IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ciekawostki na wasz temat.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Ciekawostki na wasz temat.    Pon Maj 20, 2013 12:14 pm

    Tutaj chyba nie ma nic do wyjaśniania, ale... w porządku. W tym temacie, jakże pięknym, ciemnym i w ogóle odpychającym, bo to ja go założyłem, a nie taka Eiko (no wiem, że byście ją chcieli, a nie mnie, no wiem...) można wypisywać masę ciekawostek na swój temat. I, rzecz jasna, rozmawiać o nich z innymi. Może śpicie zawsze na brzuchu? Nigdy byście nie skoczyli na bangee? Macie na pieńku z profesorem od języka angielskiego? Jesteście nieśmiali, ale nikt was o to nie podejrzewa? Jesteście skrytobójcami, działacie incognito, próbujecie zabić prezydenta? Śmiało, śmiało. Co w rodzinie to nie zginie, prezio się nie dowie.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agito
Rockers

avatar

Male Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 560
AKATSUKI : Szarak
Godność : Agito Nix.
Wiek : Koło 20 lat wizualnie. Rzeczywistość jest jednak wredna, bo po prawdzie ma powyżej setki, poniżej dwóch setek.
Rasa : Tylko tacy jak on umieją tak grać. Muzykant.
Orientacja : Homoseksualna.
Wzrost i waga : 180 centymetrów wzrostu, 59 kg wagi.
Partner : I Don't Care...
Pan/Sługa : Pana nie posiada, sługą jego muzyka.
Znaki szczególne : Gitara prawie zawsze przy sobie, nienawiść w spojrzeniu niemal ciągła, szare oczy, szare włosy, blada karnacja cery.
Aktualny wygląd : So hot I am, huh? + czarne, wytrzymałe buty o cholewie do połowy łydki, sznurowane, z twardą podeszwą. / Diabelski Jar (oczywiście wygląd ciała ten sam)
Ekwipunek : Gitara w pokrowcu, przewieszonym przez bark. Sztylet w pokrowcu przy pasie. Czasem przy sobie worek z różnymi, podróżnymi bibelotami. Karta wstępu do Czarnej Rezydencji.
Inne : Hm... Malinka na szyi?
Obrażenia : Lekki wstrząs mózgu. Rozcięta skóra tuż nad karkiem, mała rana.
Multikonta : Faust
Fabularnie : ... / Wycieczka do Opery pod patronatem MG / Misja Diabelski Jar
FUNKCJE : Uzupełnianie spisu rang specjalnych (okres próbny).

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 12:06 pm

Jakoś tu tak suszy, więc może ja coś ciapnę na swój temat?

W sumie, nie będzie to nic nader twórczego, może nie jestem jedynym, ale co tam. Mam to do siebie, że jestem czymś na styl "czarnej dziury" w kwestii muzyki. Co mam na myśli? A no, gdy tylko ktoś zarzuci jakimś tytułem, przesłuchuje i często "połykam"(ściągam) go, a potem lecę dalej. I tak bez końca. Jestem praktycznie rzecz ujmując, workiem bez dna na muzykę. Dobrą, ciężką muzykę, oczywiście. Chwilowo mam około 1300 utworów muzycznych, może to mało, ale ta lista ciągle się powiększa. Po prostu u mnie nie ma dna w kwestii muzyki, a nie mam serca by usuwać utworów. Zazwyczaj gdy chcę coś usunąć, odsłuchuje i wtedy "oooo, ale to takie fajne" i zostaje, khu.

Uwielbiam fioletowy kolor. Szczerze, to mój najbardziej ulubiony, najukochańszy kolor. I nie mam nic w takowej barwie do ubrania, ani żadnych akcesorii... Nic

Jestem opurtunistą, który lubi zwalać wszystko na innych. Przy tym potwornym leniem.

... Gdyby nie fakt że nie mam odpowiedniego koloru lakieru, to pewnie miałbym pomalowane paznokcie. Nie wiem czemu, ale widok i uczucie pomalowanych paznokci w kolorze np. fioletu mi się potwornie spodobało.

Jestem homoseksualistą. A jak nie, to biseksualistą z dużym wychyleniem w kierunku facetów. Nie chcę się bać tego mówić... Ale po prawdzie tylko w takich miejscach jak to można to powiedzieć swobodnie.

Słysząc muzykę disco-polo zbiera mi się na wymioty.

Lubię śpiewać, ale moja nieśmiałość sprawia, że na pewno nie uświadczycie mnie śpiewającego komuś... Nie twarzą w twarz.

Potwornie nie lubię intymnych pytań typu "czy już zaliczyłeś" czy coś. Na próby swatania mnie z kimś często odpowiadam silną wrogością.

Lubię My Little Pony! Tak... Czuję się taki męski.

Podobno zachowuje się ekscentrycznie, choć sam tego nie uświadczyłem.

Podobnież jestem osobą o upodobaniach sado-maso. No come on, czy to że z nudów wbijam sobie długopis w ramię na lekcjach, ewentualnie podcinam się kartkami lub gryzę, a na bycie bitym się śmieje i jest mi dziwnie przyjemnie to oznaka masochizmu? Ewentualnie to że na powitanie z pewną osobą targam ją za włosy, boleśnie wbijam w żebra palce lub uciskam mu nerwy na karku to objawy sadyzmu?

Nigdy chyba nie wyrobię sobie prawa jazdy. Uznaje je za zbędne.

Nu, to tyle, tak na rozruszenie tematu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 12:33 pm

Agito napisał:
Jestem homoseksualistą. A jak nie, to biseksualistą z dużym wychyleniem w kierunku facetów. Nie chcę się bać tego mówić... Ale po prawdzie tylko w takich miejscach jak to można to powiedzieć swobodnie.
Jak uroczo. Tylko przy nas się przyznajesz. To prawie jak zaszczyt. Czy coś.

Dobra, to teraz ja.


    Pedant ― mam to do siebie, że wszystko musi być zrobione „idealnie”. Wręcz do porzygu. Szczególnie tak mam w kwestii tego co piszę. Być może na chwilę obecną coś mi się by spodobało, ale za parę dni, gdybym miał to przejrzeć, najprawdopodobniej zacząłbym poprawiać, zmieniać, dopisywać i usuwać. Dlatego nie czytam swoich starych postów, opowiadań, wypracowań.
    Muszę iść/siedzieć/stać po prawej stronie ― bo lewy profil mam ładniejszy. Nie no. Ale ogólnie wkurwia mnie jak ktoś idzie po mojej prawej stronie. Nie wiem czemu. Prawdopodobnie przez to, że tam gorzej widzę i jakoś tak mam świadomość, że mógłbym tej osoby nie zauważyć.
    Zazdrość, pomieszana z egoizmem ― mam tak szczególnie w stosunku do ludzi. Gdy ktoś powie „jestem twoim przyjacielem!”, to ja to sobie biorę trochę zbyt bardzo do serca. I od razu drażni mnie, gdy ten mój cały przyjaciel klei się do innych, zwierza się komuś innemu i tym podobne. Mam taką dziwną cechę, że chcę, by wszystko mówiono mnie, bo koniecznie chcę być na pierwszym miejscu. Dlatego ludzi albo kocham, albo są mi totalnie obojętni.
    Przytulam się w nocy ― nieświadomie.
    Pracoholizm ―  wiem, cecha na wymarciu. I wiem, że pewnie się tego po mnie nie spodziewaliście.
    Introwertyk.
    Zwierzęta ― kocham?
    • Dwa razy w życiu usłyszałem, że gdybym miał być zwierzęciem byłbym psem, bo lecę na każde zawołanie do ludzi, których kocham, heh.
    Jestem niskiego wzrostu, co osobiście bardzo mnie irytuje.
    Nie przepadam za słodyczami.
    Boję się horrorów. Hm. Może nie tyle co samych efektów wizualnych, a wysokich, nagłych dźwięków. Mam wrażliwy słuch i gdy się mocno skupiam... no cóż. Nie przepadam za filmami, które są „ciche, ciche, spokojne, spokojne” i nagle wrzask, pisk albo coś. Dawniej wrzeszczałem razem z tymi dziewicami co są rozrywane. Teraz nie. Ale teraz odwracam głowę i zamykam oczy, lulz. Mąż już jest świadom, że w takich momentach normalnie oprę się o niego i walnę tekst pokroju: „daj znać, jak będzie koniec...”
    • Mam tysiące pomysłów na koszulki. I, do cholery, będę je mieć...
    Chcę mieszkać na skraju lasu, z dala od ludzi, od hałasu... bliżej natury.
    Wolę przyrodę od zabudowań. Lasy, łąki, sady, nawet ogródki.
    • Mam męża, uh. I robię za uke.
    • Maluję paznokcie na czarno. Skoro o paznokciach mowa.
    • Jestem nerwowy. Bardzo. Ciągle mnie coś irytuje. Już ostatnio myślałem czy przypadkiem nie mam tego co Gilbert (osobowości chwiejna emocjonalnie typu borderline), ale... nope. Na szczęście nie jest ze mną aż tak źle.
    • Oww, lubię sado-maso. I nazywanie „głupim kundlem”, „psem”, „dupkiem” itp.


Tego pewnie jest jeszcze masa, ale to tam kiedy indziej.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lúthien
Cukierkowy Rozrabiaka

avatar

Female Dołączył : 15/07/2013
Liczba postów : 83
Godność : Lúthien Venettia Lucille Hideki
Wiek : 1619 lat ~ 17-18 lat.
Rasa : Cukierkowe Rozrabiaki.
Orientacja : Biseksualna.
Wzrost i waga : 173cm & 52kg.
Partner : Smile.
Pan/Sługa : - / -
Znaki szczególne : Dwukolorowe tęczówki (różowo-niebieskie), różowe włosy.
Aktualny wygląd : Aktualnie || Diabelski Jar (misja) || Pojebana bajka kapelusznika (misja)
Ekwipunek : Komórka, klucze od domu, pędzel i notesik z pustymi kartkami.
Multikonta : Nathanael.
Fabularnie : Misja 1. || Misja 2.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 12:42 pm

Ściągnięte z mojego aska, 30 faktów o mnie. Ale to nie wszystko.

    1. Irytuje mnie, gdy ktoś patrzy się na mnie uporczywie dłużej niż 5 sekund. Być może to przez moją nieśmiałość, ale nie wytrzymuję takiego spojrzenia.
    2. Zasnę tylko wtedy, gdy mam rękę przy szyi. Tak w razie czego, jakbym chciała się w którejś chwili udusić. Tak mi po prostu wygodnie. A, jeszcze śpię zwinięta w ciasny kłębuszek. Przytulnie.
    3. Nienawidzę, gdy ktoś mi się przygląda jak jem. Jezus Maria, to jest chyba najgorsze. A ja kocham jeść! Problem w tym, że nie chodzę do restauracji, nie jem u moich znajomych, nie jeżdżę do KFC, Maka, ani do innych, biorę na wynos. Jedynym miejscem, gdzie mogę jeść swobodnie jest mój własny dom.
    4. W przyszłości chcę zrobić sobie tatuaż z motywem HP. Psychofanka.
    5. Nie lubię mówić o swoich uczuciach. Pisać mogę. Po prostu mówienie o tym sprawia mi trudność, a pisanie nie, bo mogę uniknąć spojrzeń innych osób. Jestem wtedy odważniejsza.
    6. Nie potrafiłabym żyć bez NIEGO. Och, błagam, to chyba problem każdej zakochanej (od kilku lat) nastolatki...
    7. Zdarza się, że mówię sama do siebie. Szczególnie w starym gimnazjum. Jakaś chora schiza.
    8. Uwielbiam jeść, ale w kwestii jedzenia jestem strasznie wybredna. Wolę fast foody i to, co sama sobie przygotuję niż jakieś wykwintne dania. Poza tym - nie lubię próbować nowych rzeczy. Boję się, że mi to nie posmakuje i przez kilka następnych dni będę czyściła język nową szczotką do klozetu.
    9. Potterhead, Narnian, Ringer. To chyba jasne. Harry Potter, Narnia, LOTR.
    10. Jestem strasznie niecierpliwa. Mówię, że mam czas, mówię, że mogę poczekać, ale tak nie jest. Nie cierpię czekać.
    11. W przyszłości chciałabym mieć doga niemieckiego, whippeta, lub jakiegoś charta długowłosego. Albo ewentualnie kilka ras i je ze sobą krzyżować. Chciałabym je dodatkowo tresować.
    12. Jestem wzrokowcem/obserwatorem, ale mam też bardzo dobry słuch. Wkurza mnie dźwięk pojedynczy, np. mój budzik. Ma charakterystyczne dźwięki, takie... PIP. PIPIPIPIP. PIP. To działa na mnie jak czerwona płachta na byka. Puść mi jakiś pojedynczy odgłos, krótki, dźwięczny - przywalę Ci w mordę.
    13. Jestem zakochana w wielu postaciach anime. (np. Rin Okumura, L Lawliet) Nic na to nie poradzę, to przejściowe. Niestety, jest to miłość nieodwzajemniona.
    14. Jestem niezdecydowana. Broń Boże daj mi wybrać kolor ścian do pokoju, komórki, imienia dla psa! Wolę, aby ktoś podjął decyzję za mnie, bo sama za Chiny się nie zdecyduję.
    15. Jak byłam mała myślałam, że mam wszystkie choroby świata. Bez komentarza.
    16. Kiedyś chrzestna wmawiała mi, że gdy zjem ogryzek (lub połknę pestkę) - wyrośnie mi w brzuchu drzewo tego owocu. Sadystka.
    17. Gdybym schudła kilogram, miałabym niedowagę. No, taka ciekawostka. Widać mi żebra, kości miednicowe i obojczyki. A jednak twarz mam bardziej pulchną.
    18. Lubię tańczyć, ale tylko na weselach, kiedy nie jest to taniec solo i ja nie prowadzę. Bo czuję się jak pokraka. Nie umiem tańczyć, taka jest prawda.
    19. Możliwe, że mam sobie bielactwo. Niedawno to odkryłam, w czasie tego roku szkolnego. Hehe, plamy na ciele - to jest to!
    20. Nienawidzę horrorów, uwielbiam fantastykę. Ale horrory anime oglądać mogę.
    21. Zbyt szybko przywiązuję się do ludzi, miejsc. Przykład? wakacje, płacz za nowymi znajomymi, za cudownym miejscem, bo trzeba wyjeżdżać.
    22. Mam 16 lat, a jeszcze oglądam bajki. Co ja poradzę, że na nc+ nigdy nie ma nic ciekawego, więc wchodzę na Nickelodeon? x_x
    23. Nienawidzę występować publicznie. Bo nieśmiałość. Niestety - często musiałam.
    24. Mogę jeść i jeść i jeść ile chcę, a i tak nie tyję. :')
    25. Nie piję, nie palę. I nie mam zamiaru. Wszyscy mówią "Ja też tak mówiłem", "Ta, jasne", ale ja naprawdę nie chcę zapalić. Nie wiem jak to na mnie zadziała, czy się uzależnię itd. Nawet mnie nie kusi.
    26. Dla mnie nie ma sensu sprzątać u mnie w pokoju, bo i tak po niecałym dniu będzie znowu burdel. A i tak sprzątam dwa razy w tygodniu (od początku lipca), bo mama nie chce, aby mój chłopak oglądał mój artystyczny nieład.
    27. Nie mam kondycji, ale jeśli przed kimś uciekam - zapierdzielam w przybliżeniu 50m/s. XD
    28. Słucham wszystkiego, co mi się nawinie, ale hip hopu i rapu unikam, robiąc szeroki łuk.
    29. Nienawidzę, gdy ktoś mi w czymś przeszkadza, przerywa mi. Jak chyba każdy.
    30. Nie cierpię ludzi. Wolę samotność. Wynika to z tego, że jestem aspołeczną idiotką, a spełniona jestem dopiero wtedy, kiedy ślęczę all day na kompie i gram w coś. Aspołeczny no-life.


Dużo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agito
Rockers

avatar

Male Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 560
AKATSUKI : Szarak
Godność : Agito Nix.
Wiek : Koło 20 lat wizualnie. Rzeczywistość jest jednak wredna, bo po prawdzie ma powyżej setki, poniżej dwóch setek.
Rasa : Tylko tacy jak on umieją tak grać. Muzykant.
Orientacja : Homoseksualna.
Wzrost i waga : 180 centymetrów wzrostu, 59 kg wagi.
Partner : I Don't Care...
Pan/Sługa : Pana nie posiada, sługą jego muzyka.
Znaki szczególne : Gitara prawie zawsze przy sobie, nienawiść w spojrzeniu niemal ciągła, szare oczy, szare włosy, blada karnacja cery.
Aktualny wygląd : So hot I am, huh? + czarne, wytrzymałe buty o cholewie do połowy łydki, sznurowane, z twardą podeszwą. / Diabelski Jar (oczywiście wygląd ciała ten sam)
Ekwipunek : Gitara w pokrowcu, przewieszonym przez bark. Sztylet w pokrowcu przy pasie. Czasem przy sobie worek z różnymi, podróżnymi bibelotami. Karta wstępu do Czarnej Rezydencji.
Inne : Hm... Malinka na szyi?
Obrażenia : Lekki wstrząs mózgu. Rozcięta skóra tuż nad karkiem, mała rana.
Multikonta : Faust
Fabularnie : ... / Wycieczka do Opery pod patronatem MG / Misja Diabelski Jar
FUNKCJE : Uzupełnianie spisu rang specjalnych (okres próbny).

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 1:04 pm

Czarny Wilk napisał:

Jak uroczo. Tylko przy nas się przyznajesz. To prawie jak zaszczyt. Czy coś.

Nie tyle co tylko przy was, co w miejscach takie jak to forum. Tylko tu można tak... Swobodnie to powiedzieć, i nie bać się.

Czarny Wilk napisał:

Pracoholizm ―  wiem, cecha na wymarciu. I wiem, że pewnie się tego po mnie nie spodziewaliście.

Noł fahking łaj, ja ci nie uwierzę.

Czarny Wilk napisał:
Introwertyk.

Pjona, nie tylko ty.

Czarny Wilk napisał:
Jestem niskiego wzrostu


Ile konkretnie? Ja mam 176-178 cm, w zależności od pomiaru.

Czarny Wilk napisał:
Chcę mieszkać na skraju lasu, z dala od ludzi, od hałasu... bliżej natury.
Wolę przyrodę od zabudowań. Lasy, łąki, sady, nawet ogródki.

Wpadnij kiedyś do mnie, heh. Mieszkam na wsi, z trzech stron mam lasy, z czwartej długie połacie pól "I walk an empty street, on the boulevard of broken dreams" można sobie pośpiewać idąc

Czarny Wilk napisał:
• Mam męża

Ty cholerny fuksiarzu! Też bym chciał... Bo póki co, tylko boli jak próbuje.

\"Czarny Wilk napisał:
• Jestem nerwowy. Bardzo. Ciągle mnie coś irytuje. Już ostatnio myślałem czy przypadkiem nie mam tego co Gilbert (osobowości chwiejna emocjonalnie typu borderline), ale... nope. Na szczęście nie jest ze mną aż tak źle.

Nie ty jeden.

A ja jeszcze dopiszę, zanim zapomnę:

Fetysz mokrych ciał - Seriously, widok mokrego mężczyzny, z którego skapuje woda, kropelek płynących po nagim ciele... Uuuu, nawet samo wyobrażenie tego, mmm...

Śpiewam - No, jak już wielokrotnie wspominałem i zresztą, moje "zdolności" są w odpowiednim dziale. Wedle siebie brzmię passe, ale na ok. 16 osób które mnie słuchało TYLKO JEDNEJ nie podobał się mój głos, khu. How is that fucking possible?

Jestem przy kości - Jak można było zauważyć na zdjęciu, mam nieco nadprogramowego ciała, i jakoś... Nie mam motywacji by to zmienić. Jedyny fakt który mnie w tym cieszy to to, że tak wyglądając budzę pewną dozę respektu i rzadko kiedy boję się ataku na mnie.

Mam niepokojące spojrzenie - Ktoś kiedyś mi powiedział, że ze mną nie będzie się pojedynkował na wzrok, bo mam... Niepokojące spojrzenie, przenikliwe. Ciekawe...

Język angielski - W cholerę jestem w tej kwestii zdolny. Pisać nie umiem, ale czytać, mówić i rozumować językiem angielskim, bez problemu. Rozumienie tekstów utworów? No problem. Czytanie książek po angielsku? Jasne, o ile ciekawa.

Dorosłość - Wiele osób które mnie zna a nie zna mojego konkretnego wieku strzela że mam w okolicach 23 lat, niżej lub wyżej, ale przeważnie powyżej dwudziestki. Rozczaruje, mam ledwie siedemnaście i pół roku z hakiem.

Nieśmiałość - Może i faktycznie ciężko w to uwierzyć, ale jestem w cholerę nieśmiały, niepewny i nieufny wobec obcych ludzi. Tak wychodzi.

Krew - Dobra... Przyznaje się, mam coś z wampira. Widząc krew ciężko mi się powstrzymać od zlizywania i ssania jej. Najczęściej widze własną, ale... Właśnie, co będzie jak zobaczę czyjąś?

Tkwienie w niemożności - Nie wiem jak to nazwać praktycznie, ale tkwię w potwornej frustracji i niemożności rozładowania jej. Chodzi o dotyk... Nie mogę dotykać innych, bo... Nie wiem, boję się, że to ich obrzydzi, ewentualnie boję się, że odkryją moją orientację. Boję się przytulić mężczyznę, choć tak wiele razy mam na to ochotę... Boję się szepnąć jakieś ciepłe słowa... Boję się ucałować...

... - Dobra... Nigdy się nie całowałem. Zabawne, nie? Potrafię opisać najostrzejsze sceny seksualne, a nawet nigdy się nie całowałem, heh. Tak, pod to podchodzi też kwestia "inicjacji" seksualnej. Również nigdy.

Doooobra, chyba zostawię to w spokoju chwilowo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leo
Nocna Mara

avatar

Dołączył : 07/07/2013
Liczba postów : 158
AKATSUKI : Informator.
Godność : Leo Brink, jednak niemalże nikt nie zna tej godności, bo używa pięćdziesięciu innych.
Wiek : Wizulalny i prawdziwy taki sam, siedemnaście latek.
Rasa : Nocna Mara.
Orientacja : Biseksualny.
Wzrost i waga : 1,72 m i 59 kg wagi.
Partner : Agito :3
Pan/Sługa : Pan - wielmożny Takanori || Sługa - Heine.
Znaki szczególne : Żółtawe oczy, które dają wrażenie jakby świecących i dość chamski charakter.
Aktualny wygląd : Czarna bluza z kapturem, rurki tego samego koloru oraz glany. Oczywiście soczewki, które przyciemniają trochę jego oczojebny kolor tęczówek. Paznokcie pomalowane na czarno, ręce całe w bransoletkach.
Ekwipunek : Nóż, jakiś badziewny, połamany klucz i kilka innych pierdół. Pieniądze, komórka i urządzenie zmieniające głos. Kilka opakowań soczewek, każde innej barwy.
Inne : Jest masochistą, a jednocześnie sadystą. Uwielbia wyżywać się na innych, ba to niemalże jego praca. Znęca się nad innymi dla przyjemności. Ma problemy psychiczne.
Obrażenia : Chory na umyśle.
Fabularnie : Agito *.*
FUNKCJE : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 1:15 pm

Bajki, hm nadal uwielbiam je oglądać, nawet jeśli robię to po raz pięćdziesiąty.
Uwielbiam oglądać horrory, bo mnie one bawią i to dość mocno.
Jestem niski, przez co często wyśmiewają mnie w szkole.
Potrafię być bardzo dziecinny, miewam swoje kaprysy, obrażam się na ludzi za nic, bawię się z nieznajomymi dziećmi na placu przez blokiem.
Często bluzgam, nawet przed komputerem.
Nienawidzę głównych bohaterów w filmach, moim zdaniem Ci poboczni są dużo ciekawsi. Przykład? Naruto... uwielbiam Deidarę *.*
Niemalże na każdym forum, czy gram facetem, czy dziewczyna, moja postać jest biseksualna? Czemu? Bo nigdy nie mogę się zdecydować czy hetero, czy homo, no i jest ciekawiej
Lubię czytać.
Znam niemiecki lepiej niż angielski.
Zamknięty w sobie. Nie otwieram się na inne znajomości, a jeśli już, to muszę dobrze tą osobę poznać.
Nie umiem się bawić z chorym bratem
Mam od uja wrogów, boję się wychodzić z domu. Znaczy nie tyle, że boję, ale nie lubię chodzić w inną stronę osiedla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 1:27 pm

Lúthien napisał:
23. Nienawidzę występować publicznie. Bo nieśmiałość. Niestety - często musiałam.
Też nienawidzę występować. Drażni mnie, że wzrok wszystkich skierowany jest na mnie i istnieje możliwość, że się przejęzyczę i stracę rezon.
Lúthien napisał:
25. Nie piję, nie palę. I nie mam zamiaru. Wszyscy mówią "Ja też tak mówiłem", "Ta, jasne", ale ja naprawdę nie chcę zapalić. Nie wiem jak to na mnie zadziała, czy się uzależnię itd. Nawet mnie nie kusi.
To jak ja.
Lúthien napisał:
27. Nie mam kondycji, ale jeśli przed kimś uciekam - zapierdzielam w przybliżeniu 50m/s. XD
Też jak ja! XD
Kiedyś na autobus biegłem z dawną przyjaciółką, która uważała, że w ogóle nie jestem szybki. I jak wystrzeliłem, to normalnie szok.
Lúthien napisał:
30. Nie cierpię ludzi. Wolę samotność. Wynika to z tego, że jestem aspołeczną idiotką, a spełniona jestem dopiero wtedy, kiedy ślęczę all day na kompie i gram w coś. Aspołeczny no-life.
Pjona, kotek.

---

Agito napisał:
Czarny Wilk napisał:

Jak uroczo. Tylko przy nas się przyznajesz. To prawie jak zaszczyt. Czy coś.

Nie tyle co tylko przy was, co w miejscach takie jak to forum. Tylko tu można tak... Swobodnie to powiedzieć, i nie bać się.
Shut the fuckin' up. TYLKO PRZY NAS.

Agito napisał:
Czarny Wilk napisał:

Pracoholizm ― wiem, cecha na wymarciu. I wiem, że pewnie się tego po mnie nie spodziewaliście.

Noł fahking łaj, ja ci nie uwierzę.
A jednak.

Agito napisał:
Czarny Wilk napisał:
Jestem niskiego wzrostu

Ile konkretnie? Ja mam 176-178 cm, w zależności od pomiaru.
158 cm.

Agito napisał:
Czarny Wilk napisał:
Chcę mieszkać na skraju lasu, z dala od ludzi, od hałasu... bliżej natury.
Wolę przyrodę od zabudowań. Lasy, łąki, sady, nawet ogródki.

Wpadnij kiedyś do mnie, heh. Mieszkam na wsi, z trzech stron mam lasy, z czwartej długie połacie pól "I walk an empty street, on the boulevard of broken dreams" można sobie pośpiewać idąc
Ta, już lecę. xD”

Agito napisał:

Czarny Wilk napisał:
• Mam męża

Ty cholerny fuksiarzu! Też bym chciał... Bo póki co, tylko boli jak próbuje.
Poboli, poboli i przestanie.


    To skoro wy, to i ja dalej;
    Nie śpiewam. Tak dla kontrastu. W dodatku rano budzę się z „podłą chrypą”.
    • Trudno mi wcześnie wstać z łóżka, ponieważ często zarywam noce, heh. W dodatku, zdarza mi się czasami usnąć w dzień i piekielnie trudno mnie dobudzić. Nawet budzik nie działa już takich cudów jak kiedyś. Mąż pewnie potwierdzi. I potrafię zasnąć dosłownie wszędzie.
    • Lubię miętowe dropsy, huh. Tak. Ciekawe jak hooy.
    • Nie znoszę ludzi, którzy sobie „robią problemy”, które tak naprawdę wcale nie są problemami.
    • Pachnę... e... kremowo? I nawet nie wiem czemu. o_o
    Nie umiem angielskiego. W OGÓLE. Nie wiem dlaczego. Niby nic trudnego, niby najłatwiejszy język... a mi nie wchodzi.
    • Skoro o wzroku też mowa ― często słyszę, że „mierzę ludzi wzrokiem”, choć na dobrą sprawę serio tego nie robię. Po prostu taki już mam ten wyraz ryja i trudno.
    • Do Makłowicza jeszcze mi daleko. Jedyne co potrafię sobie przygotować to zupkę w proszku, herbatę i ewentualnie kanapki. Wiem, że brzmi to, jakbym był pierdołą saską, ale ― paradoksalnie ― taka prawda.
    • Uwielbiam rozmawiać z ludźmi na poważne tematy, wymieniać się poglądami, religią... ah, i nie znoszę większości „idiotycznych tematów”. Jak ktoś zadaje mi durne pytanie („Ey, ey, a lubisz klej?”) to ja robię ewakułejszyn nał, bo mnie to serio się nie widzi.
    • Nienawidzę natrętnych ludzi, upierdliwych pytań, rozkazów, których wykonywać nie chcę.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agito
Rockers

avatar

Male Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 560
AKATSUKI : Szarak
Godność : Agito Nix.
Wiek : Koło 20 lat wizualnie. Rzeczywistość jest jednak wredna, bo po prawdzie ma powyżej setki, poniżej dwóch setek.
Rasa : Tylko tacy jak on umieją tak grać. Muzykant.
Orientacja : Homoseksualna.
Wzrost i waga : 180 centymetrów wzrostu, 59 kg wagi.
Partner : I Don't Care...
Pan/Sługa : Pana nie posiada, sługą jego muzyka.
Znaki szczególne : Gitara prawie zawsze przy sobie, nienawiść w spojrzeniu niemal ciągła, szare oczy, szare włosy, blada karnacja cery.
Aktualny wygląd : So hot I am, huh? + czarne, wytrzymałe buty o cholewie do połowy łydki, sznurowane, z twardą podeszwą. / Diabelski Jar (oczywiście wygląd ciała ten sam)
Ekwipunek : Gitara w pokrowcu, przewieszonym przez bark. Sztylet w pokrowcu przy pasie. Czasem przy sobie worek z różnymi, podróżnymi bibelotami. Karta wstępu do Czarnej Rezydencji.
Inne : Hm... Malinka na szyi?
Obrażenia : Lekki wstrząs mózgu. Rozcięta skóra tuż nad karkiem, mała rana.
Multikonta : Faust
Fabularnie : ... / Wycieczka do Opery pod patronatem MG / Misja Diabelski Jar
FUNKCJE : Uzupełnianie spisu rang specjalnych (okres próbny).

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 2:14 pm

Lúthien napisał:
Zdarza się, że mówię sama do siebie.

Pjona, tylko mi się to nie zdarza. U mnie to jest częste.

Lúthien napisał:
Jestem niezdecydowana

Znowu pjona ode mnie.

Lúthien napisał:
Mam 16 lat, a jeszcze oglądam bajki.

Leo napisał:
Bajki

I bajki tutaj. Bro fist dla was.

Lúthien napisał:
Nie piję, nie palę. I nie mam zamiaru.

Przyklaskuje ci z entuzjazmem i sam się pod tym podpisuje, jak i Gilb.

Leo napisał:
Nie umiem się bawić z chorym bratem

A ja ze zdrową, czteroletnią siostrą... Tsa...

Lúthien napisał:
Nienawidzę występować publicznie.

Czarny Wilk napisał:
Też nienawidze występować.

I ja się pod tym podpisuje całym swoim sercem.

Lúthien napisał:
Nie cierpię ludzi. Wolę samotność.

Czarny Wilk napisał:
Pjona, kotek.

Pjona wam oboje.

Czarny Wilk napisał:
158 cm.

Heeej, mogło być gorzej. Mogłeś mieć metr pięćdziesiąt w kapeluszu.

Czarny Wilk napisał:
Ta, już lecę xD"

Bou... Dobra, nie zmuszam.

Czarny Wilk napisał:
Poboli, poboli i przestanie.

Ale lubisz ten tekst... Chciałbym w to wierzyć.

Czarny Wilk napisał:
Uwielbiam rozmawiać z ludźmi na poważne tematy, wymieniać się poglądami, religią...

Pjona psiaku, to jest zdecydowanie lepsze niż kolejna, durna rozmowa o pogodzie lub o tym, jak to ta zrobiła to, a tamten to.

A żeby nie było że suche, to w sumie tylko to chciałem napisać... A jak zawsze rozpisanie, heh:

Jestem audiofilem - Co to oznacza? Jest to upierdliwa właściwość mojego ciała która pozwala mi słyszeć dźwięki spoza zakresu słyszalności ludzkiego ucha. Wysokie lub niskie. Nawet nie wiecie jakie to irytujące, gdy słyszysz wysoki pisk od którego cię skręca, a ludzie wokół patrzą się z wyrazem "wtf, o co temu typowi biega?" Często też słyszę częstotliwość telewizora gdy ten jest wyciszony, a piski które normalnie po innych spływają jak woda po kaczce, dla mnie są potwornością. Jeśli ktoś mówi że to zaleta, to nie słuchajcie go. Owszem, to jest przydatne czasami, ale przez większość życia jest to potwornie upierdliwe i irytujące... I bolesne. Czasem bardzo.

_________________

A guitar is the human soul
Speaking with just six strings...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lúthien
Cukierkowy Rozrabiaka

avatar

Female Dołączył : 15/07/2013
Liczba postów : 83
Godność : Lúthien Venettia Lucille Hideki
Wiek : 1619 lat ~ 17-18 lat.
Rasa : Cukierkowe Rozrabiaki.
Orientacja : Biseksualna.
Wzrost i waga : 173cm & 52kg.
Partner : Smile.
Pan/Sługa : - / -
Znaki szczególne : Dwukolorowe tęczówki (różowo-niebieskie), różowe włosy.
Aktualny wygląd : Aktualnie || Diabelski Jar (misja) || Pojebana bajka kapelusznika (misja)
Ekwipunek : Komórka, klucze od domu, pędzel i notesik z pustymi kartkami.
Multikonta : Nathanael.
Fabularnie : Misja 1. || Misja 2.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 4:34 pm

Agito napisał:
Ile konkretnie? Ja mam 176-178 cm, w zależności od pomiaru.

Czarny Wilk napisał:
158 cm.

Poważnie? Ja mam 164.

A, i jeszcze coś. Moje libido jest poniżej zera. Hipolibidemia (inaczej oziębłość seksualna) - według cioci Wikipedii. Brzydzę się nagimi ciałami. Po prostu mnie to obrzydza. Bikini i tak dalej - jeszcze jeszcze. Jeśli mam już widzieć faceta nagiego - broń Boże! Ewentualnie niech ma ciemniejszą (od naszej) karnację, a także kaloryfer na brzuchu - to będzie odwracać uwagę od... narządów płciowych. Nie masturbuję się (hehe, jak już jesteśmy szczerzy, to po całości!), a o seksie nawet nie myślę. Opiszę to jednym, wybranym, idealnym słowem - bleh.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Czw Lip 18, 2013 7:23 pm

Agito, marne pocieszenie. Nie dosięgam do mleka w Żabce.
Lú, uhm. Powaga.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 9:40 am

To tak trochę spoglądając na ciekawostki innych.
► Może pedantem nie jestem, ale – podobnie do Gilberta – też nie potrafię czytać tego, co napisałem, bo zaraz mam ochotę poprawiać, znajduję jakieś nieścisłości albo coś, co kompletnie mi się nie podoba. No i przez to nie rozumiem, co innym się mogło w tym spodobać. Lubię pisać, ale czytanie tego zwyczajnie nie jest dla mnie. Choć mówią, że przeważnie jest się krytycznym w stosunku do swojej pracy.
► Też jestem introwertykiem.
► Ogólnie nienawidzę mówić o swoich problemach. Zwykle uważam, że to takie nic, że po prostu nie warto o tym wspominać, więc na ogół duszę to w sobie i przechodzi. Chyba, że coś już męczy mnie aż za bardzo. Na tyle, że po prostu muszę rozwiać te wątpliwości, jednak nawet wtedy mam opory.
► I... też mam męża. No i jestem seme.
► Mam problemy z przywiązaniem. Raczej większość ludzi po prostu pozostaje mi obojętna, jednak, gdy już przekroczą pewną barierę, to wtedy praktycznie rzecz biorąc jestem w stanie zrobić dla nich wiele. Właściwie za wiele.
► Tum, tum. Jestem zaborczy w stosunku do osób, na których mi zależy. I to bardzo. I – znów podobnie, jak Gilbert – jestem drażliwy, gdy mówią o czymś innym, ale nie mówią mi. No i dochodzi do tego świadomość, że ktoś zwyczajnie może tą osobę odebrać? Tsa.
► Mam niską samoocenę, ale jednocześnie wciąż istnieją ludzie, od których uważam się za lepszego, jakkolwiek to brzmi.
► Jestem totalnym leniem. Większość rzeczy robię na odpierdol, tak dla świętego spokoju.
► Gram na PBF'ach już prawie siedem lat...?
► Raczej nie jestem duszą towarzystwa. Imprezy czy przebywanie wśród zbyt dużej ilości osób zwyczajnie mnie męczy. Szczególnie, jeżeli ci są dość przebojowi, a ja wiem, że po prostu tak nie potrafię, bo jestem typem człowieka, który ceni sobie spokój lub ciche spotkania w niewielkim gronie.
► Nie lubię nie mieć panelu administracyjnego na forach. To chyba najdziwniejsze spaczenie, ale... naprawdę. Jestem przyzwyczajony do tego malutkiego przycisku na dole i często na niego klikam, bo tak mi czasem łatwiej. Poza tym przydaje mi się, bo... pamiętam wzrokowo niektóre IP, więc wiem, kto stalkerzy i takie tam. ~
► Jak Agito – lubię krew. Też nie piłem cudzej, ale moja jest całkiem smaczna. I ogólnie lubię jej zapach, choć wielu twierdzi, że krew nie pachnie. Nie wiem czemu. Chyba, że to moja jest jakaś dziwna.
► Em, śpię na boku. Nie wiem, kogo to obchodzi. Ale ogólnie potrafię przez całą noc spać na jednym boku i budzić się na nim. Kiedyś z kolei potrafiłem zasnąć tylko na plecach i też robiłem z siebie tortillę, owijając się kołdrą, ale jakoś tak mi przeszło.
Tulę się do poduszki. Ona jest taka miękka! I ogólnie dziś ktoś (i to chyba był Gilbert) zawołał w moim śnie „Take!” i się obudziłem. Co się okazało? TULIŁEM SIĘ DO NIE TEJ PODUSZKI, CO TRZEBA. Tak, to głupie. xD
Lubię, gdy niebo jest zachmurzone i wieje wiatr. To mój ulubiony typ pogody. Ogólnie nienawidzę słońca i gorąca, więc miłośnikiem lata to ja nie jestem.
► Siłą rzeczy chciałbym mieszkać gdzieś, gdzie cały czas jest chłodno. I Z MĘŻEM.
Mam prawo jazdy od dwóch lat. Zdałem za pierwszym razem.
► E... jeżdżę Suzuki Swiftem z 2002. Nie lubię tego samochodu. Został kupiony bez konsultacji ze mną, ale jeździ, ne.
Mam dobrą pamięć do języków. Prawdopodobnie jedyna rzecz, której muszę się z nich uczyć to właśnie słówka. Składnie zdań i tym podobne zapamiętuję od razu. Ogólnie to wydaje mi się być po prostu czymś logicznym.
► Dość często słyszę, że ładnie pachnę, wtf.
► Hm, szybko się uczę. Właściwie często wystarczy pokazać mi coś raz i dokładnie, a wtedy nie będzie już ze mną żadnych problemów.
Mam chujową orientację w terenie. To poniekąd ujmuje mi punktów w byciu dobrym kierowcą, bo nie pojadę żadną drogą, której nie widziałem wcześniej, bo zwyczajnie będę bał się, że się zgubię.
Lubię śpiewać. Ale raczej tylko tak dla siebie, bo głosu wybitnego to ja nie mam.
Często plącze mi się język i nie potrafię się wysłowić. Po prostu za mało mówię, a jak próbuję mówić szybko to efekty tego są, jakie są. ~
Umiem jeździć na nartach. Ale nienawidzę jeździć z kijkami.
Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie mnie nienawidził. Po prostu mam taki charakter, że potrafię zrazić do siebie ludzi na bardzo długo. Chociaż efekt przeważnie jest taki, że oni na mnie warczą, denerwują się, a mnie to nie rusza albo po prostu bawi. Ogólnie nic sobie nie robię ze słów ludzi, na których po prostu mam wyjebane.
Nazywanie mnie skurwielem jest dla mnie komplementem. Serio. Uwielbiam mieć taką opinię. *wzrusz barkami*
Uwielbiam truskawki. Potrafię wpieprzać ciasto z truskawkami tonami. Tak samo, jak przyrządzać sobie je ze śmietaną i cukrem, aww!
► W zasadzie trochę potrafię gotować. I nawet uważam, że moje spaghetti jest lepsze, niż to, które robi moja mama. Ogólnie jakoś bardzo wyćwiczony w tym nie jestem, ale umiem ugotować makaron, ryż i ziemniaki, wstawić coś do piekarnika, usmażyć mięso i nawet tego nie spalić, che.
Lubię chodzić nieuczesany. Znaczy, jeśli nie muszę nigdzie wychodzić, to zwyczajnie chodzę po domu z taką fryzurą, z jaką się obudziłem. Seriuosly.
Uwielbiam szerokie ubrania. Przy czym wszystkim odświętnym strojom mówię: NIE. Czuję się w nich chujowo, niekomfortowo i takie tam. Odczuwam taką ulgę, gdy mogę je zdjąć.
Lubię rysować. A że zwykle nie wychodzi to inna sprawa.
► Mam 165 cm wzrostu, piwne oczy i ciemnobrązowe włosy. ~ Ogólnie chciałbym mieć szare oczy. Jakoś zawsze lubiłem ten kolor.
Jestem krótkowidzem. Moja wada wzroku nie jest jakaś bardzo wielka, ale noszę okulary.
Nie palę, nie ćpam, ale czasem zdarza mi się czegoś napić. Jednak w niewielkich ilościach, bo alkohol sam w sobie mi nie smakuje i nie wiem co ludzie widzą fajnego w upijaniu się. Chociaż... co ja mogę wiedzieć? Nigdy nie byłem pijany i właściwie nie zamierzam być. Ale czasem mam taką cholerną ochotę, żeby zapalić. Nie wiem, skąd mi się to bierze.
► Też nie lubię natrętnych ludzi. Dlatego między innymi nie rozdaję mojego numeru gadu komu popadnie, bo wiem, jak to się może skończyć. A ja z natury rzadko się spoufalam, więc przeważnie wolę załatwiać pojedyncze sprawy na przykład na PW.
► No i też nie lubię rozkazywania. Z reguły to ja lubię się porządzić albo zwyczajnie mieć wolną rękę.
Chcę dorobić sobie kilka kolczyków w prawym uchu. I w sumie chciałbym mieć tatuaż.
Nie chcę dożyć starości. Ogólnie nie chcę długo żyć. A jeśli chodzi o starość – po prostu drażnią mnie starzy ludzie i świadomość tego, że mógłbym taki być... bleh.
Nienawidzę dzieci. Tu chyba nie trzeba się rozwodzić. Nie chcę mieć własnych, to nie dla mnie, są irytujące i w ogóle mogą egzystować, ale z dala ode mnie.

Więcej grzechów nie pamiętam. ~ Znaczy, może później coś sobie przypomnę.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.


Ostatnio zmieniony przez Takanori dnia Nie Lip 21, 2013 11:47 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leo
Nocna Mara

avatar

Dołączył : 07/07/2013
Liczba postów : 158
AKATSUKI : Informator.
Godność : Leo Brink, jednak niemalże nikt nie zna tej godności, bo używa pięćdziesięciu innych.
Wiek : Wizulalny i prawdziwy taki sam, siedemnaście latek.
Rasa : Nocna Mara.
Orientacja : Biseksualny.
Wzrost i waga : 1,72 m i 59 kg wagi.
Partner : Agito :3
Pan/Sługa : Pan - wielmożny Takanori || Sługa - Heine.
Znaki szczególne : Żółtawe oczy, które dają wrażenie jakby świecących i dość chamski charakter.
Aktualny wygląd : Czarna bluza z kapturem, rurki tego samego koloru oraz glany. Oczywiście soczewki, które przyciemniają trochę jego oczojebny kolor tęczówek. Paznokcie pomalowane na czarno, ręce całe w bransoletkach.
Ekwipunek : Nóż, jakiś badziewny, połamany klucz i kilka innych pierdół. Pieniądze, komórka i urządzenie zmieniające głos. Kilka opakowań soczewek, każde innej barwy.
Inne : Jest masochistą, a jednocześnie sadystą. Uwielbia wyżywać się na innych, ba to niemalże jego praca. Znęca się nad innymi dla przyjemności. Ma problemy psychiczne.
Obrażenia : Chory na umyśle.
Fabularnie : Agito *.*
FUNKCJE : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 10:01 am

~Uwielbiam coś wymyślać, czymś dowodzić, bo sprawia mi to dużo frajdy. Ogólnie lubię mieć choć trochę władzy w rękach.
~Nienawidzę prawie żadnych sportów. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, one wszystkie strasznie mnie nudzą. Już bardziej interesujące są szachy...
~Mam strasznie dużo kompleksów, a to za grube nogi (a są chude jak patyczki), za duży nos i tak dalej.
~Umiem obrazić się na kogoś i nie przeprosić, zawsze czekam aż ktoś przeprosi mnie.
~Praktycznie nie mam kolegów, gdyż połowa 4/5 moich znajomych to dziewczyny. A z chłopakami gorzej, bo albo nie ma kontaktu, albo są "złym" towarzystwem dla mnie.
~Trenowałem jazdę szybką na łyżwach (Short-Track) przez 6 lat. Zwiedziłem Elbląg, Olsztyn, Opole, Gdańsk, Nowy Targ, Toruń, Sanok i Krynicę Zdrój.
~Jestem bardzo dziecinny, pewnie dlatego nikt nie chce się ze mną kolegować.
~Zawsze byłem najniższy z klasy.
~Wierzę w wszelkiego rodzaju przesądy, np. czarny kot przynosi nieszczęście.
~Nie słucham nic innego poza Rockiem.
~Mam dwie "lewe ręce". Gdy tylko czegoś się dotknę, to zaraz to psuję.
~Nie mam szczęścia do niczego.
~Z przedmiotów szkolnych lubię Matematykę i Fizykę.
~Nie potrafię długo spać, nawet w wakacje wstaję przed siódmą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Micael
Strach

avatar

Male Dołączył : 07/04/2013
Liczba postów : 58
GHOST : Kundel
Godność : Micael
Wiek : 27
Rasa : Mhhhroczny Sukinkot
Orientacja : homoseksualny
Wzrost i waga : 187/74
Pan/Sługa : Kreuz / -
Znaki szczególne : barabelle na biodrach, ponadprzeciętne ciągoty do zbliżeń
Aktualny wygląd : Krzyżyk: majtasy ze złotymi wszywkami.
Ekwipunek : gumki z logo burdelu, fałszywy uśmieszek, pewność siebie

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 11:36 am

Takanori napisał:

► Jestem totalnym leniem. Większość rzeczy robię na odpierdol, tak dla świętego spokoju.


Dlatego większość rozmów o ewentualnych spotkaniach/wyjazdach zawiera w sobie 'Spoko, Take nie wyjdzie poza obręb swojego województwa/miejscowości/pokoju, więc powinien być na tak'
Hue


Takanori napisał:

► Mam chujową orientację w terenie. To poniekąd ujmuje mi punktów w byciu dobrym kierowcom, bo nie pojadę żadną drogą, której nie widziałem wcześniej, bo zwyczajnie będę bał się, że się zgubię.

Przepraszam, przepraszam, przepraszam......ahhhahahahahahah, kim?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 11:47 am

Borze... Przeładowanie tekstu *idzie poprawić swój błąd* ~

Poza tym jadę do Bydgoszczy, soł... fuck you.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Micael
Strach

avatar

Male Dołączył : 07/04/2013
Liczba postów : 58
GHOST : Kundel
Godność : Micael
Wiek : 27
Rasa : Mhhhroczny Sukinkot
Orientacja : homoseksualny
Wzrost i waga : 187/74
Pan/Sługa : Kreuz / -
Znaki szczególne : barabelle na biodrach, ponadprzeciętne ciągoty do zbliżeń
Aktualny wygląd : Krzyżyk: majtasy ze złotymi wszywkami.
Ekwipunek : gumki z logo burdelu, fałszywy uśmieszek, pewność siebie

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 12:36 pm

but not alone, Master ,_,

To, że jedziesz do Bydgoszczy było dla mnie niemałym zdziwieniem, aczkolwiek hm - powodzenia? Bawta się dobrze i takie tam. Może się wreszcie przekonasz do podróży, chociaż zapewne i tak pojedziecie samochodem. Right?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 12:40 pm

Nie. Właśnie nie jedziemy samochodem. No, ale... to nie temat na takie rozmowy. I wątpię, że przekonam się do podróży i sam faktycznie nie lubię nigdzie jeździć.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Micael
Strach

avatar

Male Dołączył : 07/04/2013
Liczba postów : 58
GHOST : Kundel
Godność : Micael
Wiek : 27
Rasa : Mhhhroczny Sukinkot
Orientacja : homoseksualny
Wzrost i waga : 187/74
Pan/Sługa : Kreuz / -
Znaki szczególne : barabelle na biodrach, ponadprzeciętne ciągoty do zbliżeń
Aktualny wygląd : Krzyżyk: majtasy ze złotymi wszywkami.
Ekwipunek : gumki z logo burdelu, fałszywy uśmieszek, pewność siebie

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Nie Lip 21, 2013 12:42 pm

.... Nie?
Lol, kłamiesz.
W innych okolicznościach przeniosłabym to na jakiś prywatny komunikator, ale tym razem po prostu zgodzę się uznać, że wiem już wszystko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mascher
Strach

avatar

Dołączył : 16/07/2013
Liczba postów : 23
Godność : Maschar
Wiek : Wizualnie:20
Rasa : Mroczek
Orientacja : Biseksualizm
Wzrost i waga : 183cm., 70kg.
Znaki szczególne : Tatuaż na boku twarzy i na prawym udzie w postaci smoka. Blizna po oparzeniu na lewym nadgarstku oraz drobna blizna na żebrach. Nie zapomnijmy o kolczykach - po jednym w biodrze i języku oraz w uszach, trzy z lewej dwa z prawej. No i oczywiście maska zamiast twarzy i ewentualnie łańcuszek na kostce. Wieczny.
Aktualny wygląd : Oczywiście, maska na twarzy. Następnie długi, czarny płaszcz zniszczony przy końcach. Dziury i ślady po podpaleniu. Pod spodem czarna koszula rozpięta u góry, z przeplatającymi się srebrnymi nitkami. Mankiety podwinięte do łokcia. Nieco niżej szare spodnie spuszczone do długich brązowych butów sięgających po kolana. Srebrne łańcuszki goszczą na szyi oraz kostce.
Ekwipunek : Sztylet schowany w rękawie oraz pistolet w kieszeni. Następnie portfel z marną zawartością w środku w postaci papierków po cukierkach i kilku zielonych.
Obrażenia : Dość głęboka rana na podbrzuszu, zawinięta starym bandażem i drobne zadrapania oraz kilka siniaków gdzieniegdzie. Psychika? Stabilnie jak na niego.
Fabularnie : Basavi l Lúthien

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pon Lip 22, 2013 10:02 am

A więc, jedziemy:
x Mascher, tudzież Vincent jest duszą facetem, ciałem kobietą,
x Jest biseksualny,
x Zawsze śpię w łózku plecami do ściany,
x Nigdy nie przeczytał lektury szkolnej, chociaż książki to lubi,
x Interesuje się okultyzmem/ezoteryką, po prostu sprawami nadprzyrodzonymi. Wielbi horoskopy, numerologię, bawi się w tarota,
x  Mam problemy z komunikacją z ludźmi. Problem z ukazywaniem emocji, przez co wychodzi na obojętniaka, mimo że jest wrażliwy. W necie tego nie widać, co nie?,
x Stara się nie przywiązywać się do człeków, ponieważ unika porzucenia, czy to obawy realne czy jakieś urojenia,
x Przedmioty ścisłe u mnie kwiczą, humanistyczne całkiem lubię, ale jestem raczej duszą artystyczną,
x Kiedyś goniły go psy(nie, że ludzie, chuligani)... nigdy nie wiedział, że tak potrafi zapieprzać i sie to nie powtórzyło,
x Śpiewa...ł. Bo już tego nie robi i głosik się nieco zastał,
x Samotnik,
x Jego noł-lajstwo wskoczyło na nowy poziom - ściągnął sobie gierki niedawno MMORPG,
x Singiel,
x Przejawy egocentryzmu i egoisty,
x Uparty, jak chodzi o własne zdanie,
x Ciężko go zranić, ale jak już to się stanie jest cholernie pamiętliwy i trudno mu przyłazi wybaczenie totalne, chociaż stara się udawać, że jest inaczej,
x A by uniknąć zranienia wypracował sobie narcystyczną powłokę oraz barierę,
x Najlepiej pisze się mu yaoi. Prędzej również napisze yuri niżeli hentai,
x Nie pali, nie ćpa, czasem może winka się napije - ale tylko tyle,
x Myśli realistyczne na pograniczu z pesymizmem,
x Uraz do facetów w rl,
x Bałaganiarz przez hard lenistwo
x MA ZAMIAR WYGRAĆ W TOTKA.
x Wybitnie kiepska orientacja w terenie, nie mówiąc już o pamięci, która używana jest do szybkiego wykucia czegoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lúthien
Cukierkowy Rozrabiaka

avatar

Female Dołączył : 15/07/2013
Liczba postów : 83
Godność : Lúthien Venettia Lucille Hideki
Wiek : 1619 lat ~ 17-18 lat.
Rasa : Cukierkowe Rozrabiaki.
Orientacja : Biseksualna.
Wzrost i waga : 173cm & 52kg.
Partner : Smile.
Pan/Sługa : - / -
Znaki szczególne : Dwukolorowe tęczówki (różowo-niebieskie), różowe włosy.
Aktualny wygląd : Aktualnie || Diabelski Jar (misja) || Pojebana bajka kapelusznika (misja)
Ekwipunek : Komórka, klucze od domu, pędzel i notesik z pustymi kartkami.
Multikonta : Nathanael.
Fabularnie : Misja 1. || Misja 2.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pon Lip 22, 2013 10:43 am

Takanori napisał:
► Tum, tum. Jestem zaborczy w stosunku do osób, na których mi zależy. I to bardzo. I – znów podobnie, jak Gilbert – jestem drażliwy, gdy mówią o czymś innym, ale nie mówią mi. No i dochodzi do tego świadomość, że ktoś zwyczajnie może tą osobę odebrać? Tsa.
► Jestem totalnym leniem. Większość rzeczy robię na odpierdol, tak dla świętego spokoju.
► Raczej nie jestem duszą towarzystwa. Imprezy czy przebywanie wśród zbyt dużej ilości osób zwyczajnie mnie męczy. Szczególnie, jeżeli ci są dość przebojowi, a ja wiem, że po prostu tak nie potrafię, bo jestem typem człowieka, który ceni sobie spokój lub ciche spotkania w niewielkim gronie.
► Em, śpię na boku. Nie wiem, kogo to obchodzi. Ale ogólnie potrafię przez całą noc spać na jednym boku i budzić się na nim.
► Mam chujową orientację w terenie.
► Uwielbiam szerokie ubrania.

To wszystko podpisuję pod siebie!

Takanori napisał:
► Lubię chodzić nieuczesany. Znaczy, jeśli nie muszę nigdzie wychodzić, to zwyczajnie chodzę po domu z taką fryzurą, z jaką się obudziłem. Seriuosly.

Bitch please, nie czesałam się od dwóch dni. xD

Leo napisał:
~Umiem obrazić się na kogoś i nie przeprosić, zawsze czekam aż ktoś przeprosi mnie.
Mascher napisał:
x Mam problemy z komunikacją z ludźmi. Problem z ukazywaniem emocji,

Dlatego mojego chłopaka to często irytuje, bo nie potrafię nic zrobić, aby mu było "przyjemnie". Zawsze to on całuje, on przytula, to po prostu nie jest w moim stylu. ;x

Mascher napisał:
x Samotnik,

No, oprócz chłopaka nie mam żadnych przyjaciół. Żadnych. Jedyni ludzie to forumowicze i czasami rozmawiam na facebooku ze znajomymi. Jak już mówiłam - nigdzie nie chce mi się wychodzić, a wyciągnąć mnie z domu jest bardzo trudno.

Ponadto:
1. Nie jadłam masła już od... uuu, nie wiem, kilku(nastu) miesięcy? Nie trawię kanapek z masłem.
2. Uwielbiam konie, ale boję się do nich zbliżyć.
3. Bardziej szkoda mi, gdy w filmach umierają zwierzęta niż ludzie.
4. Zawsze chcę udowodnić swoją rację, przez co wychodzę na przemądrzałą.
5. Mam wiecznie suche usta, nie używam pomadek ani tym podobnych rzeczy, rzadko kiedy je oblizuję.
6. Mam obsesję na punkcie poprawności językowej [w szczególności interpunkcji i ortografii]. (tyczy się również pkt. 4, bo poprawiam ludzi.)
7. Uwielbiam fotografować, ale nie lubię, gdy ktoś robi zdjęcia mi. Odruchowo zasłaniam się ręką, chociaż chciałabym mieć kilka zdjęć nie-samojebków na swoim koncie. Paradoks. Przez nieśmiałość? Być może.
8. Nienawidzę jeździć do kina, ani w ogóle w żadne miejsca rozrywkowe. Wolę obejrzeć film w domu albo udać się na spacer.
9. Dostaję szału gdy widzę znak interpunkcyjny po spacji, albo brak spacji po znakach interpunkcyjnych. (pkt.6)
10. Kocham podróżować do ciepłych krajów i tylko samolotami. Uwielbiam lotniska, ale długie czekanie mnie męczy.
11. Jestem niesamowicie humorzastą osobą, często prowokuję do awantur, jednak jestem bardzo szczera i zawsze mówię prawdę. Często jednak ta prawda boli innych, ale ja... się tym nie przejmuję. Mają mnie zaakceptować taką jaka jestem i koniec.

LOL?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pon Lip 22, 2013 11:29 am

Cytat :
9. Dostaję szału gdy widzę znak interpunkcyjny po spacji, albo brak spacji po znakach interpunkcyjnych. (pkt.6)

HFDNHJGNJFK. Nie jestem sam. Mnie też to drażni niesamowicie.

I jeszcze tak kilka o mnie:
► Ogólnie jestem mało tolerancyjny w stosunku do ludzi. Jak ktoś stawia byki, to automatycznie mam do niego mniej cierpliwości. Albo właśnie potrafię uznać za debila kogoś, kto stawia tą cholerną spację tam, gdzie nie powinien. Serio. Oczywiście to nie tak, że każę ich spierdalać mi z oczu, ale wiem, ze przykładowo nie chciałbym pisać z kimś takim, bo gryzłbym biurko na widok takich drobnostek.
► Jestem chory na punkcie estetyki, jeśli chodzi o sprawy graficzne. Przykładowo nie zarejestruję się na żadnym forum, na którym zwyczajnie jest brzydko. Jeśli coś wizualnie mi się nie spodoba, już z góry to przekreślam. Potrafię też zedytować swojego posta tylko dlatego, że nie napisałem czegoś z wielkiej litery albo dlatego, że jakiś fragment tekstu jest przesunięty zbyt nisko. Huh.
► Nie cierpię ludzi, którzy strzelają fochami, gdy coś nie pójdzie po ich myśli. Po prostu dla mnie to niedorzeczne, by wywoływać awantury z kimś, dla kogo chce się być wielkim przyjacielem, tylko dlatego, że nie spodobała mu się jakaś błahostka.
► Też nie lubię, gdy ktoś mi robi zdjęcia. Sam sobie też nie lubię robić, bo ogólnie jestem niefotogeniczny.
► Nosiłem kiedyś aparat na zęby, che.
► Lubię dentystów. Poważnie. ~

I... może jeszcze kiedyś tam sobie coś przypomnę.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
The Black Dahlia
Nightmare Night

avatar

Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 167
Godność : Amarth Shetani Skoir-Arato
Rasa : Noc.
Wzrost i waga : 172 cm | 36 kg
Znaki szczególne : Ucieleśnienie nocy. Wyjątkowo jasne, błękitne oczy; tatuaże [plecy, kark, udo, wierzch dłoni]; trzy blizny pod lewym okiem.
Aktualny wygląd : Takanori: Czarna bluzka z długim rękawem, na nią narzucona skórzana, wzmacniania kurtka z doczepioną do naramiennika flagą republiki podzieloną na trzy pasy. Wąskie, przylegające spodnie, przeszyte skórą. Trapery do połowy łydki, niezawiązane. Szpada przy pasku. | Mio - Czarna Rudera | Misja - Witch House
Ekwipunek : Szpada, paczka papierosów, zapalniczka, pieniądze.
Inne : Lodowata władczyni z dystyngowanym skurwysyństwem w oczach.
Bestia : Feniks - Valor; Reikon - Vernon

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pon Lip 22, 2013 12:13 pm

Jestem cholernym socjopatą; jak tylko mogę, unikam kontaktu z ludźmi, chyba, że naprawdę cholernie mi się nudzi. Jest niewiele osób, z którymi mogłabym widzieć się na co dzień lub z nimi zamieszkać [I chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, kogo mam na myśli]. Jakoś nie mam problemu, by rozstawiać innych po kątach bądź zwyczajnie ich ignorować. Jak to mawia pewna osoba - 'A Ty jak zwykle miła w interesach'. W sumie...  
Nienawidzę się nudzić i chociaż wydaje się to śmieszne [bo straszny ze mnie leń] to staram się znaleźć jakieś zajęcie - od czytania książki, mycie auta, aż przez przeszukiwanie bezdennych otchłani internetu w celu odnalezienia BardzoTajemniczejIPotrzebnejRzeczy.
Z założenia nie lubię ludzi i nie mam zamiaru ich polubić. Zazwyczaj przyjaźń nawiązuje się totalnym przypadkiem. Ilość osób, które szczerze i dogłębnie uwielbiam, zakładam, można policzyć na palcach jednej [Ew. drugiej też] dłoni. Reszta jest mi albo totalnie obojętna albo nie utrzymuję z nią kontaktu, gdyż zwyczajnie nie czuję takiej potrzeby. Więc... Tak. Nie lubię Was.
Nie odczuwam wstydu; ani przed publicznymi wystąpieniami [Ba, nawet je lubię] ani przed nagością bądź jakąkolwiek inną sytuacją, w której powinnam zrobić się czerwona i wkręcać nóżkę w podłoże. Jakkolwiek głupia czy przykra byłaby sytuacja, trudno oczekiwać ode mnie spuszczenia głowy i burczenia pod nosem. Zbyt pyskate ze mnie stworzenie. No i jestem dumna, czasem aż za i rzadko słychać jakiekolwiek 'przepraszam' z mojej strony.
A propo erotyki - zupełnie na mnie nie działa i wywołuje we mnie takie emocje jak kubek z kawą. Fajnie, miło, lubię, ale przyziemnie. No i jak ktoś mnie zna, doskonale wie, że bezwstydnie zachwycam się co niektórymi ciałami artystek bądź artystów. Takie patrzenie przez pryzmat: ciało = dzieło sztuki.
Kocham koty, jak i inne zwierzęta. Sama posiadam 3 wąsiaste mordy i chociaż wkurwiają mnie codziennie i niemiłosiernie, to w razie jakiegokolwiek wypadku jestem w stanie wskoczyć do auta, okraść sąsiadów i łamiąc wszystkie przepisy zawieźć je nawet do Londynu, byleby wyzdrowiały. Prócz domowników, mam jeszcze dochodzące mordki [na pewno w liczbie czterech, ale może być ich więcej], które zamieszkują nasz ogródek.
Jak ktoś mnie dobrze zna - wie, że uwielbiam tańczyć. Byłam w Szkole Tańca ok. 7/8 lat, musiałam przestać ze względu na biodro, które wykonało małe przemieszczenie w trakcie 'wypadku'. Yeah.
Długo śpię, w chuj długo. Uwielbiam spać do 14, wstać, posiedzieć, nic nie robiąc ok. dwóch godzin, po czym zabrać się do roboty. Mogę pracować całą noc, jeśli wiem, że jak się położę o 6 bądź 7 rano to mogę sobie pospać do popołudnia.
Nienawidzę uczyć się/pracować w dzień. No po prostu nie znoszę. Słońce, ludzie, ruch, gadanie, szumy - wszystko mnie rozprasza. Zamykam się wtedy i zasuwam, co mogę, by się odciąć od zewnętrznego świata. Phr.
Wbrew pozorom - lubię podróżować, o ile wiem, że tam, gdzie jadę, będzie internet, dobre warunki i nikt nie będzie truł mi dupy.
Obserwuję. Dużo. Ogrom. To jakiś dziwny syndrom, że gdziekolwiek nie jestem, bezczelnie ścinam ludzi spojrzeniem, oceniam wygląd, co robią, jak robią, ich zachowanie... Że jeszcze nikt mi w ryj nie dał za to. ~
Nienawidzę upałów. Nie zdzierżę temperatury powyżej 25* w żadnym wydaniu. Nazywam to 'uczuleniem'.
Mam prawo jazdy i nie zawaham się go użyć. Szczerze - gdybym tylko miała nieograniczone fundusze na benzynę to prawdopodobnie nie wysiadałabym z niego. Co prawda, po jakimś czasie jestem zmęczona albo zwyczajnie nie mam ochoty się tarabanić gdzieś kilka godzin, ale wynika to zazwyczaj z chujowych dróg i pogody. Ew. kraju. Słowacja i Czechy to kiepskie państwa do łamania przepisów, a robię to... nagminnie.
O dziwo, mam dobrą orientację w terenie. Zazwyczaj szybko studiuję mapę przed wyjazdem i potem jadę na skojarzenia. Bardziej się gubię z GPSem niż bez - to on czasem mi sieje zamęt w głowie.
Kocham tatuaże. Po prostu dałabym niemalże każdy pieniądz za cudo na ciele. Planuję kilka takich dzieł, ale wszystko się toczy powoli, jednakże jest na dobrym torze. Z pewnością zajmą one kark, plecy, prawe przedramię i biodra.
Nie znoszę czekolady, szczególnie takiej w tabliczce. Fuj. Czasem skuszę się na jakiegoś shake'a czekoladowego, ale wolę np. waniliowy albo bananowy.
Jedyny alkohol, jaki pijam to wódka. Czy czysta czy w formie drinków - wszystko jedno. Nie tknę piwa ani wina - smakują dla mnie jak gówno.
Nie zjem nic, co ma więcej niż 3 dni. Ani mięsa, ani serków, jogurtów, szynek, nothing. Zazwyczaj automatycznie jak to widzę przechodzi mi apetyt. Bleh.
Nie jem śniadań ani normalnych posiłków; kawa to idealny substytut śniadanka, a obiad jadam koło 17/18 i zazwyczaj jem jeden, duży posiłek. Ew. wieczorem wsunę coś małego, ale to muszę mieć na to jakąś większą ochotę. Nie mam też normalnych obiadów, bo nie umiem gotować i mam do tego dwie lewe ręce, więc zazwyczaj zadowalam się smażonym makaronem i kurczakiem. Ew. zamawiam coś i mi dowożą. Tak jest bezpieczniej dla świata. No i - piję tylko colę zero/light. Normalna jest dla mnie za słodka.
Zmieniam swoje włosy, jak i kiedy tylko mogę, to jak sposób na nudę. Najchętniej co miesiąc miałabym inne kolor, cięcie, cokolwiek. Nie boję się dzikich zmian, bo według mnie - im dziwniej tym lepiej. Czy to tęcza czy jebiooczny czerwony czy fiolet - whatever. Jako, że mam wyjebane na opinię innych, można się spodziewać nawet błękitnych herów. Podobnie zresztą z ciuchami - łańcuchy, ćwieki, dziwne wstawki, dziwne ubrania. No i odwieczna miłość do traperów oraz skór. Normalnie swag i yolo [sic!]. Nie no, aż tak źle ze mną nie jest. Po prostu nie lubię nudnych i zwykłych ciuchów. Ach, no i nie znoszę obcisłych ani kolorowych/pstrokatych ubrań, fu.
Nigdy nie byłam w szpitalu i KOCHAM dentystów. Wizyta u dentysty to zazwyczaj jeden z najlepszych relaksów dla mnie. Zazwyczaj albo zasypiam mojemu na fotelu albo się odłączam od rzeczywistości.
Kocham muzykę; jak się tylko obudzę, załączam kompa [uzależnienie] i puszczam cokolwiek mi się nasunie pod kursor. Słucham K-Popu, J-Rocka, Rocka, Metalu, nawet i Rapu, Electro, cokolwiek mi wpadnie w ucho. Nie obchodzą mnie opinie innych [jak wcześniej pisałam], a jak się komuś nie podoba to proponuję szybki zwrot w tył i wyjście. No i słucham jej głośno. Tak samo, jak w aucie - wpierw słychać, potem widać.
Rządzę się jak lider wszystkich liderów. Nienawidzę, gdy coś każą mi robić, traktują jak gorszego od siebie, no i wtedy się zaczyna wojna [wszelkie chwyty dozwolone, hę?]. Wszystko chcę zrobić sama, praca w grupie jest dla mnie wyzwaniem, bo najchętniej to rozstawiam innych i daję im robotę, samej zajmując się organizacją.
Nie jestem sentymentalna. Wywalę do kosza pamiątki, za małe ciuchy, książki, zeszyty - wszystko, co mi zawadza i się kurzy. Dlatego niewiele rzeczy przetrwało z czasów szkolnych i przedszkolnych. To, co dla innych jest miłym wspomnieniem, dla mnie jest śmieciem.
Pomimo tego, że studiuję medycynę, nie chcę pomagać ludziom. To właśnie wada tego zawodu i jak to mawiam: Chcę mówić innym, że umierają. Tkwię w tym tylko dlatego, że... się nudziłam. A psychiatria i sądówka to ciekawa sprawa.
Najczęstsze zdanie, jakie wypowiadam? I don't care. Serio. Nawet, jak gdyby paliło się u sąsiada to pewnie rzuciłabym to samo. Ten egoizm i mnietojebizm, he.
I pomimo, że skończyłam plastyk, nie uważam się za artystę. Zwyczajnie twierdzę, że nie mam talentu i nic w sumie wielkiego nie wyniosłam z tej szkoły poza odpornością na pracę 12 godzin dziennie i snu 4. Jak komuś coś rysuję to cały czas mam wrażenie, że jest chujowe i się nie spodoba.
Mam przeczulony słuch na wysokie dźwięki, z czego prawe ucho bardziej niż lewe. Na biofizyce przy pomiarze rzuciłam słuchawkami, tak mnie zabolało.
Filmy zazwyczaj mnie nudzą i mało jest takich, które mogłabym z chęcią obejrzeć. Zazwyczaj przewijam je co 10 minut wprzód, bo mnie nudzą.
Mam BURDEL w pokoju. Tak, tak, z wielkich liter. Zazwyczaj jest syf i mogiła, a mi się dobrze w tym pracuję. Raz na miesiąc robię generalne sprzątanie [a sprzątać też nie umiem] i od nowa to samo.
Od 10 lat siedzę na PBFach i spotkałam sporo ludzi z internetu. Szczerze? Nie żałuję. Tak samo - jestem dzieckiem Let's Play'ów. Szperam na YT w poszukiwaniu ciekawych Zagrajmerów, bo są dla mnie zabawniejsi niż kabarety, komedia i cała reszta dziadostwa. Osobiście znam teraz 6, z wieloma mam niezły kontakt. Ci ludzie mają nasrane w głowach, ale...
Ponoć mam dystyngowane skurwysyństwo w oczach. Chuj wie.
Ach, i NIENAWIDZĘ dzieci. Jak dla mnie - mogłabym je odsuwać kijkiem na odległość kilku metrów. I przykuć łańcuchem do ściany, by się do mnie nie zbliżały.

_________________


Look at my avatar, look at you. Look at my avatar and look at you again. YES, it's true & I don't wanna speak with y o u.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pią Lip 26, 2013 12:03 pm

1. Jestem bardzo otwarta, łatwo mi przychodzi mówienie o sobie, ale za to też siebie nie lubię - zawsze mam wrażenie, że to dla innych kłopotliwe.
2. Mam 152 cm wzrostu i ważę ok. 38 kg. Mam blond włosy z fioletowymi końcówkami + zielonoszare oczy. Wolałabym niebieskie.
3. Uwielbiam koty, chcę mieć brytyjskiego i norweskiego. Niestety, skończyłam z puchatym dachowcem.
4. Nie umiem być sama. Potrzebuję przyjaciół i pluszaków. Niestety, aktualnie nie mam nic.
5. Lubię uczyć się języków. Od 9 lat uczę się angielskiego, za dwa lata zdaję egzaminy międzynarodowe. Trzy lata uczyłam się francuskiego, teraz w szkole mam rosyjski, a u Japończyka pobieram lekcje japońskiego. Mam zamiar zdawać egzamin za dwa lata, potem zacznę koreański.
6. Lubię swoje imię i nie chcę używać ksywek, które dają mi ludzie. Chyba że są związane z moim imieniem.
7. Nie umiem nic zrobić i zawsze płaczę, kiedy sobie nie radzę. Powodem jest moja wyobraźnia - wygląda tam to o wiele ładniej i nigdy nie jestem zadowolona z rzeczywistości.
8. Mieszkam na wsi, ale brakuje mi tu ludzi. Wolałabym tłok Tokio lub Londynu.
9. Uwielbiam kuchnię azjatycką, sushi jem co tydzień.
10. Marzy mi się pudrowy róż na włosach. Ufarbuję je pod koniec gimnazjum.
11. Czasem mam duże problemy ze sobą, łapię doła i nie odzywam się do nikogo.
12. Nienawidzę dotykania po brzuchu. Serce zaczyna mi wtedy szybciej bić i tracę oddech. Unikam spotkań z ludźmi, którzy mnie tam dotknęli.
13. Nie znoszę porażek. Wolałabym, żeby wszystko przychodziło mi łatwiej i szybciej.
14. W restauracjach jem więcej niż w domu. Wczoraj zjadłam 4 placki, pucharek lodów i sernik z kilogramem czekolady.
15. Na czole mam bliznę po incydencie w dniu urodzin. Zaatakował mnie parapet.
16. Jestem zazdrośnicą i nie lubię, kiedy mi się coś zabierze.
17. Lubię rysować podczas lekcji, dlatego nigdy nie mogę sprzedać podręczników, są całe pomazane.
18. Kiedy się uśmiecham, dołeczek mam tylko po jednej stronie.
19. Boję się wszelkiego robactwa. Od motyli, przez żuki, po komary. Piszczę na ich widok i tracę oddech.
20. Nie potrafię pływać i panicznie boję się głębokiej wody, odkąd zaczęłam się topić w basenie. Ktoś wrzucił mnie ostatnio do basenu, popłakałam się i znienawidziłam tę osobę.
21. Ryż mogłabym jeść na kilogramy. Jest piękny. Kocham ryż.
22. Nie mam określonego stylu ubierania. Często noszę koszulę i krawat, czasem męskie koszulki, które sięgają mi do kolan, a czasem zwykłe spodnie i T-Shirt. Zawsze jednak staram się przykuć uwagę jednym elementem.
23. Moja szafa oklejona jest cytatami.
24. Jestem wszechstronna, jeśli chodzi o muzykę. Zarówno koncerty metalowe i rockowe (SOAD, Hunter), jak i kejpopy, j-popy i j-rock. Kocham niconico i słucham tych mniej znanych wykonawców.
25. Moje ulubione NND to Amatsuki, Lon, Soraru i Pokota.
26. Zbieram sporo mang, gdybym nie sprzedała 5 tomów Alicji, miałabym ich 39.
27. Mam znajomych pedofili, sadystów, psychopatów (mój kolega pociął skalpelem znajomą). Kocham ich wszystkich.
28. Zostawiam po sobie duży bałagan i nie umiem go potem ogarnąć.
29. Dużo śpię. Zazwyczaj do 12, 13.
30. Nie umiem się naprawdę zakochać. Moje uczucia nie są silne.
31. Dużo czasu spędzam we własnym pokoju, wychodzę tylko we wtorki i soboty.
32. Należę do lubelskiego fandomu mangowego, jestem jego nieoficjalną maskotką.
33. Kilka razy wymyślano mi ksywki - Aokashi, Yui, Aisaka, Taiga. Żadna się nie przyjęła.
34. Przez grzywkę widok z prawego oka lekko mi się zamazuje.
35. Nie podoba mi się mój uśmiech.
36. Mój kciuk wypada ze stawu. Mogę go swobodnie wyjmować i wkładać, nie sprawia mi to bólu.
37. Marzy mi się kolczyk na karku lub w biodrach.
38. W słoneczne dni chodzę w długich spodniach, bo nie chcę opalić nóg.
39. Brak mi koordynacji ruchowej i orientacji w terenie. W lesie potrafię dojść do jakiegoś miejsca, ale wracam na około, bo nie umiem trafić po tej samej ścieżce.
40. Jestem oburęczna. Piszę lewą ręką, a prawą wykonuję pozostałe czynności.
41. Nie potrafię gotować, bo jestem zbyt dokładna. Dla mnie nie do pomyślenia jest dodanie 43 g zamiast 40 g, które są w przepisie. Dlatego ciężko mi zrobić kakao, bo nie wiem, ile mleka nalać.
42. Nie mam rodzeństwa i jest mi z tym dobrze.
43. Boję się własnego pokoju w nocy. Jest dla mnie za duży i nie widzę przeciwnego kąta. Do tego często są tu robaki.
44. Kiedyś w pokoju znalazłam trzy pająki na raz. Potem wychodziłam z pokoju po 21 i nie spałam w nim przez 2 miesiące.
45. Chciałabym umieć robić lepsze zdjęcia.
46. Żałuję, że nie mam wyższego czoła. Chciałabym równą grzywkę.
47. Brzydzę się przytulania do niektórych osób.
48. Zabrano mi łóżko, dlatego śpię na materacu, przez co czasami leżę do drugiej i co chwila zrywam się z wrażeniem, że przebiegł po mnie robak.
49. Podczas snu wtulam się w kołdrę.
50. Kiedy mam doła, słucham japońskiego popu na zmianę z ostrym metalem.
Powrót do góry Go down
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pią Lip 26, 2013 2:04 pm

Leo napisał:
~Uwielbiam coś wymyślać, czymś dowodzić, bo sprawia mi to dużo frajdy. Ogólnie lubię mieć choć trochę władzy w rękach.
To jak ja. Mam nawet może trochę jak Takanori. Gdy nie mam panelu administracyjnego to mi jakoś... dziwnie? Po prostu jestem przyzwyczajony, że w każdej chwili mogę kliknąć na dole na niego i zrobić co tylko mi się podoba [w tym zepsuć].

Leo napisał:
~Umiem obrazić się na kogoś i nie przeprosić, zawsze czekam aż ktoś przeprosi mnie.
To jak ja, choć to strasznie dziecinne...

Leo napisał:
~Mam dwie "lewe ręce". Gdy tylko czegoś się dotknę, to zaraz to psuję.
Heh...

Leo napisał:
~Z przedmiotów szkolnych lubię Matematykę i Fizykę.
Weeeróć. Jak można lubić fizykę? I dlaczego napisałeś te przedmioty wielką literą?!

Mashie napisał:
x Przedmioty ścisłe u mnie kwiczą, humanistyczne całkiem lubię, ale jestem raczej duszą artystyczną,
Pjona, bro. Chociaż u mnie polski jest okej. Ale gorzej z historią...

Mashie napisał:
x Ciężko go zranić, ale jak już to się stanie jest cholernie pamiętliwy i trudno mu przyłazi wybaczenie totalne, chociaż stara się udawać, że jest inaczej,
Khm. *kaszl w pięść*

Lu napisał:
Take napisał:
Lubię chodzić nieuczesany. Znaczy, jeśli nie muszę nigdzie wychodzić, to zwyczajnie chodzę po domu z taką fryzurą, z jaką się obudziłem. Seriuosly.
Bitch please, nie czesałam się od dwóch dni. XD
Bitch please combo, nie czeszę się w ogóle. I? Nawet jak próbuję to mi nie wychodzi... no to po co próbować?

Sheta napisał:
• Rządzę się jak lider wszystkich liderów. Nienawidzę, gdy coś każą mi robić, traktują jak gorszego od siebie, no i wtedy się zaczyna wojna [wszelkie chwyty dozwolone, hę?]. Wszystko chcę zrobić sama, praca w grupie jest dla mnie wyzwaniem, bo najchętniej to rozstawiam innych i daję im robotę, samej zajmując się organizacją.
Mam tak samo. Irytuje mnie, gdy ktoś mi rozkazuje, każe czymś się zająć, bo – przecież – ja wiem lepiej czym w danej chwili powinienem się zająć. Mam też tak, że gdy przychodzi mi pracować w grupach [np. w szkole] to właśnie ja wysuwam się naprzód i wszystko dyktuję, nie znosząc sprzeciwu i ewentualnie, gdy rzeczywiście zachodzi taka potrzeba, po prostu przytaknę na czyiś pomysł. Ale tak to wszystko sam, sam, sam... wspominałem o moim pracoholizmie?

Sheta napisał:
• Ach, i NIENAWIDZĘ dzieci. Jak dla mnie - mogłabym je odsuwać kijkiem na odległość kilku metrów. I przykuć łańcuchem do ściany, by się do mnie nie zbliżały.
Ta. Zauważyłem, że wielu ludzi tutaj nienawidzi dzieci. Ja mam tak, że nie mogę zdzierżyć tych małych cholerstw, a już szczytem wszystkiego jest Princessa z mojego podwórka. Tą to jak widzę, to zamykam okna, zasuwam zastawki w drzwiach, barykaduję się i wchodzę do schronu, bo to dziecię to Szatan, a nie dziewczynka w różowej kiecce i z berłem w łapie. Serio. Takiego czegoś jeszcze nie widzieliście i pewnie dlatego jeszcze żyjecie.

Lenny napisał:
1. Jestem bardzo otwarta, łatwo mi przychodzi mówienie o sobie, ale za to też siebie nie lubię - zawsze mam wrażenie, że to dla innych kłopotliwe.
Nie jestem tak otwarty, a bynajmniej nie wszystkim piszę o sobie, ale niezależnie od tego, też mam zawsze ten problem. Że to co piszę, ludzi nuży, męczy, cokolwiek. I najczęściej wtedy urywam rozmowę. Tak po prostu. Nawet nie piszę żadnego „sayo”, „pa”, „idę”, „z/w”. Po prostu wyłączam okienko gg i wsio.

Lenny napisał:
17. Lubię rysować podczas lekcji, dlatego nigdy nie mogę sprzedać podręczników, są całe pomazane.
Też tak mam. I to samo jeśli chodzi o zeszyty. Gdy później mam problemy, bo nauczyciele czepiają się, że „bazgrolę” po notatkach, ja mówię, że jestem po prostu kreatywny i muszę coś robić. Nie moja wina, że większość lekcji bardzo mnie nuży.

Lenny napisał:
10. Marzy mi się pudrowy róż na włosach. Ufarbuję je pod koniec gimnazjum.
A mnie to opieprzałaś, że chcę sobie przefarbować włosy... hipokrytko.


    • Uwielbiam się kłócić. Uwielbiam wyprowadzać ludzi z równowagi, wyciągać na wierzch ich negatywne emocje, to przysłowiowe „drugie, złe ja”. Sprawia mi to jakąś chorą satysfakcję, gdy mogę patrzeć, jak innym puszczą nerwy, a mnie nie, bo zwyczajnie nie jestem do tych osób przywiązany. Bo właściwie trudno mi się do kogoś przywiązać. Jak pisałem – jestem egoistą i potrzebuję strasznie dużo cudzej uwagi, której praktycznie nikt nie jest w stanie mi zapewnić. Niewiele też ludzi ma na mnie jakiegokolwiek haka, bo w porównaniu do większości, nie wyrzucam pierwszej lepszej osobie swoich żali, problemów, traumatycznych przeżyć. Z tego powodu zwyczajnie nie idzie mnie zagiąć, bo nie ma się czym. Argumenty większości mogę zbyć bezczelnym: „aha. To wszystko?”
    • Paradoksalnie do punktu wyżej [oraz do punktu, gdzie pisałem, że nienawidzę, gdy ludzie się nad sobą użalają] – potrafię rzucić wszystko w jasną cholerę i wysłuchać cudzych pretensji do życia i sprawiedliwości. Myślę, że to trochę przez to, że lubię dużo wiedzieć i jestem ciekawskim gnojem, który uwielbia trzymać rękę na pulsie, wpychając swój wścibski nochal zwykle nie tam gdzie trzeba. Gdy ktoś ma jakiś problem, zrobię sobie herbatę, kawę, kakao i siądę przed kompem lub spotkam się z tą osobą osobiście i będę go słuchać tak długo jak będzie trzeba. Nigdy jednak nie pocieszam i nie lituję się, bo – niestety – nie ruszają mnie cudze problemy. Nikogo, prócz osób, które są dla mnie szczególne. Od wielu ludzi słyszałem, że jestem miły... ale nie wiem po czym to wnioskują.
    • Stale słyszę, że się zmieniłem. Strasznie mnie to wkurwia. Tak jakbym był jedyny, który z wiekiem nagina własny charakter i inaczej się zachowuje. Wiem też, że wielu ludzi się zmienia i nie można tego powstrzymać, dlatego nienawidzę, gdy ktoś zarzuca mi coś podobnego [choć jest to prawda], a sam siebie widzi w idealnym świetle.
    • MUSZĘ coś robić. Jestem nerwowy, a to mnie uspokaja. Gdy wychodzę na scenę, koniecznie muszę trzymać coś w dłoni. Najlepiej długopis lub coś równie podłużnego, czym będę mógł obracać, bawić się, macać etc. W domu za to, gdy za nic się nie zabieram, muszę coś gryźć, zgniatać, stukać sobie tym o biurko lub ścianę. To irytujące.
    • Nigdy nie piszę pierwszy do osób na gg, chyba, że rzeczywiście mam jakąś sprawę. I to wcale nie dlatego, że nie chcę rozmawiać. Po prostu nie.
    • Nienawidzę upałów. Topię się po prostu.
    • Kocham piosenki, które opowiadają jakąś historię, nie są ogólnikowe. Z początku nie mogłem znieść melodii niektórych, bo większość z tych mi znanych, należy do Vocaloidów, a wszyscy wiemy, jakie oni mają głosy... ale dla tekstów myślę, że warto. Synchronicity (<3), Servant of Evil (słucham tego od czwartej klasy podstawówki, często parę(dziesiąt) razy dziennie i jeszcze mi się nie znudziło), Secret ~ Black Vow~ etc. Wielu mnie za to „potępia”, ale mam wszystkich w dupie, stuh.
    • O. Piszę dziwne wyrazy. „Duh”, „sth”, „wh”, „wrr”, „meh” i tym podobne, które są teoretycznie słowami dźwiękonaśladowczymi, ale...
    • Nie jadłem wielu, nawet popularnych „dań”. Bekonu na przykład... albo steku, buritto. Dopiero rok temu posmakowałem kababu.
    • Nie brzydzę się dotykać robaków, myszy, galaretowatych stworzeń. Raz, gdy byłem z rodziną nad morzem, na brzeg wywalało całe mnóstwo ryb i meduz. I pamiętam, że jedna ryba jeszcze tak dyszała, do połowy skąpana pod piaskiem. To wziąłem ją na ręce i wpuściłem do wody. To samo z meduzami. Niektórzy uważają to za obrzydliwe, a mnie to po prostu nie przeszkadza. No i kocham zwierzęta. Gdybym ich przy tym pewnie nie pozabijał, to poszedłbym na weterynarię. Mam zamiar być wolontariuszem. Tyle, że mam bardzo daleko do najbliższego schroniska i to mnie demobilizuje.
    • Kiedyś myślałem, że umiem gotować, piec, smażyć [dobre sobie, co?]. Do czasu, aż zrobiłem ciasteczka, które moim zdaniem były świetne, dałem je dziewczynie, a ona je wywaliła do kosza i powiedziała, że są ohydne. Serduszko Gilberta przestało bić, he. Nie no. Rodzina mnie oszukiwała, że umiem.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Audrey
Monstrum

avatar

Female Dołączył : 06/04/2013
Liczba postów : 164
AKATSUKI : Szarak.
Godność : Audrey. Tyle. Legendy głoszą, że miała na nazwisko Sayuki, ale się nie przyznaje...
Wiek : 16 latek wizualnie. W rzeczywistości kilkanaście lat więcej.
Rasa : Potworzyna zwana Monstrum, o wielu twarzach...
Orientacja : Utrzymuje, że jest aseksualna.
Wzrost i waga : 156/35
Aktualny wygląd : Czerwone soczewki, czarny top, o wiele za duża bluza w czarno-białe, poziome pasy, sięgająca do połowy ud, czarne, cienkie rajstopy, czarne glany (20 dziurek, czyli trochę poniżej kolan).
Ekwipunek : Rewolwer z pełnym magazynkiem, jakieś drobne w pseudo-portfelu, komórka, książka, puchacz indyjski, o imieniu Lawrence, przemierzający świat na jej ramieniu, sztylety i parę niepotrzebnych papierów w kieszeniach
Inne : Ideologia Audrey głosi, iż klerykalna zaraza jest wytworem szatana...
Obrażenia : Na brzuchu szwy w kształcie "X", pełno blizn i trwałych szwów na nadgarstkach, kilka maleńkich szwów i blizn na nogach (z przeważeniem prawej), często kaszle krwią, lub leci jej z nosa.
Multikonta : Feliks.
Fabularnie : Arthur. / Patrol Akatsuki.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pią Lip 26, 2013 2:13 pm

Też coś napiszę, bo mi się nudzi~
· Mam o wiele więcej lęków niż przeciętny człowiek. Żeby nie rozpisywać tego na kilka punktów powiem, że między innymi boję się ludzi (szczególnie nieznajomych), wysokości, robalów wszelakich i tłumów.
· Mój psycholog rodzinny twierdzi, że mam nerwicę natręctw... Nie wiem czy to prawda, ale on ponoć jest 100% przekonany, więc to tu umieszczam.
· Mam awitaminozę i zaczęło mi się rozwijać bielactwo. Już się nie rozwija, przez leki które zażywam, ale czerwone plamy na brzuchu jakoś nie wyrażają chęci do zniknięcia. I pewnie miałabym niemalże białe włosy, gdyby nie to, że...
· Mam obsesję na punkcie farbowania włosów. Zazwyczaj farbowałam szamponetkami lub bibułą, ale teraz mam prawdziwą farbę z krwi i kości. To znaczy miałam, bo już mi trochę zeszła i włosy mają kolor... totalnie niezidentyfikowany.
· Choruję również na anemię.
· Moja orientacja w terenie jest na poziomie minus nieskończoność. Potrafię się zgubić wszędzie, nawet w trochę większym domu. Jedyny większy teren, który znam lepiej niż własną kieszeń to niektóre dzielnice Wrocławia, aczkolwiek nie wszystkie.
· Nienawidzę swojego pełnego imienia nienawiścią prawdziwą i bardzo mocną, dlatego zwyklem się przedstawiać skrótami lub jakimiś ksywkami.
· Kiedyś miałam obsesję na punkcie mleka i piłam je hektolitrami, przez co dostałam nadmiaru wapnia i przez co teraz...
· Jestem nadnaturalnie niska (najniższa w klasie i prawie najniższa w szkole) i mam niedowagę 8-10 kilogramów...
· Kocham ser oraz sernik, a także wszystkie cytrynowe rzeczy jakie istnieją.
· Moje kubki smakowe są trochę przepalone, dlatego super ostre potrawy nie są dla mnie aż takie ostre.
· Mam brata, który mnie mega wkurza swoją dziecinnością, ale mimo to i tak go lubię. Nie może się zdecydować czy mieszka ze mną i z moją matką czy ze swoją dziewczyną, dlatego... Bez przerwy jeździ w tą i z powrotem.
· Ze swoim bratem również dzielę dwa koty. To znaczy w teorii są jego, ale często je przywozi do naszego domu, więc...
· Mówiąc o rodzinie... Nie wiem co się dzieje z moim ojcem, nie wiem czy kiedykolwiek wróci do naszego domu, ponoć był w szpitalu, miał się nigdy nie wybudzić ze śpiączki, ale jednak go tam nie ma. Nie wiem co i jak, i też chyba nie bardzo mnie to obchodzi, bo zamiast niego mam innego ojca, lulz. Nie prawdziwego oczywiście, ale to lepsze niż ojciec-ninja.
· Kocham zwierzęta, w szczególności szopy. Są cudne i kiedyś sobie takiego kupię.
· Mam dziwne plany na przyszłość... Na przykład nie chcę być bogata, bo to dziwne, chcę mieszkać w małym domu z małym ogródkiem, mieć stary, angielski samochód, niewyremontowany, ale też nierozpadający się, nie chcę mieć dzieci ani męża (tylko szopa, psa i kota), chcę pracować w jakimś małym miejscu, żeby nie musieć oglądać tłumów, ale żeby zarabiać wystarczająco na życie, chcę mieć pełno kolczyków i przynajmniej jeden tatuaż i przede wszystkim - nie chcę się zestarzeć.
· Wszyscy mi na okrągło powtarzają jedno i to samo zdanie: „masz minę jakbyś była mega wkurzona, ale kamuflowała się pod obojętnością”... ALE TO MÓJ WYRAZ TWARZY.
· Kocham militarne i w ogóle wojskowe/metalowe/punkowe/tego typu ubrania, aczkolwiek nie zawsze mogę się tak ubierać, bo raz - pewnie wyrzuciliby mnie z samorządu, klasy, szkoły i w ogóle. A w wakacje... w sumie mogę, tylko nie jak jestem u siostry, bo by mnie wyrzuciła z domu na ulicę i teraz wróć z nieznanej Szwecji do domu.
· Lubię też broń. Szczególnie palną, aczkolwiek białą też nie pogardzę. No i umiem strzelać. Tylko z pistoletów, aczkolwiek w przyszłości zamierzam też wziąć u wujka nauki z karabinów i MASZYNOWYCH!
· Jestem beznadziejna w sportach wszelakich, oprócz koszykówki. Tylko trochę fauluję, dlatego zazwyczaj nie pozwalają mi grać.
· Nie lubię upałów ani mega zimna. Ogólnie - ekstremalnych temperatur. Słońca też nie lubię, a moją ulubioną porą roku jest jesień.
· Nie jem mięsa, ale czasem moja kochana rodzinka potrafi mnie wykiwać i wmówić, że jakieś coś to kurczak, indyk lub ryba. Jak się tego dowiem to zazwyczaj później wymiotuję. Nie chodzi o obronę zwierząt, ale o to że mięso wywołuje u mnie obrzydzenie.
· Nie potrafię gotować. W kuchni zamieniam się w tornado i niszczę wszystko. Już szczególnie, gdy nikt na mnie nie patrzy. Jeśli ktoś nadzoruję to co robię albo mi dokładnie powie jak to jeszcze może nie wysadzę w kuchni w powietrze.
· Lubię mieć nad wszystkim kontrolę. Dlatego jestem w samorządzie.
· Pomimo całego zła, którym mnie podpisują to całkiem lubię pomagać ludziom. Czasem sypnę groszem jakimś biednym ludziom na ulicy, choć sama pieniędzy nie posiadam, jak ktoś potrzebuje to dobrą radą, pocieszeniem... Czymkolwiek, byleby ludziom, którzy wyglądają na dobrych i uczciwych nie było super źle.
· Napisałam, że lubię dobrych ludzi, ale... złych w sumie też. Bin Laden, Hitler... To wszystko to już historia, ale fascynowali mnie i w sumie chciałabym ich poznać jakkolwiek dziwnie to nie brzmi.
· Także jestem humanistką z krwi i kości. Nienawidzę matematyki tak bardzo, że czasem chce mi się wyjść z klasy. A co śmieszniejsze - jestem w klasie matematyczno-informatycznej. Wcześniej lubiłam matematykę, ale znienawidziłam ją przez istotę, która mnie naucza... Bo człowiekiem jej się nazwać nie da. Za to kocham historię i polski. Historię przez faceta i przez to, że... właściwie od zawsze była zajebista, a polski za całokształt.
· W szkole nie mam zbyt wielu przyjaciół, ale w zupełności taka ich liczba mi wystarcza. Tylko czasem się czuję nieco osamotniona w sytuacjach kryzysowych.
· Gram na prawie wszystkich rodzajach gitar, oprócz dwugryfowej... Nie gram doskonale, bo głównie się uczę sama lub uczyła mnie siostra, która prawdę mówiąc nie umie uczyć.
· Jestem niecierpliwa.
· Mam mega słabą odporność, wystarczy że ktoś chory na mnie kaszlnie lub kichnie, a już od razu antybiotyki, chuju muju dzikie węże.
· Przeklinam. Nie dużo, ale zdarza mi się.
· Cholernie wyczulony węch i dość dobry słuch. Tylko czasem nie rozumiem co ludzie do mnie mówią, no bo... weź, jak tu zrozumieć jak ktoś do ciebie gada z prędkością miliard na godzinę i jeszcze w dodatku tak niewyraźnie, że można oszaleć?
· Super zaniżona samoocena.
· Kocham wiersze, ale przestałam je pisać. Piszę piosenki. Głównie teksty, bo muzykę powierzam mojemu przyjacielowi, który jest totalnie zajebisty w jej układaniu.
· Nienawidzę pieprzyków. Jak byłam w zerówce to wycięłam go nożyczkami i widelcem jednej dziewczynce, bo tak mnie wkurzało. Chociaż sama mam dużo pieprzyków.
· Mówię bardzo wolno, dość wyraźnie i cicho. No i mam dziwny głos, nie umiem zbyt dobrze wymawiać litery „r” i w ogóle... Dziwna jestem. W dodatku mówię BARDZO mało. Nieproszona zazwyczaj nie odzywam się wcale, dlatego czasem uznają mnie za niemowę (w sumie chciałabym być). Pisać mogę, ale mówić nie.
· Lubię każde zwierzęta. Oprócz robactwa, tego się boję.
· Ponoć jestem super infantylna (czyli dziecinna). Zarówno psychicznie i fizycznie.

Nie wiem czy to tyle... Jeśli coś mi się jeszcze przypomni to napiszę. ._.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    Pią Lip 26, 2013 2:54 pm

Gilbert napisał:
• Paradoksalnie do punktu wyżej [oraz do punktu, gdzie pisałem, że nienawidzę, gdy ludzie się nad sobą użalają] – potrafię rzucić wszystko w jasną cholerę i wysłuchać cudzych pretensji do życia i sprawiedliwości. Myślę, że to trochę przez to, że lubię dużo wiedzieć i jestem ciekawskim gnojem, który uwielbia trzymać rękę na pulsie, wpychając swój wścibski nochal zwykle nie tam gdzie trzeba. Gdy ktoś ma jakiś problem, zrobię sobie herbatę, kawę, kakao i siądę przed kompem lub spotkam się z tą osobą osobiście i będę go słuchać tak długo jak będzie trzeba. Nigdy jednak nie pocieszam i nie lituję się, bo – niestety – nie ruszają mnie cudze problemy. Nikogo, prócz osób, które są dla mnie szczególne. Od wielu ludzi słyszałem, że jestem miły... ale nie wiem po czym to wnioskują.

A ja nie lubię, gdy multum ludzi zwala się na gg męża, żeby mu się pożalić. Zwyczajnie z przyczyn mi i jemu znanych drażni mnie to. Więc... WYPIERDALAĆ (z mojej lwiej ziemi).

Gilbert napisał:
Nienawidzę upałów. Topię się po prostu.

Też. Dlatego nie lubię lata i zdecydowanie wolę, gdy jest mi zimno, niż duszno.

To dalej.
► Mąż wspomniał coś o tym, że musi mieć coś w rękach. Ja mam podobnie z tym, że... kocham gryźć. Naprawdę. Gryzę ołówki, długopisy, sznurki od bluz, patyczki po lodach, bo po prostu to dla mnie w jakiś sposób przyjemne. O, czasem mam nawet ochotę dziabnąć kogoś w szyję. To musi być fajne. I KIEDYŚ KOGOŚ UGRYZĘ.
► Nie cierpię mieć długich paznokci. Gdy wyjdą chociaż odrobinę poza opuszki palców są dla mnie irytujące i od razu muszę je obciąć, bo nie zdzierżę. Ogólnie nie potrafiłbym mieć też długich paznokci dlatego, że jakoś tak boję się, że o coś zahaczę i... ała. No właśnie.
► Uważam, że obiad na słodko to żaden obiad. Ogólnie nie lubię naleśników, może nie do tego stopnia, co herbaty, ale po prostu nie jestem zadowolony na ich widok. To samo jest z pierogami z serem i innym badziewiem, który niby ma robić za obiad. Po prostu nie.
► Często piszę „Nie no” w specyficznych miejscach. Przynajmniej tak stwierdził Gilbert i uznał, że odziedziczył po mnie ten nawyk. ~
► Z reguły nie lubię nadużywać emot na forach i przeważnie drażnią mnie żółte mordy, więc jeśli tylko mam możliwość (czyt. panel) – wyłączam to gówno od razu. Na gadu też mam wyłączone emotikony.
► Ogółem często słyszę, że jestem przerażający. Czasem mnie to dziwi, bo zwyczajnie nie robię nic takiego, co miałoby nakłonić ludzi do podobnego myślenia. Kiedyś usłyszałem, że to przez to, że przeważnie jestem rzeczowy. Może to racja? Właściwie wiele rzeczy, o których piszą ludzie i uznają je za zabawne – mnie nie bawi. Ale w sumie mi tam taka reputacja ani trochę nie przeszkadza.
► Pomimo tego, że ludzie twierdzą, że jestem dojrzały, mam całkowicie odmienne zdanie na ten temat. Może mam dwadzieścia jeden lat, ale wciąż czuję się, jak dziecko.
► Chciałbym umieć robić arty, ale tak profesjonalnie. Z tłem, z czystą kreską, ładnym cieniowaniem. No, bo... no. Jakoś tak sprawia mi to przyjemność, ale narzekam na swoje prace, bo właśnie daleko im do czegoś nadzwyczajnego.

Audrey napisał:
Lubię też broń. Szczególnie palną (...)

Ja teeeż! Ogólnie chciałbym kiedyś zdobyć licencję na broń, ale pewnie odpadłbym już na teście psychologicznym. Poza tym lubię noże i chciałbym mieć katanę, chociażby po to, żeby powiesić ją sobie na ścianie.

Audrey napisał:
Przeklinam. Nie dużo, ale zdarza mi się.

Ja za to jestem wulgarny. Oczywiście wciąż zdaję sobie sprawę z tego, że są sytuacje, w których zwyczajnie nie wypada – kwestia wychowania, ale np. NIENAWIDZĘ CENZUR WULGARYZMÓW na forach. Po prostu nie rozumiem ich zastosowania i już ostatnio na jednym z for wnosiłem o ich wycofanie. Nie przekonuje mnie argument „Och, bo na forum są dzieci i wypada zachować trochę kultury”. Bullshit. Ktoś, kto miał styczność z netem ma już zapewne bogaty zasób słownictwa w tej dziedzinie. So what's the point? Wchodzisz sobie na fabułę, piszesz postacią „kurwa”, a tu wyskakuje ci „motyla noga” i – żebyś wkurwił się jeszcze bardziej – jest napisana na różowo. ~ No, ale... no. Po prostu nie lubię takiego ograniczania. Lubię przeklinać. Nie robię tego, co drugie słowo, ale... dlaczego mam nie robić tego w ogóle?

I tak dopiski...

► Nienawidzę lektorów w filmach. Serio. Wkurzają mnie, więc, jak tylko mam opcję obejrzenia czegoś z napisami – oglądam z napisami. Wszyscy przeważnie martwią się, ze za nimi nie nadążą, ale... no.
► Mój palec wskazujący prawej ręki jest dziwny. Odnoszę wrażenie, że jest powiązany z moją psychiką, jakkolwiek to brzmi. Ogólnie, gdy myślę o czymś, od czego robi mi się słabo, to odczuwam w nim takie nieprzyjemne uczucie. Trudno mi to opisać, ale po prostu od razu niewygodnie pisze mi się na klawiaturze, bo czuję to coś, a warto dodać, ze na klawiaturze piszę tylko pacami wskazującymi i czasem pomagam sobie kciukami, żeby wcisnąć shifty i tym podobne. Ta, bardzo ciekawa informacja. ~

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ciekawostki na wasz temat.    

Powrót do góry Go down
 
Ciekawostki na wasz temat.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Ciekawostki na wasz temat
» Rozwód - wszystko na ten temat
» Philip (tak, każdy temat tak nazywam)
» Moje doświadczenia na temat zdrowia.
» Prawda na temat cholesterolu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 

 :: O nas
-
Skocz do:  
_______________________