IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Główna Alejka.

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Take
Niepohamowany Szał

Take

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptyCzw Kwi 04, 2013 7:12 pm

Zawsze jest coś takiego. Macie w swoim mieście park? To wiecie na czym polega racja bytu tego obiektu. Na głównej alei jest największe zagęszczenie rowerów, wózków z dziećmi, młodzieży i... jeszcze raz wózków z dziećmi.
Jest dość szeroko acz nie na tyle aby drzewa nie kładły na niej przyjemnego cienia. Jest oczywiście na potrzeby turystyki równiusieńka, od czasu do czasu spotkasz jakiś mały obiekt np. toalety czy budkę z lodami. Taka klasyka bardzo ucywilizowanej natury w samym środku miasta. Alejka kończy się na placyku, gdzie można usiąść i popodziwiać Zdobywcę, potem rozgałęzia się na pomniejsze dróżki. No a potem kończy się Park i zaczyna samo miasto.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 1:08 pm

Dzień jak każdy inny. Od jakiegoś czasu Suzana dręczy monotonia jaką musi przeżywać. Chodzi ciągle w te same miejsca, patrzy w to samo słońce. To jest aż dziwne, że sama jeszcze nie wymyśliła czegoś by jakoś swój wolny czas zapełnić. Od jakiegoś czasu nic ciekawego w jej życiu się nie wydarzyła, a ona o dziwno nie robi nic by coś się w końcu zmieniło. To dziewczyna, która nie znosi nudy. Uwielbia zmiany, które zwykle ona sama wprowadza.
Błąkała się po mieście Aisu z nadzieją, że w końcu coś ją spotka. Obeszła już większą część miasta. Szła bez konkretnego celu. Nie miała wyznaczonego miejscu, w które chce się udać ani kierunku. Po prostu szła przed siebie. Jedynie raz na jakiś czas zakręciła w dowolną stronę. Co dziwne, wszystko było jej obojętne. W końcu jakimś cudem dotarła do parku. Kroczyła spokojnie i powolutku po bocznych alejkach wdychając świeże powietrze, które się tam unosiło. Po jakimś czasie trafiła na alejkę główną. Było to miejsce bardzo zatłoczone. Głownie przez mateczki, które nie umiały się nawet właściwie zaopiekować swoimi rozwydrzonymi bachorami. Resztą były staruszki, które karmiły orzeszkami wiewióreczki. Suzana przez chwilę stała i obserwowała swoje otoczenie. Nie chciało jej się nawet zaczepiać jakiegokolwiek człowieka, lub udawać że chce się z kimś zaprzyjaźnić. Po chwili dostrzegła potężnego dęba, który rzucał ogromny cień. Ciemnowłosa już męczyło słońce, które z podejrzanym zaangażowaniem ogrzewało ją mocno podczas całego spaceru. Głowa zaczynała ją od tego boleć. Zeszła z wyłożonego starannie kostką chodnika na alejce i ruszyła w stronę drzewa. Oparła się o nie plecami i zsunęła się na ziemie. Usiadła mając jedną nogę zgiętą, a drugą wyprostowaną. Wzięła jakiś leżący patyczek do ręki i zaczęła nim kreślić różne obrazki, wzorki lub inne bazgroły na kawałku suchej ziemi obok niej. Za każdym razem gdy jakiś robaczek deptał po jej dziele został zgniatany przez patyczek, który Suzana trzymała w ręce. Jak ona nie znosi tego robactwa.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 1:25 pm

Końcówka pracy. Jeszcze tylko roznieść resztę ulotek z reklamą gry. Ooooooo jaka to będzie zarąbista gra. Jet chodziła cały dzień w cosplay'u głównej bohaterki gry. Miała na sobie czerwoną kurtkę skórzaną z 3 klamrami od paska, czarne kimono z czarną hakamą. Na nogach miała dość wygodne czarne butki przyozdobione pentagramem na czubku. Miała przy pasie podróbki 2 katan oraz tanta, co sprawiło że strój był cięższy niż się wydawało jej na początku. To miało być lekkie z tego co mówili, a było wręcz przeciwnie. Włosy miała rozpuszczone, miała absolutnie dość chodzenia. Wręczała ulotki w centrum miasta, potem wędrowała jakiś czas po obrzeżach. Pomyślała, że teraz pójdzie do miejsca, gdzie spotkała osobnika w kapeluszu. Tak, nadal o nim pamięta. Nadal pamięta o tym, że był dla niej dobry i odszedł bez usłyszenia jej słowa "dziękuje". Chciała go spotkać, więc ostatnią trasę do rozdawania ulotek obrała przez park. Uśmiechała się, jak to nauczył ją zawód oraz jej usposobienie. Rozdawała ulotki dzieciakom. Matki, tylko dziwnie na nią patrzyły. Pewnie myślały, że dziewczyna po pracy się sprzedaje. Ot, takie ploteczki żeby zapchać dziurę w swoim życiu towarzyskim. Ale zdarzyły się niektóre miłe. Pytały z czego jest zrobiony strój oraz czy jest zadowolona z pracy. Zdarzyło się nawet spotkanie z paroma Otaku. Wymiana free hugów i idziemy dalej. Jet miała już absolutnie dość. Słońce i gorąc w tym stroju dowalały jej ostro. Chciała cienia. Zauważyła wielki dąb, pod którym ktoś siedział. "Ha! Mam akurat ostatnią ulotkę" pomyślała i zaczęła się kierować w stronę nieznajomej. Była to nieco niska dziewczyna, dużo niższa od Jet. Była szczupła i zgrabna. "Hmmm, może też nadałaby się na hostessę? Kto wie, zapytam najwyżej" Pomyślała, a potem zauważyła jej piękne włosy oraz oczy. Serduszko Jet szybciej zapukało. Podeszła bardziej pewnie. Dziewczyna coś kreśliła na ziemi. Ominęłam to miejsce. W końcu nie chcemy jej psuć zabawy.
- Przepraszam mogę się przysiąść?- zapytała uśmiechając się do dziewczyny. Grunt to zrobić dobre wrażenie. Wykonała to w taki sposób, że wydała się bardzo urocza. Nie tylko z powodu wyglądu, ale też sposób mówienia był inny.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 1:43 pm

Zaczęła rysować szachownicę. Całkiem zapomniała o otaczającym ją świecie. Nie zwracała już nawet uwagi na drażniące, ryczące dzieci, których rodzice, albo to olewali, albo nie potrafili sobie z tymi dziećmi poradzić. Dzieciństwo Suzany było całkiem inne. Stosowano wobec niej surową dyscyplinę. Za każde złe zachowanie była kara, najczęściej cieleśnie. Miała kiedyś same obowiązki, zero wolności. było tak póki się nie uwolniła i nie uciekła. Nie rozumie jak w tych czasach rodzice mogą być tak nieodpowiedzialni, żeby rozpuszczać te niewdzięczne dzieciaki. Suzana by je szybko nauczyła szacunku. Już kończyła rysować jedną z figur, kiedy do jej uszu dobiegł przesłodzony głosik. Uniosła wzrok. Jej twarz nie ukazywała żadnych uczuć ani emocji, zapewne dlatego, że jeszcze przed chwilą była pogrążona we własnych myślach. Ujrzała blondwłosą, młodą dziewczynę ubraną w czarne kimono. Dodatki wskazywały, że to jakiś cosplay. Jednak kto normalny w taki upał chodzi tak poubieranym? Przecież ugotować się można. Suz nie odwzajemniła uśmiechu, ponieważ nie czuła takiej potrzeby. Jest szczerą osobą, więc nie ma zamiaru tworzyć sztucznego uśmiechu, który tak na prawdę nic nie znaczy. Tego najbardziej nie lubiła wśród ludzi. Uśmiechają się do siebie, podają sobie ręce, mówią słodziutkim głosikiem, ale co myślą to nie wie nikt. Często kryją pod tą uśmiechniętą maską, wiele negatywnych emocji. Często okazują radość wobec osoby, którą tak na prawdę gardzą.
- Możesz.- Odpowiedziała krótko nieco bezbarwnym tonem, była zbyt zajęta rysowaniem tej figury. Nagle coś jej nie wyszło w rysunku, czego nie mogła tak po prostu poprawić. Syknęła pod nosem z poirytowania i zamazała patyczkiem cały swój rysunek. Złamała patyczek w jednej ręce i wyrzuciła go gdzieś przed siebie. Spojrzała w stronę dziewczyny.
- Dlaczego się tak ubrałaś?- Spytała nieco bezpośrednio. Jednak z nudów wolała to niż milczenie lub dalsze łażenie, które straciło swój sens.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 1:55 pm

Podchodząc bliżej Jet dostrzegła wyraz twarzy dziewczyny. Była ewidentnie nie w sosie. Może ma jakieś problemy, a może jest zwyczajnie zmęczona. Rysowała coś na ziemi, jednak coś jej chyba nie wyszło i zamazała to. Czasem, nawet taka radosna dziewczyna jak Jet miewa złe nastroje. W sumie każdy miewa. Usiadła obok dziewczyny, zgarniając trochę swoje włosy, żeby przypadkiem na nich nie usiąść. Zawsze była osobą towarzyską i pogodną, więc także postara się jakoś poprawić humor. Zawsze przepełniał ją optymizm. No cóż, w końcu była spooksem. One z reguły są pogodne, choć zdarzają się takie, które radości życia nie odczuwają. Ona była jednak inna. Chciała kontaktu z ludźmi. Chciała być lubiana, nie chciała być samotna. Odniosła też pewne wrażenie, że ta dziewczyna jest samotna. Nieraz Jet miała taki sam wyraz twarzy.
- Dziękuję- odpowiedziała na przyzwolenie. Zaraz dorzuciła- Pracuje jako hostessa i promuje taką jedną grę- podała jej ostatnią ulotkę- Wyglądasz na lekko przygnębioną. Coś się stało?- zapytała z ciekawości. Zdjęła w międzyczasie kurtkę. Ciężką kurtkę. Odpinając wszystkie klamry, które ją trzymały. Rozchyliła też lekko kimono. Oooo jaka ulga zrzucić z siebie te wszystkie dekorację. Jaki przyjemny chłodek i swoboda ruchu.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 2:31 pm

Gry. Kiedyś grało się częściej w piłkę nożną, koszykówkę, siatkówkę. Dla młodszych były to zabawy typu chowanego, ganianego, dwa ognie i inne podwórkowe rozrywki. Teraz ludzie wolą spędzać czas oglądając telewizję i grając na komputerze. Suzana sama też czasami w coś zagra, jednak nie jest maniakiem. Gry komputerowe szybko jej się nudzą. Raz przejdzie wszystkie poziomy i drugi raz jej się nie chce. Denerwuje ją w takich grach, że to zwykle dobro musi zwyciężyć i gra się dobrymi postaciami. Ciemnowłosa preferuje raczej gry gdzie może siać chaos i manipulować innymi postaciami z gier.
Wzięła od dziewczyny ulotkę. Zaczęła ją oglądać i czytać to co jest na niej napisane. Zaraz po tym jak już przejrzała całą jej treść potargała ją w drobne kawałeczki. Uznała, że jest już jej niepotrzebna skoro już ją obejrzała. Rzuciła potargane części ulotki na bok. Nie zwracała uwagi na to, jak jasnowłosa na to zareaguje. W sumie nie było dla niej w tym nic złego. Skoro nie była ulotka już jej potrzebna to mogła ją zniszczyć. Wzięła głęboki oddech przymykając prze tym oczy. Jednak gdy tylko usłyszała pytanie otworzyła je szeroko. Spojrzała na zielonooką nieco przenikliwie i z zastanowieniem. Nie rozumiała do końca tego, że dziewczyna tak pomyślała. W sumie Suz sama nie wiek jak wygląda z perspektywy innych osób. Potrafi sama sobie dostarczyć rozrywki, więc nie dostrzega tego, że wygląda jak opuszczona dziewczynka. Poza tym nie znała się z tą dziewczyną. Skąd to zainteresowanie?
- Dlaczego chcesz to wiedzieć?- Spytała nieco podejrzliwie. Nie była zbyt ufną osobą, co nie oznaczało, że jest strachliwą. Poza tym nadal żyje z myślą, że nikt nie zachowuje się miło tym samym bezinteresownie. Już nie raz spotkała się z kimś, kto był miły tylko po to by się zbliżyć do niej, a potem ją skrzywdzić. Nie wierzyła w to, że uprzejmość jest czymś prawdziwym.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 2:47 pm

Na ulotce była reklama gry typu Sandbox. Gra miała być o bohaterce, która ma mieć do wyboru 2 ścieżki. Ścieżkę dobra i złą ścieżkę. Bohaterka wyglądała identycznie jak dziewczyna. Czerwona kurtka, czarne kimono. Nawet długie blond włosy. Jedynie kolor oczu się różnił. Podarłaś ulotkę na oczach dziewczyny. Nie zrobiło to na niej większego wrażenia. W końcu nie każdy musi lubić gry. Jet sama wielokrotnie darła albo wyrzucała wręczane jej ulotki. Oczywiście po uprzednim przejrzeniu ich zawartości. Dziewczyna na moment zamknęła oczy i wzięła głęboki wdech. Jak uroczo ona wyglądała. Ogólnie uroczo wygląda z perspektywy Jet. Jednak wydaje się bardzo samotna. W tym utwierdził ją sposób w jaki pytanie było zadane. Ta podejrzliwość. No cóż jest dosyć uzasadniona, w końcu zupełnie obca osoba się do niej przyczepiła. Ale Jet to nie przeszkadzało. Chciała podświadomie poznać tą dziewczynę. Zaprzyjaźnić się z nią. Mogła też pomyśleć, że ma do niej jakiś interes. W sumie ma, bo chce ją poznać.
- Bo nikt nie powinien być przygnębiony. Powinniśmy czerpać radość z życia, poznawać innych. Wiem, że życie potrafi czasem kogoś doświadczyć, ale ma też tą fajną stronę- ciągnęła dalej- No i ja lubię pomagać innym i rozmawiać... Na dodatek mam jeszcze pytanie- mówiła dalej swoim słowo tokiem. Wydawała się radosna z faktu, że może z kimś porozmawiać, że znalazła rozmówcę- Jesteś dosyć urocza. Czy pracowałaś kiedyś jako hostessa?- zapytała niepewnie- No bo figurę masz bardzo dobrą, urodę też...- chwilę zrobiła się lekko czerwona. "O czym ja gadam właściwie?" pomyślała- nie ważne. Zignoruj moje pytanie- rzuciła szybko.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 3:12 pm

Spokojnie słuchała tego co mówi do niej obca dziewczyna. Ogółem Suzana miała dość spokojny dzień. Była nieco rozleniwiona. Czasami jak jej się czegoś nie chce słuchać to po prostu wybucha. Potrafi się szybko zdenerwować. To energiczna osóbka, czego tego dnia nie widać, bo po prostu tak ma. Czasami każdy ma te spokojniejsze dni całkiem bez powodu. Jak już blondwłosa dziewczyna skończyła mówić Suzana chwilowo uniosła jedną brew. Jednak kiedy usłyszała, że ma zignorować pytanie parsknęła pod nosem i się zerwała. Wstała energicznie i przeciągnęła. Oparła się jedną ręką o drzewo i spojrzała w dół, czyli na dziewczynę. Na jej twarzy pojawił się delikatny, nieco zadziorny uśmieszek.
- Jak mogę zignorować takie przesłodzone bzdety?- Wyraz jej twarzy mógł się teraz wydawać nieco złośliwym. Jednak było wyraźnie widać, że nie jest mocno wkurzona, ale zadowolona z siebie i rozbawiona tym, że w końcu przestałą się powstrzymywać od złośliwości.- Myślisz, że zgodziłabym się na wciskanie komuś ulotek i to w jakimś idiotycznym stroju? Ludzie i tak je od razu wyrzucają.- Zaśmiała się krótko pod nosem.- Wolę czerpać radość z życia w inny sposób.- Skrzyżowała ręce na piersi obserwując cały czas dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 3:25 pm

Zachowanie i impulsywność dziewczyny lekko zaintrygowały Jet. Przez chwilę była lekko zmieszana, ale w końcu także wstała. Wysłuchała tego co ma do powiedzenia dziewczyna. Wydała się troszkę złośliwa na pierwszy rzut oka. Może lepiej porozmawiać z nią? W końcu ona to taki typ tsundere. Może jest złośliwa na wierzchu, ale ma czułe wnętrze. Takie bardziej kobiece wnętrze.
- To nie są przesłodzone bzdety! Wyglądasz na serio nieźle. Prawie jak bohaterka jakiejś mangi albo anime. Znaczy, na pewno w tym momencie ja wyglądam bardziej jakbym urwała się z jakiegoś animca, albo gry- poprawiła się. Zapewne dziewczyna w dziwny sposób odebrała jej pytanie. "Ohhh, znowu zachowuje się jak dziwadło. Zła Jetstream, zła!" zgnębiła się w myślach- Ależ, nie, nie. Jeśli sądzi Pani, że ta praca nie jest godna, to przepraszam jeśli uraziłam- przeprosiła grzecznie. Była lekko zmieszana, ale dalej czuć było od niej optymizm. Jak zawsze w sumie- Ach, gapa ze mnie. Przepraszam. Zaczęłam rozmowę i nie przedstawiłam się nawet. Jetstream- wyciągnęła rękę w kierunku dziewczyny, uśmiechając się szczerym miłym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 3:43 pm

Po chwili dziewczyna wstała. Była wyższa od Suzany, więc ta musiała unieść wzrok, by móc patrzeć na twarz rozmówczyni. Słuchała uważnie tego jak nadal mówiła o wyglądzie Suz jak i o swoim. Jak tak słuchała, przez głowę przeleciała jej myśl -Maniaczka- W sposób jaki mówiła o anime, bohaterach i innych takich wskazywał na to, że bardzo lubi je oglądać. Ludzie dużo mówią o tym co lubią robić i czym się fascynują. Często coś co zobaczą kojarzą im się od razu z jakąś grą lub postacią fikcyjną. Jednak mogła być to myśl powierzchowna. Po chwili blondynka przeprosiła. Zrobiła to w bardzo kulturalny sposób, co zaskoczyło małego Szacha.Uniosła jedną brew. Wyglądała chwilowo tak jakby kompletnie nie zrozumiała tego, co dziewczyna do niej mówi, choć zrozumiała bardzo dobrze. Jedyne co zastanawiało Suzanę było to, dlaczego ona nadal zachowuje się tak uprzejmie. To zaczynało być nieco irytujące. Zwykle ludzie słysząc takie gardzące i kpiące słowa sami się denerwują i próbują odpyskować, bronią się lub odchodzą z milczeniem. Ta dziewczyna po prostu przeprosiła jakby była czemuś winna, a nie była. Tamta odzywka była kaprysem Suzany i oczekiwała innej reakcji. Jednak szybko wrócił jej poprzedni wyraz twarzy. Była pewna siebie, a jej kąciki ust były lekko uniesione.
-Suzana.- Powiedziała krótko, jednak nie wyciągnęła ręki do uścisku. Jak zwykle w głowie siedziała jej myśl To może być podstęp.. Z każdą chwilą coraz bardziej uświadamiała sobie jak bardzo jest nieufna. Jakby wpadała w paranoję. Jednak nie dawała tego po sobie poznać. Zamiast uścisku, zarzuciła jedną ręką swoje włosy do tyłu, przymykając przy tym na krótko oczy. Szybko otworzyła swoje wyraziste fioletowe oczęta.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 3:54 pm

Jet trochę zdziwiła się z powodu reakcji dziewczyny. Wydawała się odrobinę "nieobecna" podczas poprzedniej kwestii. Może ją zaskoczyła, a może została właśnie uznana, za jeszcze większe dziwadło "Jet, opanuj się. Robisz się coraz bardziej dziwna" pomyślała. Na ten gest, który wykonała dziewczyna, czyli brak podania ręki nasunęły się 2 wnioski. Albo to ona jest starsza i to ona powinna pierwsza wyciągnąć rękę, albo po prostu nie chciała tego robić bo boi się czegoś lub kogoś. "Bać się mnie? To możliwe?" pomyślała. Suzana. Bardzo piękne imię, pasujące do jej osoby. Teraz to ustalone. Chcę ją poznać.
- Bardzo mi miło- dygnęła w dosyć śmieszny sposób. Kiedy Suzana zarzuciła swoje włosy do tyłu, rzuciło się w oczy, że są piękne i zadbane. Moment zamknięcia oczu. Prawie jak teatralny gest jakiejś księżniczki. No do tej roli by się chyba nadał. Otworzyła swoje piękne fioletowe oczęta i Jet na moment utonęła w nich.
- Chciałabyś się może przejść i napić czegoś zimnego? Ten upał zabija po prostu- zaproponowała pełna nadziei Jet. Ona na serio miała mało kontaktu z innymi. Nie wie za bardzo jak się zachować- Masz bardzo zadbane włosy. Używasz do nich może jakiejś odżywki? Wydają się takie miękkie oraz ładnie się błyszczą- ciągnęła dalej.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 4:09 pm

Suzana spostrzegła, że Jet patrzy na nią dość...Dziwnie? Po tym jak zarzuciła włosami, w Jet się jej jakby przyglądała. Jednak Suzana to zignorowała. Nie chciała sobie tym zaprzątać głowi. Na słowa "Bardzo mi miło" Suzana jedynie skinęła głową. Miało to oznaczać coś w stylu "Tak, wzajemnie". Suz nie jest dobra w okazywaniu uczuć, a raczej tylko tych pozytywnych. Często zamiast się uśmiechać w ramach uprzejmości, sympatii woli utrzymywać wyraz twarzy nie mówiący nic. W końcu Suz nie wierzy w szczera uprzejmość, więc zaprzeczałaby sama sobie, gdyby próbowała taką okazywać. Zawsze jak coś robi to głównie dla siebie. Woli dbać o swoje dobro niż cudze. Usłyszała propozycję. Mogła odmówić i nadal się nudzić, nie myśląc bez przerwy o sztucznej sympatii lub się zgodzić i rozszyfrować ta dziewczynę. Ogółem zachowywała się ona bardzo otwarcie, ale jak zwykle Suzana musiała rozumieć wszystko na opak. Pomyślała, że na serio jest taka miła, że aż dziwna lub że coś się za tym kryje. Jednak postanowiła się zgodzić. Szukała jeszcze sposobu na to jak to powiedzieć. Niby prosta rzecz, ale rzadko wykonywana przez ciemnowłosą.
- Mogę iść.- Powiedziała zobojętniałym głosem i wzruszyła ramionami spuszczając przy tym wzrok. Ona po prostu nie umiała być uprzejma. Nie umiała, ponieważ była wierna swym przekonaniom.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 4:19 pm

Jet jak to Jet, musiała zasugerować coś, aby się z kimś zintegrować. Próbą takiej integracji było właśnie zaproszenie dziewczyny na coś do picia. Po prostu taka jest. Lubi poznawać nowych ludzi. Nienawidzi, za to samotności. Nie może pod żadnym pozorem być sama. Nawet jeśli jest, to zaczyna prowadzić różnego typu monologi ze swoim kotem lub po prostu ucieka do gier. Suzana, była dla niej szansą na poznanie kogoś. Chciała ją poznać, lecz widać to było, że ona albo nie wie jak się zachować, albo po prostu nie ufa ani trochę Jet. W sumie co się dziwić. Są sobie zupełnie obce. "Trzeba próbować dalej. Może uda mi się ją do siebie przekonać" pomyślała. W każdym bądź razie nie chciała dziś znowu wracać sama do pustych 4 ścian swojego bloku, gdzie tylko kot na nią czekał. Chciała rozmawiać, dzielić się swoimi uczuciami. Jej celem było lepsze poznanie. Podniosła więc kurtkę i zawiesiła sobie ją przez ramię. Przywieszone do niej rzeczy wydały z siebie dźwięk. Na szczęście wszystko miała w wewnętrznej kieszeni kimona, więc nie musiała się martwić, że coś wypadnie. Zaczęła iść w kierunku budki z napojami. Całkowicie zapomniała, po co tu przyszła. Zapomniała o kapeluszniku. Najważniejsze było dla niej teraz poznać Suzane.
- Na co masz ochotę? Na sok, a może coś gazowanego?- zapytała uprzejmie uśmiechając się do dziewczyny. Nie ważne co pomyśli, Jet jest, była i będzie osobą o przyjemnym usposobieniu- słyszałam, że w tej budce serwują też całkiem dobry shake waniliowy- mówiła dalej.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 4:38 pm

Ponownie skrzyżowała ręce na piersi i czekała aż Jet ogarnie swoje rzeczy. Kiedy już to zrobiła powolnym tempem udały się do budki z napojami. Suzana przeglądała coś w stylu menu, gdzie były wypisane wszystkie napoje jakie posiadają. Przyłożyła swoją delikatną, bladą dłoń do ust i zastanawiała się co wybrać. Nagle z zastanowienia wybił ją milusi głosik Jet. Uniosła wzrok by na nią spojrzeć. Musiała pewnie komicznie wyglądać kiedy tak spoglądała do góry. Tego nie znosiła w sobie najbardziej. Wyglądem przypominała często czternastoletnią gówniarę. Nawet jak chce być groźna to jej nie wychodzi.
- Chcę Shake'a.- Powiedziała ułamek sekundy po tym jak Jet ją poinformowała o Skake'ach. Powiedziała to krótko i zdecydowanie. Uwielbia ona Shake'i. Woli truskawkowe, ale waniliowym nie pogardzi. Suzana wyciągnęła z kieszeni pieniądze. Miała tam dużo drobnych. Zaczęła odliczać wartość jednego shake'a. Kiedy już wyliczyła podeszła do kasy.
- Shake'a.- Powiedziała nieco chłodnym tonem. Jeśli chodzi o zamówienia jest niecierpliwa i nie obchodziło ją co kasjerzy o niej myślą. Mają ją jedynie obsłużyć. Cierpliwie czekała na swoje zamówienie.
- A ty co bierzesz?- Spytała tym swoim obojętnym tonem, jakby na niczym jej nie zależało i jakby nic ją nie obchodziło. Właśnie takiego tonu używa, kiedy nie chce ukazywać zbędnych uczuć.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 4:51 pm

Jet spojrzała na menu. Chwilę się zastanowiła. Taki duży wybór, a może wybrać tylko 1. Ogólnie nie ma zbyt wielkich wymagań odnośnie tego co je albo co pije. Byle, żeby było dobre. Jeszcze raz przejrzała menu i znalazła tam sok jabłkowy. W międzyczasie donieśli Suzan jej shake'a waniliowego. W sumie nic dziwnego, bo to jeden z fajniejszych napojów na orzeźwienie. Spooks spojrzał na sprzedawcę, który został dosyć chłodno potraktowany przez klientkę. Miło uśmiechnęła się, wyciągnęła drobne na napój i położyła je na ladzie.
- A ja poproszę ten sok jabłkowy- powiedziała miłym głosem. Sprzedawca był lekko zmieszany. Najpierw dostał hejta, a potem został mile potraktowany przez dziewczynę. W dodatku bardzo ładną dziewczynę.
Ponownie swój wzrok zawiesiła na swojej towarzyszce. Śmiesznie wyglądają, troszkę jak młodsza i starsza siostra sądząc po wzroście.
- Usiądziemy gdzieś?- zapytała odbierając swój sok i rozglądając się za wolną ławeczką. O dziwo była taka. Z dala od bawiących się dzieci oraz biegających ludzi. Jogging to fajny sport, całkiem nieźle robi na nogi oraz oddech. Nadal była uśmiechnięta. Cieszy się chwilą, że spędza ją z kimś tak specyficznym i wyjątkowym.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 5:27 pm

Smakując swojego shake'a czekała na Jet. Nic nie mówiła. W sumie to nie wie co się robi w takich chwilach. Nie chodzi z innymi na herbatki, pizze i inne takie wyżerki, czy spotkania. Jako odpowiedź na pytanie jedynie przytaknęła nie odrywając ust od rureczki, z której pila. Również spostrzegła wolną ławkę. Zapewne tą samą co Jet. Shake jej bardzo smakował. Nie odrywała od niego ust. Ciągle ciągnęła z rureczki po troszkę, by starczyło jej na jak najdłużej. Wyciągnęła jedna rękę i pociągnęła nią za rekach dziewczyny, po czym wskazała palcem wolną ławkę. Następnym gestem było machnięcie, żeby poszła za Suzana. Ciemnowłosa pozwoliła sobie na pójście przodem. Nie chciała by zaraz jakieś głupie dzieciaki jej zajęły miejsce. Na szczęście, nie tyle co jej, ale ludzi ją otaczających udało jej się dojść do ławeczki. Usiadła na niej szybko. Oparła się swobodnie o oparci ławki. Już kończyła swojego shake'a. W końcu skończyła. Skończyła chyba za szybko, bo znowu była niezadowolona. Tak jej posmakował, że nie chciała go kończyć. Syknęła pod nosem, po czym zgniotła w ręce plastikowy kubek. Rozejrzała się za śmietnikiem. Szybko znalazła. Stał jakieś 10 metrów od miejsca gdzie siedziały. Suzana rzuciła kubkiem do śmietnika nawet nie wstając. Oczywiście jej rzut był celny. Uśmiechnęła się sama do siebie z samozadowolenia, choć była pewna że trafi. Mogła go również wyrzucić za siebie, ale to nie dałoby jej frajdy. Ulotkę wyrzuciła pod drzewo, bo papier by nie doleciał do śmietnika.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 5:38 pm

Zareagowała na twoje pociągnięcie za rękaw i wyłapała gest Suzan. Istotnie była to ta sama ławka, o którą chodziło Jet. Powoli sączyła swój sok jabłkowy, delektując się nim jak najdłużej. W końcu im dłużej go będzie miała, tym dłużej będzie się mogła chłodzić. Suzan usiadła jako pierwsza, zapewne tak szybko się poruszała, aby nikt im miejsca nie zajął. Jet miała bardzo dobry humor. Rozsiadła się wygodnie uprzednio odgarniając lekko swoje włosy. Shake był wypity, a opakowanie po nim zostało celnym rzutem wrzucone do kosza na śmieci.
- Całkiem nieźle- powiedziała Jet. Widząc lekkie skrępowanie dziewczyny musiała jakoś rozpocząć temat. Widać, że jej nowa koleżanka nie była zbyt rozmowna.
- W sumie czym się na co dzień zajmujesz, jeśli można spytać oczywiście?- zapytała przyjaznym głosem i czekała na odpowiedź dziewczyny. Miała nadzieję, że w końcu otworzy się przed nią choć trochę. Nawet jeśli zostanie potraktowana przez nią chłodno to i tak się nie zniechęci. To kolejna cecha naszej bohaterki: upór.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 5:57 pm

Zignorowała komplement. Była pewna na 100%, że trafi. W końcu to jest jedna z jej wyćwiczonych, cennych umiejętności. Odchyliła delikatnie głowę do tyłu i zamknęła oczy. Pozwalała, aby słońce ogrzewało jej delikatną i bladą skórę. Mimo wszystko czasami przyjemnie jest się porozgrzewać, choć nadmierny upał jest uciążliwy. Faktycznie, tego dnia była mało rozgadana, ale to jednak dobrze dla otoczenia. Jeśli mówi dużo, to jej słowa w większości są zimne jak lód, ale za to prawdziwe. Często wyraża swoją opinię choć jest to zbędne. Lubi kiedy ktoś wie, co ona myśli o nim i o tym co się ogółem dzieje. Zauważyła, że Jet próbuje ciągnąć rozmowę.
- Niczym szczególnym. Nie mam pracy. Raz na jakiś czas uprzykrzam ludziom życie, ale chyba nie o takie zajęcie ci chodziło.- Mówiła jednym ciągiem, mając ciągle zamknięte oczy. Suzana zaczęła się zastanawiać kim właściwie jest ta dziewczyna. Czy jest jedynie człowiekiem? Może być kimś kto nie pochodzi od ludzkiej rasy. Choć póki co w to powątpiewała. Miała zachowania typowe dla człowieka, przynajmniej według Suzany.
- Jesteś człowiekiem?- Spytała, a w jej głosie w końcu ujawniła się nutka zainteresowania. Dla człowieka proste pytanie, być może głupie. Suzana je zadała jakby dla takich jak ona odpowiedzenie na nie było niezwykle prosta i bezproblemową sprawą. Jednak zadała to pytanie tak na odpał. Była ciekawa co zielonooka rozmówczyni jej odpowie.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 6:20 pm

Jet wpatrywała się w Suzane podczas jej całego wywodu. Trochę ją zmartwiło, że dziewczyna nie ma pracy. Skoro jej nie ma to musi być na czyimś utrzymaniu. Zapewne mieszka z kimś bliskim, albo z rodzicami. Jednak ta pierwsza opcja odpada. Jej trudny charakterek zapewne nie pozwalał jej nawiązać dłuższą znajomość. "Raz na jakiś czas uprzykrza ludziom życie. Hmmm... może obraca się w złym towarzystwie. Trzeba coś wykombinować." pomyślała. Przez myśl przemknęło wiele możliwości. W końcu na tym się skupiała Jetstream pierwotnie. Na sprawdzaniu możliwości i rachunku. Pojawiło się wiele możliwości. Najbardziej prawdopodobna to okradanie lub wandalizm, najmniej, że uprzykrza życie z powodu że jest potworem. Jak ona. Następnie usłyszała pytanie "Jesteś człowiekiem?". Jet musiała się chwilę zastanowić nad odpowiedzią. Tak naprawdę nie wie, czy dziewczyna nie jest przypadkiem łowcą. Oni są bardzo brutalni wobec potworów. Nawet tych nie szkodzącym ludziom. Z drugiej jednak strony, może po prostu uznała, że Jet jest tak miła, że na człowieka to nie wygląda. Może spotkała wielu ludzi, którzy ją skrzywdzili?
- Czemu o to pytasz?- zapytała po chwili niepewnie- Sądzisz, że jestem zbyt dziwna na bycie człowiekiem?- uśmiechnęła się
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 6:34 pm

W sumie nie miała ukrytego celu, w jakim zadała to pytanie. Sama wiedziała, że po okolicy krąży wiele potworów, o wiele gorszych niż ona. A pytanie miało być zadane z ciekawości jak Jet na nie zareaguje. Zanim jeszcze odpowiedziała Suz otworzyła oczy i spojrzała na nią przenikliwie. Spostrzegła, że dziewczyna się początkowo zaskoczyła, a potem przeszło to w lekką niepewność. Jednak trudno było określić, z czego to wynika. Mogła być potworem i bać się odpowiedzieć, ale i mogła być człowiekiem i pytanie wydało się skrajnie dziwaczne. Suzana uniosła jedną brew.
- Żartuję.- Powiedziała krótko. No tak, żartownisiem być nie umiała. - Przecież skrzaty, elfy i inne takie badziewia nie istnieją.- Znowu się oparła i siedziała bokiem do blondwłosej dziewczyny. Tak jak wcześniej odchyliła głowę i zamknęła w oczy.
- Jesteś zbyt miła na bycie człowiekiem. Ludzie tylko udają, że są mili, by potem z łatwością cię oszukać. Nikt nie zdobywa się na szczerość. Robią wszystko by tylko słodzić innym.- Westchnęła i wyprostowała się. Odwróciła się w stronę Jet i spojrzała jej w oczy, tak jakby chciała coś z nich odczytać.- A ty?- Spytała krótko, ale kontynuowała.- Jesteś szczera?
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 6:45 pm

Jet ulżyło słysząc, że tamto pytanie było żartem. W sumie gdyby się dowiedziała, że jest potworem to pewnie by uciekła od niej. Jeśli oczywiście była człowiekiem. Zaśmiała się
- Nie no one istnieją. Tylko w bajkach albo na rysunkach- to ostatnie dodała szybko. Trochę ją zraniło to, jakie ona ma podejście do innych, ale nie może jej za to winić. Postara się to zmienić jednak. Wtedy dziewczyna zapytała ją czy jest szczera. To była ta szansa. Jet spojrzała jej w oczy. Widać, było że mówi to jak naprawdę jest. Mówi to co sądzi.
- Jestem szczera i nie mam nic do ukrycia- powiedziała dalej utrzymując kontakt wzrokowy- no może, to że gadam z kotem jak jestem sama...- to ostatnie powiedziała z rozpędu- Wracając do tego jak postrzegasz innych- ciągnęła dalej- Nie wszyscy ludzie tacy są. Istnieją też tacy, którzy są mili z natury. Ja nie chcę Cię w żaden sposób oszukać- spojrzała na nią- Nigdy nie chciałam. Chcę jedynie się zapoznać no i możemy zostać chyba kimś na kształt znajomych albo przyjaciółek?
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 7:00 pm

Bajakach lub rysunkach? Suzana nigdy nie oglądała bajek. Jak była młodsza to jedynie przeczytała ich parę. Jednak od zawsze była osóbką lubiącą coś na kształt thrillera lub horroru. Jednak Suz nie odrywała od niej wzroku. Chciała usłyszeć od niej odpowiedź. Gdy ją uzyskała przekrzywiła lekko głowę w bok. Jednak gdy dziewczyna zaczęła mówić dalej Suzana już normalnie siedziała. Wbrew pozorom Jet była chyba silną osobą, choć za mocno się stara.
- Mili z natury? Osoby miłe, nie są szczere. Nie potrafią powiedzieć komuś prawdy prosto w oczy, bo często jest ona kująca. Więc jak są takie miłe nie powiedzą tej smutnej prawdy, bo nie chcą żeby było komuś przykro. Jeśli to ty powiesz komuś okrutną prawdę, wygląda to tak jakby osoba, której to powiedziałaś gniewała się właśnie na ciebie, a wtedy nie uchodzisz już za tą miłą osobę.- Mówiła jednym ciągiem i tym samym tonem. Jakby znudzonym, bez wyrazu. Jej twarz mówiła to samo. Słuchała dalej tego co mówi do niej ta dziewczyna, jednak kiedy skończyła Suzana znowu musiała wtrącić swoje zdanie. Skończyło już się milczenie. Ciemnowłosa zawsze co coś do powiedzenia, a chwile w których sie powstrzymywała już minęły.
- Boisz się zostać oszukaną, zostawioną i skrzywdzoną. Dlatego myślisz, że ja także się tego boję. Chcesz zostać moją przyjaciółką dlatego, że mnie lubisz czy dlatego, że nie chcesz bym była samotna?- Powiedziała, po czym zapytała bardzo poważnie. Ona sama nie bała sie być oszukaną, czy skrzywdzoną, a tym bardziej pozostawioną w samotności. To ona często krzywdzi ludzi, oszukuje, a na koniec pozostawia na pastwę losu. Czemu sama się tego obawiać?
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 7:12 pm

- Prawda boli, jednak nawet najbardziej gorzka prawda jest lepsza niż słodkie kłamstwo. Człowiek, który boi się powiedzieć prawdy jest mniej wart niż tamta ulotka, którą podarłaś. Tu nie chodzi tylko o to, że boisz się sprawić komuś przykrość. W byciu miłym, a co się wiąże z byciem dobrym jest ważna szczerość wobec drugiej osoby. Nie ważne czy ją zranisz mówiąc prawdę czy nie. A nawet, jeśli ta osoba się na ciebie gniewa to chyba powinno się dążyć do pojednania. Jeżeli te osoby się ze sobą zżyły to zawsze, któraś ze stron będzie chciała wrócić- zrobiła przerwę na oddech. Mówiła to jednym ciągiem. Zamknęła na chwilę oczy zbierając myśli. Otworzyła je i spojrzała na Suzan- Boję się tego, ale jednocześnie nie mogę zaprzestać kontaktować się z innymi. Wyszłoby na to samo, a nawet na gorsze. Nawet jeśli zostanę odrzucona, to będzie to dla mnie kolejna lekcja. Dlaczego myślę, że ty też się tego boisz? Mam takie przeczucie- znowu wzięła wdech i spojrzała w oczy dziewczynie- Chcę zostać twoją przyjaciółką, ponieważ Cię polubiłam oraz nie to, że nie chcę być samotna- powiedziała do całkiem poważnie. Była gotowa na to, że zostanie wyśmiana albo zhejcona. W końcu nie pierwszy raz by to się stało. Jednak miała promyk nadziei, że sanie się inaczej.
Powrót do góry Go down
Suzana
Czarny Pion

Suzana

Dołączył : 10/07/2013
Liczba postów : 103
Godność : Suzana Sakai
Wiek : 570/ wizualnie 18
Rasa : Szach
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 165cm i 45kg
Partner : forever alone ;__;
Znaki szczególne : Długie, sięgające niewiele za pas, włosy w czarnym kolorze. Duże fioletowe oczęta. Niska ze złośliwym wyrazem twarzy.
Aktualny wygląd : szary t-shirt z jakimiś czarnymi wzorkami, czarna bluza na zamek, długie ciemne rurki i czerwone tenisówki.
Ekwipunek : lotki, scyzoryk
Obrażenia : na razie brak
Fabularnie : Opera->Aron, Faust, Teruv / wolnee :3

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 7:31 pm

Słuchała uważnie tego co mówi do niej Jet. Jednak przy tym jej wyraz twarzy nie zmienił się wcale, ani na sekundę. Nawet jeśli ktoś gada najgłupsze pierdoły, to Suzi i tak słucha tego, choć nie zawsze po niej widać. Często mimo iż coś usłyszy, po protu pozostawia to bez słowa. Słuchanie jest ważne. Czasami zapamięta się głupi bzdet, który potem okazuje się być ważnym.
- Nie jestem osobą, którą powinnaś lubić.- Powiedziała nieco surowo. Wiedziała jak to z nią jest. Nie miała nigdy prawdziwej przyjaciółki. - Nie widzisz jak cię traktuję? Ani razu mi nie odpyskowałaś, choć byłam złośliwa. Tak jakbyś nie szanowała samej siebie.- skończyła swoją, tym razem krótszą przemowę. Sama nigdy nie przemilczy, gdy ktoś jej powie coś niewłaściwego. Robi to z powodu własnej dumy. Choć woli przemilczeć niż być miłą, mimo tego jak ją potraktowano. Dla niej to było niedorzeczne. W ten sposób niczego się nie dokona. Trzeba być bardziej stanowczym, asertywnym i odnosić się do siebie z większym szacunkiem.
- Zastanów się i powiedz, czy nadal chcesz zostać moją przyjaciółką.- Sama nie chciała się zbytnio do czegoś takiego zobowiązywać. Wtedy sama musiałabym udawać, że jest miła, a nie jest. Poza tym nie wie na czym polega taka przyjaźń. Przynajmniej taka w świecie ludzi. Dla niej przyjaźń zaistnieje gdy osoba jej bliska, będzie jej wierna mimo złośliwości. Jednak ta osoba, tez powinna umieć jej odpyskować. A mimo kłótni muszą się świetnie razem bawić.
Powrót do góry Go down
Jetstream
Spooks



Female Dołączył : 11/07/2013
Liczba postów : 173
Godność : Jetstream
Wiek : Wizualnie 17
Rasa : Spooks
Orientacja : Biseksualna
Wzrost i waga : 170.65 cm/40.1 kg
Partner : Brak
Pan/Sługa : Brak
Znaki szczególne : Chodzenie cosplay'u jakiejś postaci z mangi lub anime. Gadatliwa jak przekupa na bazarze, często gra w gry na tablecie. Praktycznie zawsze obecny uśmiech.
Aktualny wygląd : To co na avku + niebieskie kozaczki, niebieski berecik, plecaczek.
Ekwipunek : Tablet, telefon, klucze do mieszkania, portfel, pieniądze, paralizator, gaz pieprzowy.
Obrażenia : Brak
Bestia : Nekro - Elise.

Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. EmptySob Lip 13, 2013 7:40 pm

- Powiedzmy, że twoje komentarze, złośliwości mnie nie ruszają. Uwierz nasłuchałam się tego w życiu wystarczająco dużo, żeby mieć na to zlewę. Wybacz, że nie odpyskowuje na twoje złośliwości, ale po prostu mi się nie chcę. Sądzę, że to nie ma nawet najmniejszego sensu. Nauczyłam się od pewnej osoby, że jak ktoś jest dla ciebie zły to należy być dla niego miłym. To może wprawić go w zakłopotanie. W sumie wprawiło to Cię na początku w ten stan- przyjęła lekko przedrzeźniający cię wyraz twarzy- Dowalę dziewczynie i zobaczymy co się stanie. Och nie wyszło. Ona nadal się przypierdziela. Muszę próbować dalej!- skończyła swój teatrzyk- Czy tak to wyglądało? Jeżeli celem twoich słownych zaczepek jest to, żeby ktoś Ci odpyskował to proszę bardzo. Skoro nie jesteś osobą, którą powinnam lubić to w takim razie po co prowadzę dalej rozmowę? Po co zadaje się z takim małym skrzatem- poklepała cię po głowie mając na twarzy ten swój uśmiech- Nadal chcę być przyjaciółką tego skrzata, który chyba nie wie jak się zachować kiedy ktoś jest dla niego życzliwy- rzuciła na koniec wyczekując twojej reakcji
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Główna Alejka. Empty
PisanieTemat: Re: Główna Alejka.   Główna Alejka. Empty

Powrót do góry Go down
 
Główna Alejka.
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Centralny park-
Skocz do:  
_______________________