.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 6:49 pm

Gabriel, mając nadzieję na jakieś spokojne miejsce by odpocząć od ''CZerwonki'' powędrował aż nad strumyk w świecie ludzi. Rozglądając się, upewnił się że jest sam gdyż potrzebował ciszy i spokoju. Zdjął koszulkę, było widać jego mięśnie i czarne tatuaże zdobiące cały tors z rękami, skończywszy na nadgarstkach, Położył się na koszulce i zaczął patrzeć w niebo i na zachodzące słońce.
- Ufff, jak fajnie...
Wyszeptał te słowa. Delikatna bryza zaczęła muskać jego lśniące, blond włosy niczym Kobieta, gładząca włosy swoimi delikatnymi jak bawełna dłońmi. Po chwili jednakże zamknął oczy, ale coś przykuło następnie jego uwagę. Tak, to była postać, nie wiadomo jakiej płci gdyż znajdowała się za daleko by móc to określić.
- Jednak nie jestem tu sam.
Westchnął, po czym siadł by poprawić swój podkoszulek pod głową i znów się położył, chciał by ta chwila trwała wiecznie, jednakże z drugiej strony nie mógł się wiecznie opierdzielać i leżeć patrząc w niebo które za chwilę zalęgnie się od gwiazd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 7:12 pm

Podniosła się i przetarła oczy, a szop przeturlał się gdzieś na bok. Czuła się, jakby przespała przynajmniej godzinę. Podeszła do strumyka, po to by oblać twarz i trochę się ocucić. Jej szop coś zauważył, ale ona na niego nie zwracała najmniejszej uwagi. Z tego powodu, że nadal chciało jej się spać. Gdyby miała namiot przespałaby tu całą noc. Dawno nie robiła takich biwaków, choć teraz nie miała z kim, a sama trochę się bała. Nie tylko zwierząt, ale mógłby jakiś zboczeniec kroczyć tą drogą. Oj nie byłoby miło. Miałaby tam jakieś szanse na wykiwanie go, bo była dość dobrym strategiem. Bob był trochę zirytowany jej postawą. Ze wszystkich sił chciał zwrócić jej uwagę. Zaczął ją szturchać i biegać koło niej.
- Co jest? - spytała, choć wiedziała, że przecież nie odpowie.
Nagle szop uderzył w nią tak mocno, że wpadła do strumyka. Była prawie cała morka. Zimno mi. Nie zdenerwowała się na swojego przyjaciela, bo wydało jej się to nawet śmieszne. Wstała i tam pogroziła mu trochę palcem. Miała już ruszyć w drogę powrotną. Rozglądnęła się i nie wiedziała, w którą stronę pójść. Jestem w kropce... Noc zapowiadała się chłodna i Nana nie chciała jej tu spędzić. Po chwili zaczęła kichać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 7:30 pm

Usłyszał głośny plusk oraz kichnięcie więc postanowił wstać i zobaczyć co ten ktoś wyrabia. Więc się podniósł i podchodzi do nieznajomej osoby patrząc na nią. Prawda wyszła na jaw, to młoda dziewczyna.
- Co się stało?
Gabriel wyjął z torby bluzę widząc całą przemoczoną dziewczynę a obok niej szopa, Opatulił ją bluzą i wyjął jeszcze szalit by się nie wyziębiła i również ją opatulił.
- Uważaj troszkę, tu jest głęboko.
Patrzał na dziewczynę ale po chwili postanowił rozpalić ognisko. Znalazł kilka patyków po drodze, więc trochę to trwało zanim wrócił, znalazł również rozpałkę i za pomocą zapalniczki rozniecił Czerwony ogień. Płomień był duży gdyż zebrał sporo suchego drewna i nie chciało mu się wracać i zbierać jeszcze raz. Nie chciał by dziewczyna zmarzła, czyżby to miejsce sprawiło że Gabriel spotulniał? Kto to wie, jednakże czuł wewnętrzną potrzebę opieki nad dziewczyną.
Podrzucając do ognia postanowił zacząć rozmowę by to jakoś wyglądało.
- Jestem Gabriel, a Ty?
Patrzał cały czas w płomień mówiąc te słowa, po chwili popatrzał na dziewczynę, czekając na jej odpowiedź. Widząc szopa przy dziewczynie przez myśl przebiegały mu różne, dziwne myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 8:09 pm

Zauważyła, że podchodzi do niej jakiś chłopak o blond fryzurze. Miał tatuaże i nie miał koszulki. Nie wiedziała co robić. Czyżby swoimi przypuszczeniami wywołała wilka z lasu? Było jej to niewiadome. W końcu zdecydowała, że poczeka na rozwój akcji.
- Wpadłam do wody. - posłusznie odpowiedziała na jego pytanie.
Nan była zupełnie zdziwiona zachowaniem chłopaka. Najpierw dał jej bluzę, a potem jeszcze obtulił szalikiem. Dlaczego? Nie była w stanie zadać mu tego pytania. Tak po prostu. Ale zazwyczaj nie traktuje się tak nieznajomej osoby.
- Dobrze, już nie wpadnę. - raczej nie popełniłaby tego samego błędu, w sumie też nie była to jej wina. - D-Dziękuję. - przyszło to jej z trudem, a podobno łatwiej jest dziękować nieznajomemu.
Następne poczynania chłopaka, po prostu ją zszokowały. Zaczął zbierać drewno, a później rozpalił ognisko. Nigdy nikt nie był dla niej taki miły. Usiadła naprzeciw ognia i uniosła ręce do góry, by je zagrzać. Czuła przyjemne ciepło. Spojrzała na nieznajomego, spoglądał on w płomień. Zaciekawiło ją co teraz myśli. Jednak od razu wyrwał ją z tego zamyślenia, przedstawiając się. Ma ładne imię... Już miała mu odpowiedzieć, ale nadal nie była pewna czy ma dobre zamiary. Zdecydowała się, więc zapytać w prost.
- Nie jesteś zboczeńcem? - to pytanie zabrzmiało trochę głupio, ale było trafne. Przecież go w ogóle nie znała. Miała prawo go o to podejrzewać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 8:30 pm

Gabriel zachwiał się lekko uśmiechając się w stronę dziewczyny.
- Nie, nie jestem ^^
Po czym zauważył iż dziewczyna ma zakryte jedno oko, ale cóż, nie chciał się dopytywać bo to mogłoby być traumatyczne przeżycie dla niej, więc odpuścił. Zamyślony tym okiem popażył sobie dłonie od ogniska.
- Ał~
Jednak po za tym cichym okrzykiem nie zwracał uwagi na swoje dłonie tylko się położyl przy tymże ognisku. Po chwili jednakże dodał.
- Jak będzie Tobie zimno to powiedz, co prawda nie mam już ubrań ani nic ale podrzucę do ogniska.
Gabriel nie spuszczał wzroku z nieznajomej, ale wiedział to, iż chce jej pomóc. Po chwili usiadł i wpatrywał się w ogień.
- Chcesz może coś przegryźć?
Gabriel wyciągnął z kieszeni paczkę żelek i patrzał na nieznajomą. Wydawała się bardzo ciekawą osobą, nutka niepewności połączona z zakłopotaniem oraz inteligencją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 9:14 pm

Odpowiedź Gabriela uspokoiła dziewczyna i poczuła, że może się trochę rozluźnić. Czy mogła mu wierzyć? Nie wiadomo. Zdecydowała się jednak przedstawić.
- Nanami. - po prostu wypowiedziała swoje imię.
Kiedy chłopak się sparzył, chciała jakoś mu pomóc. To było w jej stylu, obok nikogo nie mogła przejść obojętnie. Wyciągnęła do niego rękę, ale potem zawahała się, ponieważ chyba się tym zbytnio nie przejął. Zrezygnowała z pomocy.
-Dobrze. - powiedziała, choć raczej nie będzie musiała go o to prosić, ponieważ już zaczynało jej się robić w miarę ciepło.
Nie wiedziała ile tu spędzi czasu. Wstydziła się przyznać, że nie zna drogi do domu. W tym już jej Gabriel by nie pomógł, chociaż mógłby zaprowadzić ją do miasta. No, ale dużo już dla niej zrobić i nie miała zamiaru jeszcze powiększać swojego długu wdzięczności. Robiło się coraz ciemniej. Obawiała się co zrobi później. Ledwo usłyszała, że chłopak chce ją poczęstować. Temu dziewczyna nie mogła się oprzeć. Jeszcze bardziej zapragnęła przegryzki, kiedy wyjął żelki. To było u niej normalne. Nanami po prostu uwielbiała jeść.
- Dziękuję. - uśmiechnęła się i wzięła kilka żelek do ręki.
Tak, tak. Jak na razie dziewczyna tylko w takich sytuacjach potrafiła się uśmiechnąć. W końcu to była taka wspaniała rzecz. Na dodatek nie musiała się martwić, że przytyje jedząc na noc, ponieważ miała bardzo szybki metabolizm.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyPią Lip 26, 2013 9:27 pm

Gabriel tylko się uśmiechnął, lecz po chwili rzekł.
- Pewnie nie masz gdzie nocować, zgadłem?
Wysypał trochę żetonów które wygrał grając w karty, podał parę dziewczynie i powiedział.
- Powinno starczyć na parę nocy w moteliku.
Po chwili Gabriel wstał i popatrzał w księżyc myśląc ''Fajna dziś noc, chyba prześpię się tutaj.'' Włożył ręce do kieszeni i tak się patrzył na księżyc i gwiazdy.
- Którą chciałabyś być?
Powiedział nadal wpatrując się w niebo z uśmiechem na twarzy. Wiedział iż dziewczyna jest nieco wstydliwa, chciał rozluźnić atmosferę. Po chwili ciszy popatrzał na dziewczynę ponownie z uśmiechem na twarzy i rzekł.
- Zaopiekuje się Tobą.
Po tych słowach podrzucił drewno do ogniska, nie mógł jednakże później spuścić wzroku z dziewczyny, czuł się odpowiedzialny za dziewczynę. Gdy już stawało się ciemniej, Gabriel przygotował dla dziewczyny posłanie z własnej torby w roli poduszki, liści by było miękko i bluzy, jako kołdry.
- Przypilnuję Cię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 12:48 am

Chłopak w ogóle nie miał racji. Nanami po prostu zgubiła się w lesie. Czy on myśli, że jestem bezdomna? Spojrzała na swoje ubranie, oprócz tego, że była mokra to, nic na to nie wskazywało. Chociaż mógł pomyśleć, że podróżuje.
- Dziękuję, ale ja się tylko zgubiłam. - od razu oddała mu te żetony.
Gabriel nagle spojrzał w niebo i zadał pytanie, które ją zaciekawiło. A bardziej, jaka byłaby jego odpowiedź. Sama już wiedziała od bardzo dawna, którą chciałaby być. W końcu jaki znawca kosmosu, nie zadawał sobie tego pytanie?.
- Tą, która najjaśniej świeci w gwiazdozbiorze smoka. - odpowiedziała patrząc się w górę na nią. - A Ty? - spytała z ciekawości.
Słowa, które wypowiedział chłopak już zupełnie ją zdziwiły. Chciał się nią zaopiekować. Nie rozumiała tego, przecież jej w ogóle nie znał. Dziwnie postępował. Spoglądała na niego jak robi jej posłanie, by mogła zasnąć. Nie rozumiem. Naprawdę nie rozumiem. Wiedziała, że musi się na tym położyć. Chłopak zapewniał ją, że będzie jej pilnował. Miała jeszcze co do niego jakieś tam małe wątpliwości.
- Dlaczego? - spytała i miała nadzieję, że domyśli się o co jej chodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 8:41 am

Gabriel skończył przygotowywać posłanie dla dziewczyny która pewnie była zmęczona po tych wydarzeniach. Spoglądał na nią i odpowiedział cicho.
- Ja chciałbym być tą najbliżej księżyca by nie czuł się samotny.
Patrzał w gwiazdy myśląc na odpowiedzią na jej kolejne pytanie. Cóż ma powiedzieć? Cóż zrobić? Wie to tylko Bóg. Jego myśli i owszem były dziwne ale uzasadnione, szczególnie gdy myślał o drugiej osobie. Postanowił więc rzec całą prawdę jaka leżała mu na sercu.
- Chcę się Tobą zaopiekować ponieważ wydaje mi się że tylko ten szop jest Twoim towarzyszem i przyjacielem. Tak, to miejsce sprawia że mam miękkie serducho i Ty również. Czuję wewnętrzną potrzebę opieki nad Tobą z tego powodu.
Powiedział cały czas patrząc w gwiazdy i się uśmiechając, ale wiedział iż nie może tak wiecznie.
Gabriel zasiadł przy ognisku i podrzucił parę drewien by nie zgasło, umiał rozpalać ogień gdyż kiedyś rodzice go zmuszali by był harcerzem, a po za tym był w wojsku. Nie wiedział jednak co odpowie dziewczyna więc zamilkł i waptrywał się w ogień myśląc i szepcząc cichutko przy okazji.
- Tylko Bóg to wie...
Po czym pogrzebał patykiem w ognisku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 1:50 pm

Chłopak nie znał się zbytnio na gwiazdozbiorach, ale jego odpowiedź była dość intrygująca. By nie czuł samotny... Hm... Nie wyglądał zbytnio na takiego człowieka, który byłby skory do pomocy innym. Ale często pozory mylą. Po chwili znieruchomiała. Domyślił się, że Bob to jest jej jedyny przyjaciel. Nie mogła zrozumieć jak. Czy było tak strasznie widać to, że jest samotna? Miała wielką nadzieję, że nie... Że Gabriel tylko zgadywał. Nie zamierzała mu odpowiadać, po prostu to przemilczała. Siadła na miejscu, które jej przygotował. Na razie nie miała zamiaru zasnąć, choć trochę była śpiąca. Położyła się na plecach i spoglądała w górę. Wyliczając wszystkie gwiazdy jakie mogła tu zobaczyć. Robiła to na głos, ale szeptała tak, by jej nie usłyszał. Choć mógł mieć równie dobry słuch jak ona. W końcu przecież nie jest wyjątkowa i nigdy nie będzie. No może ta opaska na oku wszystkich zadziwiała, no i oczywiście odrzucała. Bo raczej nikt nie chciałby chodzić po ulicy z kimś takim. Oczywiście, że mogła ją zdjąć, ale nie miała zamiaru poświęcać się dla kogoś, kto tylko z tego powodu nie chce ją znać.
- Dlaczego nie spytałeś czemu noszę opaskę na oku? - powiedziała to swoim niezmiennym tonem głosu, bez żadnych uczuć czy zdziwienia, przerywając wyliczanie gwiazd i spojrzała na niego.
Kurcze... Zapomniała ile już naliczyła, więc musiała zacząć od nowa. Po chwili przerwała, ponieważ już nie miała na to najmniejszej ochoty. Jedyne co jej zostało to pójść spać, ale tego też nie chciała robić. Wstała i podeszła do szopa, by go pogłaskać i pobawić się z nim. Jednak on był ucieszony tylko z głaskania. Nie miał najmniejszej ochoty na żadną zabawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 2:02 pm

Gabriel nie wiedział co powiedzieć, gdy dziewczyna zadała to pytanie. Starał się unikać rozmowy na ten temat gdyż nie wiedział czy by jej to pasowało czy nie. Podniósł głowę i rzekł mimo braku chęci rozmowy o opasce.
- Mnie ta opaska nie odstrasza, choć myślałem że wolałabyś unikać rozmowy na ten temat. Lecz skoro już zadałaś to pytanie to ja je również zadam, czemu nosisz tą opaskę na oku?
Po chwili Gabriel popatrzał na dziewczynę, ta opaska dodawała jej uroku, nie ukrywał tego lecz chciał się również dowiedzieć czemu jest sama, więc postanowił zapytać.
- Nie wiem czy uznasz to za stosowne, ale, czemu jesteś sama? Taka dziewczyna jak Ty...No cóż, ale już sama nie jesteś. Masz jeszcze mnie...
Powiedział cichym głosem i uśmiechnął się ale jednocześnie trochę zaniepokoił. Chciał lepiej poznać dziewczynę, nie chciałby by była sama jak palec.
Podłożył kawałek drewna do ogniska i siadł koło dziewczyny, wpatrując się w ogień, symbol szczęścia, walki oraz domowego ciepła i rodzinnej atmosfery, czuł się, jakby rozmawiał z bliską sobie osobą. Po chwili jednakże wyjął z kieszeni paczkę żelek i zapytał.
- Chcesz jeszcze trochę?
Potrząsnął lekko paczką i czekał aż dziewczyna poczęstuje się żelkiem, gdyż sam był głodny.
Nieskrępowanie popatrzał dziewczynie w oko, chciał dotknąć jej twarzy, lecz się powstrzymał w ostatniej chwili. ''Mam nadzieję że nie widziała'' pomyślał i się zarumienił przekręcając głowę i patrząc na ognisko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 3:08 pm

To dobrze, że chłopak zważał na uczucia innych. W tym przypadku to nie był żaden wypadek i nie wiązało się to z przykrymi wspomnieniami.
- Po prostu nie widzę na to oko od urodzenia. - odpowiedziała i zaczęła znów głaskać szopa.
Jednak na drugie pytanie nie dało się tak łatwo odpowiedzieć. Czemu jestem sama... Próbowała to jakoś wyjaśnić. Mieszka u swojej ciotki, ale ona ma bardzo dużo pracy. Mimo, że mieszkały razem to, nie widywały się zbyt często. A o przyjaciołach już nie wspominając, nikogo takiego nigdy nie posiadała. Może było tam parę kolegów z czasów dzieciństwa, ale to nie przetrwało długo.
- Nie wiem. - odpowiedź była dla niej nieznana.
Kiedy Gabriel znów chciał poczęstować dziewczyną, no po prostu nie mogła odmówić. Gdyby kiedyś odmówiła, oznaczało by to, że naprawdę coś strasznego się stało. Ale jednak jak na razie miała się dobrze. Raczej spodziewała się, że tak zostanie. Chyba, że jakiś nieszczęśliwy wypadek zmąciłby jej życie. Co było prawdopodobne, jak wszystko tego typu. Nagle zauważyła, że chłopak wyciąga ku jej twarzy dłoń. Zawstydziła się, przez to chciała odepchnąć jego rękę. Jednak nie zdążyła zareagować, ponieważ on się powstrzymał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 3:31 pm

Zauważył iż ognisko dogasa, a dziewczynie jest coraz cieplej, ale i tak postanowił podrzucić do ogniska. Ważne było w tej chwili dla niego dobro dziewczyny i to, że siedział koło niej.
Zarumieniony lekko Gabriel nic nie mówił, skulił się lekko i popatrzał w ziemię mrucząc coś pod nosem cicho. Po chwili wpatrywał się w dziewczynę i postanowił że zrobi coś co jest najdziwniejszą rzeczą we wszechświecie. Przed tym jednak wypowiedział pewne słowa.
- Gomene~.
Po czym dotknął delikatnie dłonią policzka dziewczyny.
Cóż, czuł się dziwnie ale co mógł zrobić. Czekał na reakcję dziewczyny, jednakże dodał jeszcze cichym głosem.
- Chciałem to poczuć.
Nie wiedział co dalej zrobić i jaka będzie reakcja dziewczyny, no cóż był szalony, można się było tego spodziewać.
Wiedział iż dziewczyna jest od niego młodsza ale miał to gdzieś, chciał poczuć delikatną skórę dziewczyny.
Nie, to nie był jego fetysz, to było coś innego, to coś co się dziwnie zwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 7:14 pm

Oczy dziewczyny spoczywały na płomieniach. Przez chwilę zupełnie się wyłączyła. Tylko i wyłącznie patrzyła w ognień. Nagle usłyszała jak chłopak ją przeprasza, ale nie miał najmniejszego powodu, by wypowiadać to słowo. Spojrzała na niego, a ona dotknął lekko jej policzek. Co? Zupełnie nie rozumiała jego zachowania. Jego wyjaśnienie też było dla niej niejasne. Chciał poczuć mój policzek? O co mi chodzi? Odsunęła się. Nadal się zastanawiała nad tym. Wreszcie się poddała.
- Nie zrozumiałam. - można było to nazwać odwagą, że zdołała się o to zapytać, ale prawda była inna. Po prostu była ciekawa.
Niecierpliwe wyczekiwała na odpowiedź chłopaka. Na niczym się nie skupiała teraz, jak na nim. A może on jest jednak zboczeńcem? Znów przyszło to jej do głowy, ale po chwili zniknęło. Nie zachowywał się w ten sposób, co zupełnie go nie zaliczało do tej grupy. A szop siedział z boku i zachciał być głaskanym, ale nikt nie zwracał na niego uwagi. Więc po prostu wszedł dziewczynie na kolana i patrzył na nią intensywnie, dopóki go nie pogłaskała. Nie sprawiło jej to żadnego kłopotu, ponieważ bardzo lubiła sierść Boba. Była ona miękka i głaskanie też było przyjemnie. Poza tym, szop bardzo ładnie pachniał, ponieważ Nanami myła go zapachowymi szamponami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 7:58 pm

- N...nie, nic już...
Powoli zabrał rękę i wpatrywał się w ognisko uśmiechając, wydawałoby się że był szczęśliwy. Po chwili jednakże postanowił dodać.
- Masz miękką skórę, taką przyjemną w dotyku...
Po tych słowach, Gabriel, położył się na plecach z rękami za głową i pomyślał sobie ''Istny skarb...''.
Ognisko dogasało a Gabriel nie podkładał do niego już drewna myśląc czy dziewczynie jest ciepło. Postanowił zapytać.
- Już Tobie cieplej?
Z delikatnym uśmiechem na twarzy patrzał w gwiazdy szukając najbardziej lśniącej, można powiedzieć że poszukiwał Nany na niebie.
Czekając na odpowiedź dziewczyny, Gabriel, popatrzał się na nią szeroko się uśmiechając i zamykając przy tym oczy.
- Słodka jesteś i nieśmiała przy okazji.
W pewnej chwili uświadomił sobie że dziewczyna naprawdę za przyjaciela ma tylko Szopa, to skłoniło go do jeszcze większej chęci opieki nad nią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 8:56 pm

Nie dostała odpowiedzi, ale no trudno. Za to usłyszała, że ma miękką skórę. Z zaciekawiania uszczypnęła się w policzek. Zaraz potem tego pożałowała, ponieważ użyła trochę więcej siły niż chciała. Boli... Zaczęła masować sobie policzek. Potem popatrzyła na chłopaka, leżał spokojnie.
Noc była przyjemna, choć trochę zimna. Ognisko jednak dawało wystarczająco ciepła. Dziewczyna postanowiła, że odda bluzę i szalik. Gabrielowi pewnie było zimno.
- Nie jest mi zimno, już prawie wyschłam. - powiedziała, jednocześnie oddając mu bluzę.
Nie spodziewała się komplementu ze strony chłopaka. Myślała nad tym czy go też jakoś nie skomplementować. Raczej takie rzeczy jej nie wychodziły. Musiała na tym trochę pomyśleć. Zadumana wyglądała jak wielcy myśliciele, próbujący rozwiązać jakąś zagadkę.
- Dziękuję. - zdecydowała się najpierw podziękować. - M-Masz ładne włosy. - tak, mogła wymyślić coś lepszego. No, ale się nie udało.
Myślała o tym, jak spędzić jutrzejszy dzień. O ile uda jej się trafić do miasta. Ciotka Nany jest zapracowana, ale bardzo spostrzegawcza, więc jakby jej nie było rano to, od razu zawiadomiła by policję. Później poszłaby jej sama szukać. A jakby ją znalazła w towarzystwie chłopaka, byłoby ciężko. Jej reakcja nie byłaby zwyczajna. Od razu uznałaby ich za parę i zaczęłaby wypytywać o różnie nieprzyzwoite rzeczy. A jeśli wreszcie zrozumiałaby, że się pomyliła, od razu startowałaby z uwodzeniem Gabriela. Jest bardzo piękna, więc możliwe, że jej by się udało.




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 9:14 pm

Zarumienił się nieco bardziej. Jedynymi słowami jakie mógł wymyślić były ''Czięki, Ty też'' lub ''Spoko'' ale nie, on chciał być oryginalny.
- Dziękuję, ale nie są takie piękne.
Patrzał na dziewczynę jakby naprawdę była najsłodszą osobą na ziemi, jej lekka niezdarność, co zasugerował Gabriel gdy wpadła do wody, dodawał jej uroku.
- Hmmmm, Chyba pora wracać, co?
Gabriel wstał i otrzepał się, wiedział że nie ma gdzie nocować i czeka go kolejna noc na włóczeniu się. Po chwili rozciągnął się, strzelenie w karku było głośno słychać, ale coż taki już był.
- Odprowadzić Cię może?
Popatrzał na dziewczynę swoimi niebieskimi oczami, nie wiedział jednak gdzie ona mieszka ale i tak chciał ją odprowadzić.
Otrzepał się z wszelkiego piasku itd., popatrzał w niebo i podrzucił do ogniska przy okazji dając dziewczynie bluzę.
- Zatrzymaj ją, i szalik też. Jak będzie Tobie zimno, to ubierzesz.
Opiekuńcza strona Gabriela znów dawała sobie we znaki.
Gabriel podrzucając do ogniska wiedział iż jego znajomi, bezdomni będą tędy przechodzili to się ogrzeją i będą mieli zapas drewna.
Po chwili ubrał swój czarny podkoszulek na umięśnione ciało i wyciągnął dłoń ku dziewczynie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 10:04 pm

Gabriel miał rację, musiała już wracać. Choć no nie musiała, ale po prostu nie będzie spała tutaj. Nagle przyszło jej do głowy, że chłopak może też nie mieć gdzie spać. W sumie mogłabym zaproponować mu nocleg. Już drugi raz będzie przyprowadzać nieznajomego do domu, ale jakoś się tym nie przejmowała.
- Dobrze. - odpowiedziała, bo i tak było jej to na rękę, skoro miała go przenocować.
Nie chciała brać od niego tych rzeczy. Przecież mam swoje ubrania... Więc po prostu pokiwała głową na nie. Mogła mu to wyjaśnić, ale po prostu jej się nie chciało. Zaczęła wpatrywać się w niego, kiedy zakładał swój podkoszulek, ale potem odwróciła wzrok. Zastanawiała się czy chłopak zgodzi się u niej przenocować, bo przecież mógł odmówić. Może czułby się niezręcznie? Albo mieszka gdzieś niedaleko i może po prostu szybko wrócić sobie do domu.
- Czy... - zaczęła, ale przez chwilę zastanawiała się co odpowiedzieć. - Masz gdzie spać? - spytała, choć nie wiedziała czy to go nie urazi.
Patrzyła mu prosto w oczy i wyczekiwała odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptySob Lip 27, 2013 10:23 pm

Zapadła chwila ciszy. Gabriel lekko się przejmował odpowiedzią, no ale cóż, nie chciał kłamać.
- Otóż, nie mam gdzie spać, zazwyczaj się włóczę.
Zastanawiając się co zrobi dziewczyna postanowił spakować rzeczy do torby, skoro nie chciała ich wziąć by nie zmarznąć.
Jakiś czas po tym popatrzał w niebo, widząc jasno iskrzącą się gwiazdę, pomyślał że w końcu znalazł to, czego szukał. Po chwili popatrzał na dziewczynę i się uśmiechnął w jej stronę.
- Znalazłem Cię.
Pokazuje do góry na najjaśniejszą gwiazdę w gwiazdozbiorze smoka, był przekonany że to akurat ta gwiazda. Nie miał również wątpliwości co do tego, że dziewczyna wstydziła się go lekko.
Jakiś czas później przybył znajomy Gabrielowi, bezdomny.
- Cześć Gabriel
- Yo Stefan.
Bezdomny spojrzał na dziewczynę a następnie na Gabriela i rzekł.
- Mogę się tutaj przekimać Gabrielu?
Gabriel odpowiedział.
- Jasne, to nie problem, my i tak zaraz idziemy.
Po tych słowach Gabriel spojrzał na dziewczynę myśląc cały czas czemu zadała to pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nana
Człowiek

Nana

Female Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 48
Godność : Nanami Takanashi.
Wiek : 16 lat.
Rasa : Człowiek.
Orientacja : Heteroseksualna
Wzrost i waga : 1.45 m i 37 kg
Partner : Brak.
Znaki szczególne : Biała opaska na prawym oku. Prawie niezmienny, pozbawiony emocji wyraz twarzy.
Aktualny wygląd : Ma na sobie niebieski sweter na guziki z przydługimi rękawami, nie jest do końca zapięty. Pod niem znajduje się biały podkoszulek. Poniżej ubrała brązową, krótką spódnicę i zakolanówki. Na razie ma na sobie jeszcze papcie.
Fabularnie : Zajęta.

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyNie Lip 28, 2013 7:05 pm

Czyli jednak Gabriel nie miał gdzie spać. Dobrze się złożyło. Nanami zamierzała zapytać się go o to dopiero, gdy dotrą na miejsce. Dziewczyna zdziwiła się, że chłopak szukał gwiazdy, którą chciała być. Nie za bardzo to rozumiała. Dzisiaj niczego zupełnie nie rozumiała. Spoglądała na swoją gwiazdę i myślała o tym, jakby było nie istnieć. Wszystko byłoby dla mnie obojętne, sama byłabym dla siebie obojętna. Po prostu byłabym niczym.
Nie spodziewała się, że przyjdzie tu bezdomny. Spojrzała na niego, w tym samym momencie co on. Przywitała się skinieniem głowy. Cieszyła się, że chłopak pozwolił mu tu spać. To był naprawdę dobry uczynek. Spojrzała na zegarek w telefonie, było naprawdę późno. Wzięła do ręki swoją parasolkę i kamizelkę, a potem zawołała Boba.
- Idziemy już? - spytała, będąc już gotowa do drogi.
Pomachała bezdomnemu na pożegnanie i czekała na reakcję chłopaka. Miała zamiar dojść szybko do domu, ponieważ była bardzo śpiąca i oczy jej się zamykały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gabriel
Nocna Mara

Gabriel

Male Dołączył : 20/07/2013
Liczba postów : 52
Godność : Gabriel
Wiek : 20
Rasa : Nocne Mary
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 166 cm, 73 kg
Partner : Brak. Nie wiem czy szukam czy nie.
Pan/Sługa : Oh, ah!!!! Nie posiadam.
Znaki szczególne : Znak ♣️ Na policzku(Minimalny, nie widać)
Aktualny wygląd : -Czarny podkoszulek(Ale zazwyczaj zdjęty)
- Bluza z nałożonym na głowę kapturem
- Blondyn(Ale farbuje na czarny)
- Trampki czarno-białe
- Czarne spodnie jeansy
- Kolczyk
- Zabandażowane usta
- Tatuaże zdobiące ciało po bogu z lewej strony i z lewej strony koło obojczyka
- Niebieskie oczy

Ekwipunek : - Rewolwer ''Black Rose'' w kaburze za koszulą z grawerunkiem ''Non omnis moriar''
- 19 cm nóż za pazuchą
- Talia kart
- Fajki i zapalniczka
- Książka pt. ''Poznaj uczucia'' oraz ''Morderstwa które wstrząsnęły światem''
- Torba a w niej inne śmieci jak bluza itp.
Inne : Nosi czerwone bokserki jak to kogoś interesuje. o//////o
Zdejmiesz je a mnie rozbroisz skarbie ; )
Multikonta : Art i Nir
Fabularnie : Zajęty

Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. EmptyNie Lip 28, 2013 7:39 pm

Gabriel w pewnym momencie się ocknął myśląc o dziewczynie, wiedział iż dziewczyna wstydziła się lekko niego ale była przy tym taka słodka, to dodawało jej uroku. Potwierdziły się jego myśli iż dziewczyna lubiła go więc zaprosiła go do siebie. Nie wiedział co w tej chwili zrobić więc tylko wypowiedział krótko i zwięźle.
- Więc chodźmy.
Po czym poszedł za czekającą dziewczyną i szedł z nią ramie w ramię, nie wiedział gdzie mieszka ale chciał się dowiedzieć, w końcu, zaoferowała mu nocleg, czuł że dziewczyna coś do niego czuje, myślał że też to odwzajemnia ale cóż, nie za szybko? Otóż nie, Gabriel zawsze myślał że z uczuciami nie czeka się do ostatniej chwili, tylko debile i skończeni idioci tak robią, a okazywać negatywne uczucia nawet nie znając osoby, nawet nie zamieniając z nią słowa to by było kompletne skurwysyństwo. Dobrze że postanowił pomóc dziewczynie i zdawało się że się zakochał ale cóż, czas pokaże czy je odwzajemnia.


Oboje z/t ; )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




Zielony zakątek. Empty
PisanieTemat: Re: Zielony zakątek.   Zielony zakątek. Empty

Powrót do góry Go down
 
Zielony zakątek.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Szklisty strumyczek-
Skocz do:  
_______________________