IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mini propozycje

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Mini propozycje   Czw Kwi 04, 2013 7:05 pm

Czyli wiadomo-o-co-chodzi. Wstawiamy tu wszelkie propozycje, które nie wymagają dłuższych dyskusji. ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Kwi 05, 2013 6:45 am

... nie miałem na kompie wszystkich waszych wypowiedzi z poprzedniego tematu, dlatego jeśli coś powtarzam lub coś zostało wyjaśnione, a ja to wciąż drążę... to po prostu zwróćcie mi uwagę.

Kod:
Idąc tokiem propozycji Aimée może by również skasować nieaktualne poszukiwania? Łatwiej będzie można się zorientować kogo kto jeszcze szuka niż przekopywać się przez posty.
Ja jestem na nie. Dlaczego? Ponieważ czasami ogłoszenia są ponadczasowe, ogólnie rzecz ujmując. Nierzadko zdarzałyby się sytuacje, w których administracja (lub osoba do tego upoważniona) wymazywałaby wpis kogoś, kto wcale nie zamknął jeszcze swojej sprawy. Jak na moje ogłoszeń powinni pilnować sami użytkownicy - najzwyklejsze wpisywanie „aktualne” i „nieaktualne” bardzo ułatwia sprawę. Jeśli zaś nasz post zatonął gdzieś wśród nieużytków, nie sądzę, żeby nas wychłostano za odświeżenie go. Grunt, by systematycznie uzupełniać te dwa słowa - albo aktualne, albo nie. To daje duży wgląd. Można to jakoś szczególnie zaznaczyć, żeby ludzie się dostosowali i rzeczywiście brali sobie do serca. Ot, żeby nie było nieporozumień.

Kod:
Do tematu 'jak powstały rasy' można by dodać Spooksów? ; 3
o:
Aha. xD
Nie no. Jak na moje to można. Nic nie stoi na przeszkodzie, a zaszkodzić - nie zaszkodzi. Nie jestem tylko teraz pewien, czy są tam opisane dokładnie wszystkie rasy (i czy nie ma ich więcej niż w rzeczywistości - czyt. Tancerze (?)). Mam ja to zrobić?

Kod:
A co do ruszenia i szpitali i organizacji i fabuły najprostszym i znanym sposobem na to może będzie... wojna? Tu już do wyboru czy między dwiema organizacjami/rasami/czymś. Ważna by w choć minimalnym stopniu związać z nią najróżniejsze grupy społeczne na forum.
-> Szpitale. Ta kwestia była omawiana 29470374093274037403740704 razy i nic z niej nie wynikło. Po raz ostatni założę temat (za momencik będzie o:) ale jeśli nic z niego nie wyniknie... zwyczajnie zamkniemy ten epizod, wywalając pomysł do kosza. Na co nam szpitale, gdy nikt się w nich nie leczy? Gdy nawet nie słychać wrzasku rozrywanych ciał, na których urzędują psychodeliczni psychole? No to więc właśnie.
-> Wojna między organizacjami. O matko i synu razem wzięci TAK. Ale Takanori słusznie zauważył - jest nas mało. Wcześniej było jakby więcej, ale prawda jest taka, że i tak jako multikonta. Co mamy zrobić? Siłą zmuszać? Zachęcać? Robić propagandowe plakaty? Możemy robić zawieruchę między tymi co są aktualnie, ale zbyt wielkiego szału nie będzie. Poza tym, przy tych organizacjach, które są teraz, niespecjalnie jest jak. Ghost to przecież stowarzyszenie działające „incognito”. Nikt nic o nich nie wie, oni sami pewnie o sobie nic nie wiedzą... Akatsuki to względnie organizacja dobra, ale raczej nerwowa i konfliktowa, więc nie widzę przeszkód, żeby miała się rzucić innej do gardła, bo - przykładowo - przeszkadzają im w badaniach. Ale komu? Był Vasselgar, idealny do toczenia wojny, wszak to zło wcielone na torach, ale... no właśnie... ale Zombie jest trochę zbyt rzadko, a i członkowie się pozmywali.
-> Wrogość rasowa. No ja mówię, do diabła, zróbmy te podziały. ._. To by było jakieś urozmaicenie. Że się niektórzy stosować nie będą - ich indywidualna sprawa. Ale trzeba pomyśleć przez pryzmat przyszłości; rasa X nienawidzi rasy Y. Spotykają się w jednym barze (!!!). I wynika kłótnia stulecia, bo ten mu wsadził ogon do miski, tamten tamtemu grzmotnął w nos, bo przecież się nienawidzą. Nawet nie wiedzą dlaczego, ale jednak. To, zważywszy na fakt, że większość postaci jest tutaj raczej agresywna i konfliktowa, mogłoby nawet poprawić fabułę. Dam najgłupszy z przykładów - Gilbert, wielki-mały hejter Czarnych Rycerzy. Gdyby takowego spotkał, z pewnością rzuciłby się mu do gardła. Argumenty znalazłyby się później. A najlepszym byłoby zwykłe; „bo tak”. Bo się nienawidzą. Bo w XXXX był rozbiór Polski, więc Polska nie lubi Niemiec. Gdyby się tego bardziej trzymać - who know? Może nawet wynikłyby z tego jakieś ciekawe wątki?

Kod:
Skoro już się rozpisuje przy propozycjach to wiem, że czeka false przeprowadzka, ale może po skończonej wrzuci się reklamy forum na VisionLighthouse i czARTa? Zawsze to przyciągnie te kilka duszyczek.
Take, nasz wielki kodo-maniak się tym zajmuje. I... ja nie wiem co to VisionLighthouse i czART. D: Wytłumacz. o.o'

Kod:
Patrząc na organizacje to za wiele osób w nich nie ma, a zaganiać graczy tam na siłę mopem nie ma sensu. Więc może wprowadzić początkowy zalążek konfliktu wśród "zwykłych" obywateli Otchłani? No nie wiem.. Przeciwnicy i poplecznicy Alicji? Albo skoro, jak mówisz, gatunki nie trzymają się razem, to podejrzewam, że jako takiej władzy tu nie ma i panuje (fabularnie) bezkrólewie. Można by dorobić osobników (organizację NPC, a może są chętni wśród graczy?), którzy taką Otchłań będą chcieli sobie podporządkować? Pojedynczo za dużo zdziałać nie będzie można, ale dołączając do organizacji szansa na przeżycie będzie większa. Takie tam Epejowe przemyślenia na tę chwilę.
Też już myślałem o tych „za” i „przeciw” Alicji. To by było nawet interesujące. Dodatkowo moglibyśmy w to jakoś wmieszać Strażników, żeby konflikt narósł. Są ci, którzy wierzą w powrót Alicji i szukają kryształów (chcąc zabić Strażników, ofc), aby przywrócić swoją boginię do życia. Są ci, którzy są temu przeciwni, bo... e... y... bo tak. Są ci, którzy mają to gdzieś, ale i tak się wplączą w konflikt - bo czemu nie? Przecież wujek siostry matki naszej koleżanki od strony psa dziadka jest w to zamieszany - pomóżmy rodzinie. I tym podobne. Najważniejsze, to dać choćby i zachwiany grunt. Reszta się unormuje w czasie.
Stworzenie nowej organizacji również nie byłoby takie złe, ale powinna być ona prowadzona raczej przez użytkowników. A tych zapewne nie znajdziemy. Szkoda, że działalność Vasselgara nieco wygasa. Jeszcze porozmawiam z Zombie.

Kod:
Również można by nieco "ludzkości" wprowadzić do Otchłani. Uczynić ją bardziej.. społeczną niż tylko miejscem mieszkania i romansowania. Zawody dla postaci? Może jacyś strażnicy porządku? Każdemu barowi dobrać obsługę? Skoro mamy bestiariusz to może jakieś hodowle stworzeń? Jakieś mroczne wierzchowce (lądowe/latające/pływające) i krwawe wyścigi na nich? Może jakiś mały reality show w typie czarnego humoru, gdzie wylosowani spośród zgłoszonych braliby udział, a reszta mogła głosować na swoich ulubieńców? ; 3
Podoba mi się. c:
Bardzo mi się podoba. C:
Tylko tu potrzebne są pomysły i organizatorzy. A poza tym nic tylko brać się do roboty.



PLUS ja mam swoje pomysły, mogące się przeplatać z tymi, które dał Skowyt.
1. Wprowadzić „zadania indywidualne” - misje na fabułę. Czym by się to różniło od normalnych misji? Po pierwsze; działyby się na fabule. A to już jakaś aluzja do ruszenia naszych postaci, które w gruncie rzeczy na stałe nie robią nic. Niedługo prawdopodobnie założę też pewien temat, ale to już dyskusja na później.
-> Po co?; by ruszyć nie tylko postacie, ale również całą fabułę. Pomyślcie tylko - jest misja na uratowanie pewnego obszaru. Jej limit to - załóżmy - miesiąc. Po miesiącu, jeśli nikt się nie zgłosi, ów teren zostaje zwyczajnie uszkodzony [np. sterroryzowany przez jakieś śmieszne NPC, spalona część lasu/wioski/miasta itp.]. Jeśli natomiast ktoś weźmie misję, wszystko w jego rękach. Nastaje czas przekomarzania się z Mistrzem Gry i ratowanie lub - przeciwnie - przeszkadzanie w ratowaniu. Kto w końcu mówił, że wszystko musi być na „+”? Są złe postacie, które również mogłyby odegrać sporą rolę, pomagając w niszczeniu/kradnięciu/itp. Pomysłów na takie misje mogłoby być wiele - od niewielkich kradzieży na danym obszarze, gdzie można powstrzymać tego okrutnego kieszonkowca, po serię tajemniczych morderstw na ulicy Sezamkowej - niech ktoś dorwie łajdaka i złoi mu skórę.
-> Jak to działa?; Jest temat prowadzony przez Mistrzów Gry, w którym mogą wpisywać kolejne misje. Użytkownicy zgłaszają się do poszczególnych zadań, by dać gruntowny znak, że gdy znajdą się na danym obszarze, chcą wzbogacić fabułę.

Problem zapewne stanowiliby MG. A raczej ich brak. Ale... to może z czasem by minęło?

2. Zamknięcie Fałszywki - to tylko cicha aluzja. Chodzi raczej o to, że ludzie z natury lubią czekać aż wszystko zostanie podane na srebrnej tacy, a niewiele robią. W związku z tym... nigdy nie dostaję artykułów na czas, muszę się dopraszać, wręcz zmuszać, aby mi je podesłano. Często zresztą przymuszam osoby, które w ogóle nie powinny nic robić, bo nie zgłaszały się na dziennikarzy. W większości redaktorzy lenią się, robią pracę na dzień przed (lub pięć dni po) albo usprawiedliwiają się czymś pokroju „przepraszam, kot mi się cieli, nie mogę”. W związku z tym gazetkę robi albo parę osób, która w trudach pisarskich niemalże umiera, albo Fałszywka jest na „odwal się”, co widać chociażby po ostatnim numerze. Są dwa wyjścia - albo rzeczywiście bierzemy się do pracy, ale tak, żeby było to wyczuwalne. Redaktorzy piszą na czas, starają się, wymyślają działy, ankiety, krzyżówki i inne... albo zwyczajnie zamykamy ten epizod. Jeśli nie zamykamy, to chociaż zawieszamy na czas bliżej nieokreślony (do momentu re-organizacji). Co wy na to?

3. „Ważne informacje o postaciach” (w pigułce) - nowy dział w kartotekach, w którym zakłada się temat i wpisuje istotne informacje o bohaterze, mające rzeczywisty wpływ na fabułę forum, np. gdzie nasza postać coś zbroiła, jest poszukiwana, czym się zajmuje (np. czy można ją wynająć lub się do niej zgłosić).
Po co?
Po to, aby inni mieli lepszy wgląd w naszą postać. Karty postaci pisane są teraz na dziesięć stron i czasami źle szuka się istotnych informacji. Skąd inni mają wiedzieć, że zrobiliśmy największego zwyrola, który gwałci i zabija w Bezimiennym Mieście, jest tam ścigany listem gończym, a Szeryf proponuje 50 000 lizaków za jego głowę? W gruncie rzeczy - zapewne - nikt nie zwróciłby na to uwagi, podszedł do nas i powiedział „Hej, jak się nazywasz?”, podczas gdy my liczylibyśmy raczej na pisk i błagania o pomoc. Albo jesteśmy najbardziej znanym i cenionym lekarzem w Aisu - no i co z tego, jak nikt nas nie zna? Bo zwyczajnie nie wiedzą, że powinni nas znać. Tak ustaliliśmy, to tak powinno być. Nie tylko dla nas, ale i dla innych. Skoro uznajemy - z góry - że nasza postać jest mniej lub bardziej znana, że popełniła zbrodnię stulecia... to czemu nikt na to nie reaguje? Są Łowcy Potworów (ekhem, ekhem), którzy powinni ścigać szczególnie Potwory o zaawansowanym stadium wrogości - mamy jechać po avkach? Albo charakterach? Nie każde zło świata wychyla się na światło dzienne. Możemy być zepsuci, a nie zrobić żadnej większej afery. Dalej - jesteśmy znanym Łowcą Głów. Szkoda tylko, że gdy ktoś potrzebuje takiej właśnie pomocy, nie ma pojęcia, by zgłosić się do nas. A myślę, że takie zaznajamianie się z cudzymi postaciami, ich profesjami i wskaźnikiem aktywności „na świecie” mógłby pomóc w fabule. Bo czasami jest tak, że wyniknie swego rodzaju konflikt, ktoś się „niby” zagubi, mamy problemy, matka nas nie kocha... kto wie, kiedy będziemy potrzebować najbardziej znanego detektywa? Zawsze też można pracować w zwykłych miejscach - barze, jako ratownik na basenie, koszykarz, znana gwiazda filmowa itp.
I tak pomyślałem - kurde, czemu nie? W sumie nic nam nie szkodzi. Osobiście wątpię, aby większość brała to na serio, ale może jakiejś garstce udałoby się rozruszać postać, dzięki zawiłym i krętym relacjom z innymi. Zawsze można zacząć rozmowę nieco inaczej. Zamiast „Cześć, nazywam się...” to „Czy ja ciebie nie... TAK! Jesteś tym frajerem, co w ciągu tygodnia zabił trzydzieści lasek na mieście! Łojaniemogę! Dasz sobie strzelić fot... co tak patrzysz? Ey, schowaj ten nóż. SCHOWAJ GO!”
Albo może nowe pole w profilu; „zawód/profesja”?

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Epej
Spooks

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 13
AKATSUKI : Sekretarz
Wzrost i waga : 179 cm || 67 kg
Znaki szczególne : Dwukolorowe ślepia, dwie blizny na twarzy, na szyi wyryty napis - WILK.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Kwi 05, 2013 9:34 am

Cytat :
I... ja nie wiem co to VisionLighthouse i czART. D: Wytłumacz. o.o'

VisionLighthouse.pl to portal poświęcony PBFom, na ich forum jest możliwość reklamy własnego PBFa, a czart.aaf.pl to forum poświęcone PBFom, również z możliwością reklamy na nim.

A skoro podobają się pomysły z wprowadzaniem "ludzkości" do Otchłani to jestem za by to trochę zorganizować. Podobnie jak z kartotekami by ułatwić zorientowanie się kto jest kim.

Zamykać Fałszywki nie trzeba, choć przyznaję, że mnie samego praktycznie żaden artykuł nie zainteresował. Może jeden albo dwa na wszystkie wychodzące numery. Zawsze można gazetkę wykorzystać do wszelkiego rodzaju przyziemnych spraw, albo dodać jej "przyziemny dział". Np. Panicz z rezydencji X poszukuje służby. Hodowla Capalli (dodam niedługo moje kochane bestyjki) organizuje wyścig, zapraszamy chętnych. Bar w Otchłani do przejęcia dla nowego właściciela. Takie.. Ogłoszenia? Sam mógłbym się takim działem nawet zająć. : 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Kwi 05, 2013 12:50 pm

I hate you... *zerk na Gilba* Znaczy kocham cię, ale naucz się pisać krócej. ~ Dobra, to brniemy przez tekst po kolei.

Cytat :
Nie no. Jak na moje to można. Nic nie stoi na przeszkodzie, a zaszkodzić - nie zaszkodzi. Nie jestem tylko teraz pewien, czy są tam opisane dokładnie wszystkie rasy (i czy nie ma ich więcej niż w rzeczywistości - czyt. Tancerze (?)). Mam ja to zrobić?

Nie ma tam Tancerzy. I już napisałem na tamtym forum, że ja nie ruszam tego działu, więc... ta, ty masz to zrobić. ~

Cytat :
Nikt nic o nich nie wie, oni sami pewnie o sobie nic nie wiedzą...

Nie przesadzaj, khem. My wam będziemy potajemnie przeszkadzać w razie czego. Między innymi przez Ghost zastanawiałem się, dlaczego nie można walnąć podwójnego agenta, ale mniejsza tam. Nie o tym teraz mowa. Może po czasie jednak same organizacje uda się jednak ruszyć albo będzie się im prowadzać wrogów, jako NPC przez jakiś czas, żeby nie było, że nie mają, co robić.

Wrogość rasowa. Ech, no już ewentualnie można to wprowadzić, ale ‒ jak napisałeś ‒ dla chętnych. Wiadomo, że Take nagle nie rzuci się Seven'owi do gardła, bo sobie przypomni, że jest Monstrum i go nienawidzi za to, że jest Czarnym Rycerzem, neh. *parsk*

Cytat :
Take, nasz wielki kodo-maniak się tym zajmuje.

Taki ze mnie kodo-maniak... Ale już pisałem Skowytowi, że nie ma problemu z reklamowaniem. Tylko... potrzebuję instrukcji do tej stopki najpierw, o którą poprosiłem na sb, bo jeszcze w ogóle nie mamy tu bannerów, a przy okazji zrobię z nimi porządek. Chociaż i tak będziemy musieli rozsyłać banner od nowa, z nowym adresem, soł myślę, że w tej kwestii zaczniemy od zera. I jeszcze muszę czekać, aż mąż zrobi nowy banner, chociaż podobno ja też mam jakiś trzasnąć.

To teraz pomysły Gilbera. W sumie nie chce mi się być elokwentnym, więc nie zdziwię się, jak ograniczę się do „za” tudzież „przeciw”.
Zadania indywidualne ‒ za. Tu chyba nie trzeba nic więcej dodawać. Przydadzą się tu zarówno, jak wszelkie zdarzenia losowe.
Zamknięcie Fałszywki ‒ neutral. Chociaż, jeśli faktycznie nikt nie chce wysyłać materiałów, to trudno o to, żebyś tylko ty nad nią tyrał, tym bardziej, że i tak już dużo robisz. Najwyżej może się to trochę rozwlekać. Dopóki nie znajdą się chętni można zwyczajnie zawiesić i tyle.
Ważne informacje o postaciach ‒ why not? Chociaż z drugiej strony, jeżeli to ma się tyczyć ogólnej fabuły, to trzeba byłoby się tego trzymać. Ale chyba trudno będzie zorganizować konkretne poszukiwania, gdy nie ma tu za bardzo jakichś instytucji, za wyjątkiem organizacji, z którymi ewentualnie można byłoby sobie to ustalić. Ale faktycznie takie coś byłoby nawet dobre. Więc ja jestem za. I co do profesji... można stworzyć to pole, ale z drugiej strony, jeśli mają powstawać tematy, to już tam to można zawrzeć i tyle.

Moja elokwencja po angielskim leży, pardon.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Epej
Spooks

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 13
AKATSUKI : Sekretarz
Wzrost i waga : 179 cm || 67 kg
Znaki szczególne : Dwukolorowe ślepia, dwie blizny na twarzy, na szyi wyryty napis - WILK.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Kwi 05, 2013 1:22 pm

Co do stopki to.. Display - Templates - Ogólne - overall_footer_begin - Modify - około 24 linijki powinno być zamknięte table i dwa divy, pod nimi możemy spokojnie wrzucać co tylko chcemy by pojawiło się w stopce - wyślij - klikamy plusa koło napisu waiting i już. : 3
Jeśli coś spieprzymy klikamy czerwonego iksa, a on wywala wszystko co dodaliśmy, zostawiając tylko podstawę, więc można zacząć od nowa dodawać.

Okej, to później to wypróbuję. Dzięki ci raz jeszcze. Take.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Epej
Spooks

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 13
AKATSUKI : Sekretarz
Wzrost i waga : 179 cm || 67 kg
Znaki szczególne : Dwukolorowe ślepia, dwie blizny na twarzy, na szyi wyryty napis - WILK.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Kwi 05, 2013 6:06 pm

Spoko. ; 3

Teraz mnie tak naszło. Żeby ruszyć fabularnie szpitale może przez Otchłań powinna przejść jakaś zarazo-klątwa? Podzielić to na kilka etapów, ostatnim byłoby może jakieś szaleństwo? Każdy rzucił by kością (na tym forum są wgrane kości) by sobie wylosować, na którym etapie jego postać się znajduje. A może jest odporna? Rozeszłaby się fama, że jest gdzieś COŚ, co klątwę zdjąć potrafi zacząłby się wyścig bo przecież kto by zdobył magiczne COŚ ten praktycznie zadecydowałby o losie mieszkańców Otchłani. To mogłoby pchnąć do przodu jakiś naprawdę duży konflikt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Nie Kwi 07, 2013 10:16 am

Do dyskusji na temat szpitali odsyłam TU. Ogółem rzuciłem pomysłem, żeby choroby wprowadzać, jako zdarzenia losowe, a przy okazji przydałoby się wymyślić jakieś, ale wszystko w tamtym temacie. Chociaż taka zaraza też mogłaby być, jednakże wiadomo, że dopiero, gdy jakiś personel ruszy. Ewentualnie trzeba będzie zorganizować go, jako NPC też.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Wto Kwi 09, 2013 6:38 am

Epej, tu raczej chodzi o to, że aby fałszywka wyszła, trzeba materiałów. Nie jednego czy dwóch, tylko dziesięciu, aby miała stabilne podłoże i rzeczywiście było CO czytać. Aktualnie nikt nic nie daje. A takie ogłoszenia mogłyby być wywieszane na górze forum. Tam byłby bardziej widoczne. Albo zrobiłoby się nowy dział pt. „Ogłoszenia użytkowników” i tam by każdy zakładał temat z imprezą, hodowlą, wyścigiem - czymkolwiek. Też w sumie jakieś wyjście. :3

Take - okej. To się za to zabiorę na dniach.
I ja ciebie też, kurna.

Co do organizacji - oj wiesz, że ja to żartobliwie. Ale taka prawda. Oni raczej sami sobie szkodzić nie bardzo mają jak. Akatsuki się nie uczepi, bo w ogóle o nich nie wie. I zanim się dowie, minie szmat czasu. Chyba, że to zmienimy i damy konkrety przez które by wybuchł konflikt. Jak na moje potrzeba by albo nowej organizacji, która zrobiłaby zamieszanie i była tą „złą”, albo serio na razie wprowadzić te NPC.

Wrogość rasowa: ale ja absolutnie nie twierdzę, że teraz każde Monstrum ma się rzucać Czarnym Rycerzom do gardeł. Wyjątki od reguły się zdarzają, tak? A niektórym może to ułatwić fabułę. Im więcej konfliktów, tym lepiej.
Reklama: okej, banner/y już są. Take ma racje, reklamą trzeba będzie zająć się od początku. Ale to może i lepiej. Przy okazji zrobię porządek w bannerach w stopce.

Okej. Za zadaniami są dwa plusy. I ja.
Za zamknięciem widzę jedno przeciw, jeden neutral i jedno za. Ale myślę, że dobrze będzie to zawiesić i zrobić re-organizację, zebrać redaktorów.
Ważne; … no. To dwa za?

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Wto Kwi 09, 2013 12:37 pm

Cytat :
Co do organizacji - oj wiesz, że ja to żartobliwie. Ale taka prawda. Oni raczej sami sobie szkodzić nie bardzo mają jak. Akatsuki się nie uczepi, bo w ogóle o nich nie wie. I zanim się dowie, minie szmat czasu. Chyba, że to zmienimy i damy konkrety przez które by wybuchł konflikt. Jak na moje potrzeba by albo nowej organizacji, która zrobiłaby zamieszanie i była tą „złą”, albo serio na razie wprowadzić te NPC.

No to na razie proponuję to NPC, bo mimo wszystko nie ma nas wielu i trzeba to rozkręcić (czemu chciałem napisać odkręcić? Ta, boli mnie głowa). I w sumie w tym wypadku każda organizacja mogłaby zostać zaatakowana. Bo co? Akatsuki z grubsza nie jest anonimowe, ale komuś przeszkadza w dostaniu się do władzy, bo przykładowo chce sobie zgarnąć też Świat Ludzi, którego bronią. Ghost musiałby z kolei zadbać o swoją anonimowość, bo nastąpił jakiś przeciek (w końcu obracają się we wszystkim, co nielegalne, toteż nietrudno o nieuczciwość wśród tych, którym udzielili wsparcia) i musieliby pozbyć się szkodników, zanim wszystko rozniosłoby się dalej. Też jest coś do roboty. No, ale to takie dalekosiężne plany, bo organizacje same w sobie nie są jakoś wybitnie rozbudowane na czas obecny. Niestety.


_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arthur
Nocny Koszmar

avatar

Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 137
AKATSUKI : Łowca.
Godność : Arturo Adrich di Cornelio da Firenze
Wiek : Datowanie węglem wskazuje na 1816 lat. A gapienie się w lustro mówi, że 16
Rasa : Mroczny
Orientacja : Wszystkogwałtny
Wzrost i waga : 146 cm i 29 kg
Partner : Rąsia? :c
Pan/Sługa : Gilbert | Ni ma :C
Znaki szczególne : Prawa ręka i lewa noga z metalu; nikły wzrost; kilka podłużnych blizn na brzuchu; ledwie widoczny tatuaż przedstawiający prawdopodobnie jakiś numer, na lewej ręce, tuż przed zgięciem łokcia
Aktualny wygląd : Audrey: ciemnoczerwona bluzka na ramiączka; ciemnoszare spodnie do kolan; stopy bose
Patrol Akatsuki: zwykła, czarna koszulka na krótki rękaw; długie, czarne spodnie; glany do pół łydki, oczywiście kolorystycznie dopasowane; czarny płaszcz sięgający mniej więcej do kostek, z głębokim kapturem narzuconym na głowę; dłonie ukryte w białych rękawiczkach; włosy rozpuszczone
Ekwipunek : Audrey: nic :c
Patrol Akatsuki: katana na plecach, kilka nożyków do rzucania w kieszeniach płaszcza, ostrze ukryte w prawym nadgarstku, telefon
Obrażenia : Pluje krwią z bliżej nieokreślonego powodu; parę śladów po cięciu się na lewym nadgarstku
Przestrzelone lewe udo, kula cały czas tkwi w ranie. Krwotok tymczasowo ograniczony.
Multikonta : Will, Vivi, Death, Shann, Nathaniel, Shi`nkahthara
Fabularnie : Audrey | Patrol

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pon Maj 06, 2013 8:05 pm

Od razu na wstępie mówię, że umysłu chorego (dosłownie i w przenośni) człowieka nie ogarniesz i będę teraz głupoty fanzolił. Jak mi się nudzi, to wymyślam, a nie moja wina, że moja bujna wyobraźnia nie wie, kiedy przestać i potem wychodzi, co wychodzi. Ale kończmy moje osobiste pierdzielenie, przejdźmy do rzeczy. Jak coś będzie niezrozumiałe, to nie bić...

I. Wpadłem na pomysł utworzenia tematu "Od MG" gdzieś tam w dziale "Ważne", "Sprawy administracyjne" czy cokolwiek. Nie znam się, gdzie to wpasować, ale głównie o temat chodzi. Albo nawet i oddzielny dział, gdzie każdy MG założyłby swój temat ze swoją prywatną działalnością. O co by chodziło? Ano, gdyby Miszczu wparował gdzieś na fabułę i namieszał dość mocno (na przykład zrównałby sobie z ziemią pół miasta albo sprowadził powódź na jakąś małą wioseczkę), mógłby to opisać w owym temacie, dla wiadomości tych, którzy nie czytają każdego napisanego posta fabularnego. I też byłoby przy tym wiadomo, że ktoś coś w ogóle robi, a nie się leni *tak, właśnie na siebie wrzucił, ale to pomińmy*. Byłaby też przestroga przed wybierającymi się w tamte rejony, że zaraz może się coś zawalić na ich głowy, albo się potopią, bo woda cały czas wzbiera. Cokolwiek.


II. Już na poprzedniej wersji forum mówiłem o systemie nauki umiejętności. Niby ktoś tam się coś odezwał ze dwa razy, ale ostatecznie ucichło w natłoku spraw o innym temacie. Więc ponawiam. Co by było gdyby zrobić taki system? Na przykład gracz X chce się nauczyć gotować. Dla chcącego nic trudnego, prawda? Co za problem kupić książkę kucharską, znaleźć jakieś przepisy w internecie, znaleźć gracza Y, który umie i chętnie nauczy, bo mu się nudzi? Mogłyby być limity dzienne nauki, na przykład godzinne. To znaczy: ów gracz X znalazł już książkę, ma składniki i naczynia, powiadomił sąsiadów oraz straż pożarną, wyewakuował z domu małe dzieci i zabiera się do roboty. Ale może ćwiczyć 3 (albo ileś tam) godziny dziennie. Jak to sobie wyobrażam? Gracz pisze posta, w którym wyraźnie zaznacza, że zaczyna się uczyć tego i owego. Po upływie jakiegoś tam czasu, przypuśćmy tych maksymalnych 3 godziny, dopisuje kolejnego posta, że skończył i cudem nie puścił chałupy z dymem. Potem powiadamia w specjalnym dziale z nauką, w swoim temacie, czego się uczył, ile i podaje link. Admin albo MG zatwierdzają to (albo nie, wedle kaprysu) i przydzielają procent nauczonej umiejętności, dzięki czemu przy następnych próbach wychodzi to coraz lepiej. A co w związku z tym? Można również zrobić do niektórych umiejętności poziomy. Te przykładowe gotowanie. Mamy już 100%, bo spędziliśmy dużo czasu, bardzo nam się uczyło. Potrafimy usmażyć naleśniki nie paląc kuchni, ale może tak pójść dalej? W końcu nadal nie umiem tego dziwnego przepisu z Chin, o którym oglądałem program w telewizji... Kolejny poziom zabierałby więcej czasu, przyznawane procenty byłyby mniejsze, ale jakość umiejętności byłaby dużo wyższa.
Oczywiście mógłby być też drugi sposób na limit ćwiczeń - na posty. Czyli może podejmować ileś tam treningów dziennie, które trwają dowolną ilość czasu.
Z jednej strony przydatne, bo byłoby mniej zgłoszeń po misje o umiejętności (tsa, jakby teraz po nie było dużo... ale za to za misje dostawało by się na przykład 100% i poziom 3), z drugiej logiczne, bo nawet i w rzeczywistości można się czegoś nauczyć, wcześniej o tym nigdy nie słysząc, a z trzeciej... zabrakło mi argumentów xD


III. Nie czytałem za bardzo tych postów wyżej (tak, lenistwo), ale chyba coś było o organizacjach. Wojny między organizacjami, podczas gdy są jedynie 3, w tym 2 to uber pro tajniacy, o których nikt nie ma prawa wiedzieć? Ja swojej nie przenoszę, bo nikt się nie zapisywał, a dwoma osobami nie ma co walczyć przeciwko ośmiu. Ale... Ktoś może coś chlapnąć przypadkiem, prawda? Albo można na własną rękę kogoś odnaleźć. Dlaczego by nie wrzucić do kogoś jakiegoś szpiega? Na przykład ktoś z Akatsuki, taki mniej znany w terenie z tego, że należy, odszukuje coś podejrzanego i zagłębia się w to, aż wreszcie przypadkiem wkręca się do takiego Ghosta czy Vasselgara. Przez kogoś zaufanego przekierowywałby zdobywane informacje do swojej prawdziwej organizacji, a jednocześnie przysługiwałby się też szpiegowanej, żeby nie był zbytnio podejrzewany. A jeśli gracz to problem, to od czego są MG oraz NPC? "Organizacja" to raczej więcej niż tych kilku graczy, którzy mają pod avatarkiem napisane na kolorowo zlepki liter. Wiadomo, że każdy musi mieć jakichś tajniaków od zbierania informacji, a często są to właśnie biedne eNPeCety, bo gracze na ogół się obijają. Zawsze też członek jednej organizacji może stanąć przypadkiem na odcisk czy bolący palec komuś z drugiej. Zdarza się~ Pewnie już ktoś wcześniej na to wpadł, ale że nie czytałem, to może nie wiem. Nadal jednak jestem zbyt leniwy, żeby ogarnąć te nawały literek, co są wyżej.


IV. Fałszywka. Na początku była, było nawet fajnie, a potem zaczęła być wydawana raz na pół roku. A bo to nie było okazji, a bo to nie było materiałów, bo leniwce *khe, khe... znowu wrzuca na siebie* nie dawały, a bo to coś tam... Teraz pewnie 3/4 redaktorów już i tak by nie chciało nic robić, więc ponowny nabór by się przydał *tak, tym razem spojrzał nieco w górę i coś tam wzrokiem załapał o gazetce*. A w opisywaniu na przykład jakichś zdarzeń fabularnych mógłby się przydać mój pierwszy pomysł o temacie/tematach z wiadomościami z fabuły. Byłyby przynajmniej jakieś sensacje, że ktoś kogoś wypchnął oknem. No i można by było też jako MG przeprowadzać ankiety, powiadomić o możliwości wzięcia udziału w nich... Albo po prostu z partyzanta z krzaków z dyktafonem, notatnikiem i jadym z tematem. Bo przecież w forumowej gazetce, to można zamieścić wszystko. Łącznie z prognozą pogody dla wszystkich światów na najbliższy miesiąc, krzyżówkami rodem z gazet z programem telewizyjnym, dobrymi radami wróżki Hildy czy nawet i wykład o wpływie kanapek z Nutellą na ruch obrotowy Ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Czw Maj 09, 2013 4:09 pm

1. Za. A przynajmniej nie przeciw. Raczej nam nie zaszkodzi. Poza tym by się pokrywało od razu z moim poprzednim tematem, tym o 'misjach indywidualnych'. Plus wreszcie byłoby co nieco napisane u góry, w ogłoszeniach.

2. No właśnie nie wiem co o tym sądzić. No owszem, to ma jakiś tam sens, ale jednak jest trochę... bez sensu. Czemu? Bo wtedy co drugi post mógłby być próbą zdobycia umiejętności, tak? Chyba, że jedna umiejętność na ILEŚ TAM TYGODNI, bo na pewno nie godzin, ani dni. Raz na tydzień max. Ale zauważmy, że wtedy każdy miałby po 10 umiejętności na poziomie 100.
Są jednak dobre strony tego pomysłu. Chociażby umieszczenie poziomów, więc wiadomo co kto robi lepiej, co nie. Z doświadczenia jednak wiem, że to też nie ma takiego dobrego wpływu na forum, bo wszyscy się wtedy użerają, żeby być jak najlepsi, mniej jak najwięcej, być jak najwyżej na podium. Podobnie jest, jak się wprowadza na forum statystyki. Dlatego mam mieszane uczucia.

3. Tu jestem przeciw. Dlaczego? Sam do końca nie wiem, ale wydaje mi się to trochę nie fair. Możemy sami z siebie spróbować przedrzeć się gdzieś, wydłubać jakieś informacje, gorące niusy od 'wroga', ale... to wszystko zależy od tego, z kim rozmawiamy, na jakich zasadach. Mi osobiście byłoby dość niemiło, gdyby przylazł sobie taki gość i mi szpiegował (tym bardziej, że ja, jako człowiek namacalny bym o tym wiedział i jeszcze na to pozwalał, bo co ja niby mogę?)

4. I myślisz, że to zadziała? Nie zadziała. Ja to robiłem. To, że zrobię to drugi raz niczego nie zmieni. Po prostu ludzie są leniwymi krowami, zarzekają się, że będą robić, a potem zlewają sprawę i ostatecznie gazetkę, którą czysto hipotetycznie miało robić 7 osób, robią 2 i to w pocie czoła i na ostatnią chwilę. Serio się dziwisz, że wydanie było raz na 'jakiś czas'? Bo ja nie. Mnie też nie chciało się robić wszystkiego. To zbyt męczące. Dla niektórych nawet własny dział jest po prostu "zbyt". Dla mnie "zbyt" było robienie wszystkiego za innych i jeszcze proszenie się, aby redaktorzy dali mi materiały, żebym cokolwiek skleił. Nie powinienem się prosić. Oni sami powinni mi to w ręce wpychać. Wszyscy wiemy, że tak nie było. Tu trzeba re-organizacji. Większej i bardziej efektywnej. Może po prostu nowych ludzi, bardziej rzetelnych. Na chwilę obecną ja bym zostawił gazetę w świętym spokoju. Do momentu aż nie wrócę na stałe. Wtedy mogę na nowo spróbować to ruszyć.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pią Maj 17, 2013 6:32 am

Ziawh, jestem zmęczony, więc nie odpowiadam za treść przekazu.

1. Yep. Za. W sumie nawet założyłbym do tego subforum pod Informacjami, bo tu jednak nie zawsze wszyscy zaglądają. Ewentualnie jakoś to wyróżnić i wstawić do ogłoszeń, jak powiedział mąż.

2. Poniekąd jest trochę racji w tym, że jeśli chodzi o misje na umiejętności, to jednak mimo wszystko trudno o to, by po jednym razie postać profesjonalistą. W sumie tam zdobywa się wiedzę, a później trzeba po prostu to doskonalić, neh. Oczywiście zrobi to osoba, która myśli racjonalnie. Z tym, że fabularna nauka umiejętności mogłaby sprawić trochę problemów, bo przede wszystkim musi być monitorowana przez MG, a tych pomimo tego, że trochę jest, to jednak większość jest tak, jakby jej nie było. I w sumie po części zgodzę się z Gilbertem ‒ przydałoby się to rozdzielić na większe odstępy czasowe, żeby nie było tak, że ktoś ciągle się bawi w zdobywanie umiejętności. Poza tym... Nie jestem przekonany co do tego rozkładania tego na godziny. Poza tym, jak gracz sobie sam napisze, że niczego nie zepsuł i mu się udało, to jaki jest tego sens? Zakładam, że każdy będzie sobie ustalał, że mu wyszło. Nie perfekcyjnie, ale wyszło, czyli to tak trochę bez sensu. W sumie nawet bardzo. Już raczej widziałbym to, jako coś w formie krótkiego wydarzenia fabularnego, gdzie pod postem użytkownika pisze właśnie MG i to się rozkłada na te kilka postów, a później ewentualnie przydzielany jest procent umiejętności, ne. Chociaż co do tych poziomów też zgadzam się poniekąd z Gilbem.

3. Um, też przeciw. Chociaż w niektórych przypadkach szpiegostwo mogłoby być nawet wyjaśnione, ale to wiąże się poniekąd z siedzeniu w dwóch organizacjach naraz. To, co jest w tym nie teges można sobie samemu dopowiedzieć.

A w sprawach gazetki już milczę. ~

Poza tym trochę nam się zastały niektóre poruszone tematy. Co z tymi ważnymi informacjami o postaciach i indywidualnymi zadaniami? Ostatecznie nigdy tego nie wprowadzimy, jak tak dalej pójdzie. A widzę, że większość ma gdzieś to, co się tu dzieje.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Pon Cze 03, 2013 5:24 pm

Zatem, żeby stało się zadość działaniu pod prawem obowiązującym na forum:

Wnioskuję za całkowitym zniesieniem ustępu do punktu 5 regulaminu, dotyczącego możliwości pisania tylko w jednym miejscu w określonym czasie.

Każdy się już ponoć przyzwyczaił i większość to uskutecznia. Tu następuje moje pytanie: Po co? I tak jest możliwość uczestniczenia w misjach, które nota bene są ograniczone tylko chęciami i dostępnością mistrzów gry. Jeżeli nawet chcemy pisać z określoną osobą, nabór na sławetną funkcję mg jest wciąż i wciąż otwarty, więc nie jest problemem uczynienie kroku w kierunku dołączenia do spisu obserwowanych i wielbionych. Pojawienie się w jednym czasie w dwóch różnych miejscach zaburza pojęcie czasu i chronologii na forum, które niestety i tak są w tym momencie strasznie pomijane.

Ponadto, trzeba pamiętać o tym, iż postać uczestnicząca w jakimś wydarzeniu zapamiętuje pewne fakty, które może wykorzystać podczas innej fabuły. Nie czytałam regulaminu fabuły, nie wiem więc, czy jest konkretny przypis co do wiadomości wniesionych do wspólnych akcji 'na zasadzie - postać nie ma pojęcia o rzeczach, o których nie dowiedziała się w wyniku interakcji z inną postacią, a których nie może wywnioskować po samej aparycji bez użycia konkretnej mocy, typu przeglądanie wspomnień/ czytanie w myślach'.

Ustęp ten pomaga jedynie w nastręczaniu sobie samemu problemów z odpisywaniem, tak samo jak nieograniczona liczba kont [hoho, hipokryta] poprzez wieczne jęki 'tak dużo odpisów - tak mało weny/ czasu/ ustępstw familii względem upodobań do czasu spędzonego w internecie'.

Do dyskusji, chociaż ja od razu głosuję za kasacją. Bezwzględną.
Kill it before it lay eggs!
Powrót do góry Go down
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Wto Cze 04, 2013 9:14 pm

Take. Ja się zabiorę za realizację tych pomysłów. Jak nie dziś (bo wątpię, że zdążę przed wyłączeniem internetu) to jutro po szkole. Kończę szybciej niżbym się tego spodziewał.

Lis, ja swoje zdanie na ten temat już wysławiłem parę dni temu (dlatego tak zwlekałem z napisaniem tutaj). Ja sam osobiście z tego korzystam. Pewnie dlatego, że chcę pisać z wieloma osobami w jednym czasie i czekanie na prowadzenie fabuły wydawało mi się dość... no, nie oszukujmy się, uciążliwe. Potem tworzyła się kolejka, potem to, potem tamto... Z drugiej jednak strony masz rację. Szczególnie jeśli chodzi o jęki i litanie na temat tego, jak to wiele odpisów się zebrało (i tu znów ja, bo też mam ten problem. Aktualnie mam ich chyba z dziesięć... chociaż wliczając w to liczne misje). Dlatego mam mieszane uczucia, ale po tym jak to przedstawiłaś, szczególnie uwzględniając problem chronologii... jestem raczej na tak.

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lion
Wyśniona Księżniczka

avatar

Dołączył : 03/05/2013
Liczba postów : 456
GHOST : Medyk
Godność : 美桜操美月恋栞蛍さやか甘さ川, względnie Lwiątko bądź 眠る姫君
Wiek : Z wyglądu 15-16~.
Rasa : Zapierdzielająca po cudzych snach? Whatever.
Orientacja : Przedrzeźniaczoseksualna
Wzrost i waga : 148cm/30kg
Partner : Ponoć kociooki Chaos z tęczowym pasemkiem.
Pan/Sługa : `Szefieee~? Kawy~? Rany, Szefie! Tylko pytam, zabierz tę broń!` - Take~. | Tak, tak, Mio by go wytulała, ale nie musi tego ujmować brakiem spacji między wyrazami. Niech idzie być fangirlem gdzieś indziej (T.) - Akira
Znaki szczególne : Mnogość kolczyków w uszach; błękitne włosy; dwukolorowe oczy (lewe błękitne, prawe fioletowe); 3 tatuaże (więcej w informacjach); ...TO MIO, DO CHOLERY~. Całość jest... ugh!
Aktualny wygląd : Będzie w podpisie, geez.
Ekwipunek : W cholerę słodyczy... i jeszcze trochę; telefon komórkowy; klucze do Chatki T... Dwóch Muszkieterów; pluszowy królisio-portfelik z drobniaczkami; malutki, składany wachlarzyk.
Obrażenia : Podłużne blizny na szyi i plecach; ślady po ranie szarpanej na lewym przedramieniu; drobna blizna na prawej łydce.
Bestia : Pegaz ‒ Tsukiyomi.
Multikonta : Jessiątko~... i Shiniątko, wtf.
Fabularnie : Patrol Akatsuki, eeeeyup (albo raczej - posiedzenie z Bobem). | Shetani
FUNKCJE : Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 6:26 pm

Geez, czemu chciałam otworzyć WordPada, żeby napisać posta tutaj? Ugh, przyzwyczajenia...

No ale. Po długim zastanowieniu, co i jak bym zrobiła, gdybym ja tym rządziła (che, rymy, kufa), stwierdzam, że jestem na nie. Bo Simon też zwykle jest na nie. A tak na poważnie: niby się wszystko pierdzieli i o ile na samym początku byłam naprawdę PRZECIWNA całemu temu pisaniu w dwóch miejscach na raz, o tyle teraz... po prostu wydaje mi się, że minusy i plusy całej tej sytuacji się wyrównują, także nie ma to wpływu na całokształt, a forum od tego nie pier... papier.
No bo tak: chronologia? Okej, niby jest źle i to widać, ale skoro jest już nadszarpnięta, to w zasadzie nic się nie stanie, jak rozwalimy to do reszty, bo userzy i tak jakoś sobie to w miarę sprawnie układają. Za dużo postów do napisania? Z jednej strony problem, a z drugiej - nikt nie każe nam zapieprzać, jak cyborg i odpisać na wszystko od razu. No, a za takie marudzenie będzie się po prostu wieszać na jajach, bo przecież nikogo nie zmuszamy do ściągania na siebie tylu rzeczy na raz i każdy wyznacza sobie we wszystkich odpisach "priorytety". No i jesteśmy ludźmi, możemy trochę opóźniać. Bo wydaje mi się, że pomimo częstego zastoju, prowadzenie dwóch sesji na raz jest korzystniejsze. Niby czeka się i każe czekać innym trochę dłużej... ale jednak wydaje się to iść trochę sprawniej, a gdy z niecierpliwością chcemy z kimś popisać - możemy się właśnie w takie pseudoklonotereportacje pobawić. Dlatego najlepiej znieść punkt na stałe i zezwolić na pisanie w tych dwóch miejscach. ZAMIAST TEGO ZABROŃMY NARZEKAĆ I CHODŹMY NA BUDYŃ! <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Arthur
Nocny Koszmar

avatar

Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 137
AKATSUKI : Łowca.
Godność : Arturo Adrich di Cornelio da Firenze
Wiek : Datowanie węglem wskazuje na 1816 lat. A gapienie się w lustro mówi, że 16
Rasa : Mroczny
Orientacja : Wszystkogwałtny
Wzrost i waga : 146 cm i 29 kg
Partner : Rąsia? :c
Pan/Sługa : Gilbert | Ni ma :C
Znaki szczególne : Prawa ręka i lewa noga z metalu; nikły wzrost; kilka podłużnych blizn na brzuchu; ledwie widoczny tatuaż przedstawiający prawdopodobnie jakiś numer, na lewej ręce, tuż przed zgięciem łokcia
Aktualny wygląd : Audrey: ciemnoczerwona bluzka na ramiączka; ciemnoszare spodnie do kolan; stopy bose
Patrol Akatsuki: zwykła, czarna koszulka na krótki rękaw; długie, czarne spodnie; glany do pół łydki, oczywiście kolorystycznie dopasowane; czarny płaszcz sięgający mniej więcej do kostek, z głębokim kapturem narzuconym na głowę; dłonie ukryte w białych rękawiczkach; włosy rozpuszczone
Ekwipunek : Audrey: nic :c
Patrol Akatsuki: katana na plecach, kilka nożyków do rzucania w kieszeniach płaszcza, ostrze ukryte w prawym nadgarstku, telefon
Obrażenia : Pluje krwią z bliżej nieokreślonego powodu; parę śladów po cięciu się na lewym nadgarstku
Przestrzelone lewe udo, kula cały czas tkwi w ranie. Krwotok tymczasowo ograniczony.
Multikonta : Will, Vivi, Death, Shann, Nathaniel, Shi`nkahthara
Fabularnie : Audrey | Patrol

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 6:42 pm

Budyń <3
Ja jestem na nie. A co, jeśli lubię narzekać, że mam mało czasu/weny/chęci/cokolwiek? Często z tego korzystam i moim zdaniem to ma więcej plusów niż minusów. Poza tym, skoro się "wszyscy ponoć przyzwyczaili", to po cholerę ich teraz odzwyczajać? To bez sensu. A że ktoś ma bajzel z fabułą, to już jego wina. Wywalić w uj cały punkt i siejmy zamieszanie w kilku miejscach na raz <3333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Czarny Wilk
Nieudany Eksperyment

avatar

Male Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 2332
AKATSUKI : Zastępca; dowódca patroli.
Wzrost i waga : 158 cm. na ledwo 35 kg.
Partner : The truth is you could slit my throat. And with my one last gasping breath. I'd apologize for bleeding on your shirt...
~ wasza pieprzona wysokość.

Aktualny wygląd : PatrolMisja Akatsuki (nielegalny kontrahent)See you in hellDaylight's EndCatch me if You canSalon
Ekwipunek : Klucz do domu Takanoriego.
Inne : RelacjeKontaktObrażenia • Malinki na ciele. Dużo malinek. Taki dalmatyńczyk pod ubraniem. • Ślad po kłach na szyi, aktualnie zasłonięty przez bandaż. • zdarte gardło (efekt: nienaturalna chrypa)
Bestia : Jednorożec - Nutella Azor von Lerłamerlę, Rabbi - Mozart, Nekro - Laien.
Artefakt : Uniwersalny Kluczyk.
FUNKCJE : Kundel administracji; Mistrz Gry; Naczelnik Misji; Strażnik Elementu Otchłani; Uzupełnianie spisu rang specjalnych.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 6:51 pm

Arthur napisał:
Wywalić w uj cały punkt i siejmy zamieszanie w kilku miejscach na raz <3333
Od razu w dziesięciu. Poza tym to marudzenie jest męczące. I ja nie żartuje. Mi się czasami rzygać chce, jak widzę na sb, że się nie ma weny. Narzekanie narzekaniem, ale co za dużo to niezdrowo. Robimy z siebie wtedy paranoików - "chcę pisać, ale nie mogę". Bo? Bo chcesz, ale ci się nie chce. I w tym cały szkopuł. Nie znoszę, gdy ludzie mówią, że tak bardzo nie mają weny. Owszem. To się zdarza. Czasami sam się na tym łapie, że nie umiem nic napisać. Ale to jest tak rzadkie, jak śnieg w Afryce. Niekiedy trzeba się przymusić, napisać te trzy zdania na krzyż, ktoś nam odpisze i od razu wpada nowy pomysł na rozwinięcie wątku. A nie czekanie osiemdziesiąt dni, aż mnie coś "najdzie".
Albo ludzie, z którymi się pisze, muszą czekać dwa, trzy, osiem razy dłużej, aż łaskawie otrzymają post, bo nagle zwaliła nam się na głowę cała masa innych, równie ważnych spraw, przez co automatycznie daliśmy tylko jeden odpis. I tym samym sposobem, piszemy wszędzie i nigdzie jednocześnie, bo każdy wątek wlecze się jak emerytka przez centrum handlowe. I nie chodzi raczej o sam fakt pisania 'wszędzie', tylko o ogólny koncept. Już możliwość pisania w dwóch miejscach naraz nieco nagina czasoprzestrzeń, chronologia się sypie, sami nie wiemy co było najpierw, a co potem, co w niektórych przypadkach przeszkadzać może. Oczywiście, jeśli wam to odpowiada, to ja nie mam co gadać. Ale trochę o tym myślałem ostatnimi czasy i jednak Lis pod wieloma względami ma racje. Tym bardziej z tym, że jeśli koniecznie chcemy się rozprzestrzeniać i mamy tak bardzo dużo weny i czasu - są misje. Możemy poprosić, żeby MG poprowadził nam taką, gdzie nie będziemy musieli stale biegać, a będziemy mogli pogadulić z osobą, z którą ów event mamy. To żaden problem, a tak nie niszczy konkretów fabularnych.
Ale moje zdanie. Siedzę cicho i próbuje skleić posta dla Mio, żeby wychrzanić drzwi.



EDIT:
Gilbert napisał:
Ale moje zdanie.
*wypluwa "to" i wkłada między "ale" i "moje"*

_________________


{ . . . }

I do very bad things and I do them very well.
________________I wanna... li-li-li-lick you...

{ w i l d __w o l f  }

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Teruv
Arlekin

avatar

Dołączył : 14/04/2013
Liczba postów : 228
Godność : Eren Nicholas Teruv.
Wiek : Wygląda na 18, a nawet nieco ponad.
Rasa : Błazen.
Orientacja : Biseksualny.
Wzrost i waga : 174cm -> 53kg
Partner : WSTYDZĘ SIĘ.
Pan/Sługa : Nope/Nope.
Znaki szczególne : Zwyczajny... jeśli nie zacznie się odzywać.
Aktualny wygląd : Gilbert: Zwykły, czarny t-shirt bez żadnego nadruku, lekko rozdarty na lewym boku. Czerwone spodnie, podtrzymywane przez ciężki, brązowy pasek ze srebrną klamrą. Obydwie nogawki są umorusane w błocie, aż po same kolana i lekko porozdzierane ku dołowi. Na nogach trampki, również w nie najlepszym stanie. W uszach widać nagie dziury, acz w niektórych da się zauważyć kilka kolczyków. Generalnie wygląda jakby wyszedł z dziczy.
Faust, Suzana, Aron: Czarna, rozpięta koszula z podwiniętymi rękawkami do 3/4 długości. Pod spodem biały T-shirt z niezidentyfikowanymi napisami, układającymi się w jakiś śmieszny wzór. Spodnie o żywej, zielonej barwie. Wyglądają jakby były nowe. Czarne trampki. W uszach wyjątkowo pełen komplet kolczyków, zero nagich dziur. Na prawej ręce ma przewiązany ciemnobrązowy rzemyk. Coś al'a bransoletka.
Ekwipunek : Telefon komórkowy, monokl i sztuczne wąsy, pudełko igieł, jakiś ładny kamyk, buteleczka z czarnym atramentem i figurka konia z szachów (biała)
Inne : Ma pieska. Wabi się Kida.
Fabularnie : Salon -> Czarny Wilk || Sala spinelowa -> Faust, Suzana, Aron

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 6:56 pm

Jestem na nie.
Akurat pomysł z ustąpieniem od tego punktu bardzo mi się spodobał i dał możliwość pisania z wieloma osobami naraz, co jest oczywiście plusem, bo postać szybciej się rozwija. I teraz pewnie powiecie… równie dobrze mogłabyś sobie popisać z tą samą postacią razem z MG na misji. Fakt, ale nie zapominajmy, że niektóre chwile, które nasze postacie ze sobą wspólnie przeżywają w żadnym stopniu nie wymagają opiekuna, ba, a nawet jest to absolutnie zbędne. Kto chciałby w momentach intymnych naszych postaci mieć mamuśkę, która na to patrzy i to ona decyduje czy całus się udał czy nie? To oczywiście tylko głupi przykład, ale takie lub podobne sytuacje mogą się zdarzyć, a mało kto chce czekać z takimi momentami, aż łaskawie zwolni się to jedno nieszczęsne miejsce.
Chronologia.. to jest rzecz dosyć poważna, bo są chwile, że sama się zastanawiam jak to wszystko ogarnę. Ale z drugiej strony to chyba tylko problem userów, że w taki sposób zaplanowali sobie grę. Pisząc w dwóch miejscach na raz automatycznie nakładają na siebie możliwość lekkiego nieogaru przyczynowo-skutkowego, ale skoro to robią, to automatycznie są tego świadomi oraz się z tym zgadzają. Innym nic do tego jak druga osoba prowadzi swoją postać.
No i masa odpisów. To samo; innym nic do tego jak druga osoba prowadzi swoją postać. Narzekać będziemy zawsze, bośmy Polacy. Nie no.. po prostu to już zależy od człowieka. Równie dobrze mógłby sobie nasrać misjami i też miałby w plecy, więc ten… pisze w dwóch miejscach na raz na własną odpowiedzialność. A jak mu lub osobie, która została skazana na pisanie z takim leniem coś się nie podoba, to niech sobie wyjdzie z tematu, choćby za pomocą jednorożca nasłanego na MG. Sprawdzałam, działa.
Tak więc to jest moje zdanie odnośnie tej sprawy. Powtórzę tylko, że jestem na nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 10:29 pm

A mi prawdę mówiąc jest wszystko jedno. *na tym powinna skończyć się wypowiedź* Ogółem ten ustęp daje tylko możliwość pisania w dwóch miejscach naraz, a nie wymusza tego na użytkowniku, więc jest to jego indywidualna sprawa. Zresztą to, że ktoś nie potrafi sobie chronologicznie poukładać wydarzeń raczej rzadko ma wpływ na to, co się dzieje na forum, a myślę, że większość ludzi jest na tyle ogarn.... Dobra, ja wcale tak nie myślę. W każdym razie chodzi mi o to, że jeżeli ktoś ustalił sobie, że dana fabuła była wcześniej, to raczej nie będzie w niej wykorzystywał informacji z późniejszych wydarzeń. Ale ‒ jasne ‒ jeśli powrócimy do jednej fabuły naraz to nie będę ubolewał. Zresztą rzadko się zdarza, by udało mi się wbić na dwie.
Krótko ujmując: róbta, co chceta.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
The Black Dahlia
Nightmare Night

avatar

Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 167
Godność : Amarth Shetani Skoir-Arato
Rasa : Noc.
Wzrost i waga : 172 cm | 36 kg
Znaki szczególne : Ucieleśnienie nocy. Wyjątkowo jasne, błękitne oczy; tatuaże [plecy, kark, udo, wierzch dłoni]; trzy blizny pod lewym okiem.
Aktualny wygląd : Takanori: Czarna bluzka z długim rękawem, na nią narzucona skórzana, wzmacniania kurtka z doczepioną do naramiennika flagą republiki podzieloną na trzy pasy. Wąskie, przylegające spodnie, przeszyte skórą. Trapery do połowy łydki, niezawiązane. Szpada przy pasku. | Mio - Czarna Rudera | Misja - Witch House
Ekwipunek : Szpada, paczka papierosów, zapalniczka, pieniądze.
Inne : Lodowata władczyni z dystyngowanym skurwysyństwem w oczach.
Bestia : Feniks - Valor; Reikon - Vernon

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 10:33 pm

Dobra, poogarniałam trochę Wasze posty i tak dalej, i tak dalej...

Od samego początku nie byłam za pisaniem w dwóch miejscach na raz lub w kilkunastu. Wiążę się to po prostu ze złymi wspomnieniami bałaganu na innych forach, gdzie było to uskuteczniane i wypadło naprawdę źle. Nie wiem, czy było to spowodowane niskim stanem umysłowym co po niektórych czy właśnie błędem tego 'systemu' forumowego. Sama raczej z tego nie skorzystałam, może raz próbowałam odbębnić 7. w dwóch miejscach, ale to zwyczajnie nie wypaliło.
Chronologia - dość ważne pojęcie, szczególnie, gdy podczas sesji z jedną osobą nagle nasza postać dostanie mocny strzał psychiczny/pokłóci się z kimś/zakocha etc. Trudno będzie uwzględnić to natychmiast (i raczej jest to niemożliwe), co jednoznacznie może popsuć nieco fabułę z drugą osobą. Wiadomo, mamy mózgi i możemy sobie poradzić z tym problemem, jednak mnie osobiście to nie przekonuje.
Drugi, poważniejszy problem w moim mniemaniu (i sama jestem tego idealnym przykładem) to brak czasu, szczególnie, gdy mamy sporo postaci i/lub misji. Sama mam teraz sesję i widzę, że zwyczajnie nie mam sił, pomysłów i czasu, by usiąść i napisać coś fajnego i z sensem. Zresztą, przez cały okres kilku miesięcy miałam spory zawias, aż mi było głupio. Weźmy teraz pod uwagę, że ktoś ma trzy konta, wszystkimi pisze w dwóch miejscach. Dodajmy do tego misję, offtop, sprawy rodzinno-szkolno-wkurwiające =/= wyrobienie w czasie. Sama wiszę posty nieraz po miesiąc czy dwa. I wiem, że jest to nie-sa-mo-wi-cie wkurwiające dla drugiej osoby, która domniemaną wenę ma i chce coś ruszyć.
Problem kolejek? Jeszcze się taki nie urodził co by drugiemu dogodził. Nie masz weny/pomysłu? Zawieś fabułę. Zrobiłam tak z Norim i jakoś nie płaczemy nad tym, bo pewnie kiedyś do tego wrócimy. Skupiłam się na czymś innym, on też i szafa gra. [sic!]

Więc... Ogólnie rzec biorąc, ja z tego nie skorzystam. Nawet nie chcę, bo wiem, że nie wyrobię. Będzie mnie to pewnie też irytować w jakimś stopniu. ALE, jeśli ma to ułatwić większości interakcje i fabułę - niech zostanie, ale tylko w dwóch miejscach na raz. I tylko, jeśli fabuła będzie szła płynnie.

_________________


Look at my avatar, look at you. Look at my avatar and look at you again. YES, it's true & I don't wanna speak with y o u.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Sro Cze 05, 2013 11:00 pm

Dodam do wcześniejszej wypowiedzi również problematykę 'pisania ze wszystkimi'. Nie chcę odwoływać się do konkretnych przykładów, gdyż nie chodzi o to, że komuś mam coś do zarzucenia i zacznę ciskać łajnem na ludzi, którzy starają się ogarnąć to, co robią. Oczywiście, pisanie w wielu miejscach jest naszym świadomym wyborem, postać się rozwija, sraty taty, ale co z tego? Jeżeli chce się z kimś popisać, należałoby ustawić go w kolejce i nabrać przekonania do usiłowania skończenia rozpoczętego już wątku. Kiedy zaczynamy wiele fabuł w tym samym czasie, te z reguły ciągną się 'latami' [chociaż znam przykłady *autopsja*, że nawet mając jedną, lub trzy fabuły nie potrafi się skończyć]
Chcesz pisać z kimś, kto jest aktualnie zajęty? Poczekaj aż skończy i rozpocznij wątek szczęśliwy, że oto spełniły się Twoje skryte pragnienia. Pisanie na zasadzie 'robię to z tym i z tym, to mogę i z Tobą' nie przynosi korzyści tylko chaos. Masz swoje pięć minut sławy i musisz pamiętać, że inna osoba też by chciała dostąpić tego zaszczytu. Wtedy, jeżeli masz chęć to przerzucasz się na zupełnie innego usera, czy inną postać tego samego usera i zaczynasz coś nowego. Mając w głowie porządek i wiedząc, do czego się odnieść możesz, a do czego jeszcze nie powinieneś. Samowolka z wyborem nie zawsze jest zła.
Poza tym, tak jak Wilk wspomniał, mnogość wątków jest wielokrotnie przyczyną zastojów i niechęci, która kiedyś złapie każdego. Wypala się pomysł na postać i chęć pisania, bo 'rozwijamy się' za szybko i przestajemy ogarniać to, do czego tak właściwie dążyliśmy. Jeżeli nagle stracisz wenę i masz pomysł jedynie na jedną rzecz, pomyśl co dzieje się z osobą po drugiej stronie monitora. Tutaj znowu przyznam, wielokrotnie przez dłużyznę w odpowiedziach obiecywałam, że usunę postać zawieszając to, co zaczęłam, bo mnie to po prostu nużyło. Człowiek mający mniej na głowie będzie miał więcej czasu na zaopiekowanie się osobą, z którą wymienia się doświadczeniami fabularnymi, uwzględniając w tym także obowiązki życia realnego.
Gwoli ograniczeń narzucanych przez mistrzów gry. Oczywiście, nie każdy chce, żeby jego miłosne podboje, czy życie intymne było przez kogoś oceniane w skali 'udało się' albo 'lipa'. Jednak z iloma osobami/postaciami mamy powiązania na tyle ścisłe, by uskuteczniać procedery wymiany śliny czy genów? Sama operuję największym seksoholikiem i dziwką na całym forum i jakoś nie widzę potrzeby wdawania się z milionem osób w jakikolwiek stosunek [jakby to nie zabrzmiało]. Poza tym, czy tylko ja widzę, jak mało ograniczeń daje każdy mistrz gry w misji pojedynczej/podwójnej/potrójnej? Zbiorowe zadania owszem, są oceniane, ale generalnie większość misje i tak traktuje jako możliwość kolejnej fabuły, jedynie z nastawieniem na konkretne cele i okoliczności. Tutaj jednak mamy możliwość wykreowania chwilowej postaci, na którą akurat mamy chrapkę, co nie jest możliwe w normalnej fabule. Na ten moment tym się różni misja od normalnej wymiany postów. Końcowe określenie, czy komuś się powiodło i możliwość kreowania świata.
Chaos czasami jest dobry kotki, ale z umiarem i zachowaniem smaku. Taki chaos na smyczy i w kagańcu, coby nie męczyć niewiedzą. My mamy forum rozwijać, a nie trzymać na tym samym poziomie. Zobaczcie, ile ludzi przyszło i poszło, nie mogąc nic wnieść do życia forumowego przez to, żeśmy byli zajęci tylko sobą. Na początek trochę rygoru, a gdy wszystko rozkwitnie i będziemy mogli cieszyć się mordami za którymi nie kryje się znowu ta sama osoba, wtedy pozwólmy sobie na odrobinę luzu.

Ja nadal pozostaję na nie dla ustępu.
Kasować, póki nie przyniósł większych problemów. Amen.
Powrót do góry Go down
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Czw Cze 06, 2013 6:00 am

Cytat :
Poza tym, tak jak Wilk wspomniał, mnogość wątków jest wielokrotnie przyczyną zastojów i niechęci, która kiedyś złapie każdego.
Dlatego powiedziałem już, że to jest indywidualną sprawą każdego. Bo wie, na co się pisze, pewnie jest świadom tego, że może być ciężko, a zastoje pojawiają się czasem także u osób, które bynajmniej nie rozwlekają sobie fabuły. Dlatego każdy, kto zaczyna podwójną fabułę powinien liczyć się z tym, że dobrze byłby odpisać w miarę szybko obydwu osobom. I w sumie, jak Gilb już wspomniał ‒ zasłanianie się brakiem weny naprawdę nie ma większego sensu. Może sam czasem mam dni, kiedy nie umiem skleić ani jednego sensownego zdania. Okej. Chwilę mogę przeczekać, a jak mi nie przechodzi to przymuszam się do odpisania, chociażby dla samej świadomości tego, że będę miał to z głowy.

I czy ja dobrze zrozumiałem, by ingerować ściślej w fabułę? Nie. Znaczy oczywiście, że przyda nam się więcej akcji na fabule. Jakieś napady i inne pierdoły, ale bez tego, co ujął już Teruv. Bez tak wielkiego rozdrabniania się. Ale rzeczywiście, jeżeli ktoś ma ochotę wprowadzić jakąś postać, a jest MG, to ma prawo zrobić z niej NPC, chociażby po to, by od tak potowarzyszyć komuś podczas pisania.

I zostawiam już ten temat. Nadal neutralnie. I przed chwilą wstałem, więc mogłem coś źle zrozumieć.~

Dobra to teraz taki pomysł, żeby wprowadzić jakichś kluczowych dla fabuły NPC. Coś na wzór postaci specjalnych, z tym, że wiadomo, że z naszymi jest krucho. Ja postaram się ruszyć Nothem, ale napisanie karty jeszcze trochę czasu mi zajmie. W każdym razie, jeśli chodzi o tych NPC to poniekąd działałoby to podobnie, jak zasada „Ważnych informacji”, gdzie my mamy wpisywać zasługi lub grzeszki naszych postaci. Tak tutaj te NPC będą kimś, kto jest znany w Otchłani. Poszukiwanym mordercą, kimś, kto kiedyś zrobił coś dla Otchłani i w zasadzie... opcji jest wiele, a zawsze może wzbogacić to fabułę i dać też MG jakieś pole manewru. Jeżeli nie będą wiedzieli, co zrobić ‒ skorzystają z NPC. Ale to tylko taka luźna sugestia, żeby jakoś urozmaicić fabułę.
I jeszcze a propos fabuły. Może będę chamem, ale... w sumie nim jestem. Więc totalnie nie chcę, żeby osoba aktualnie prowadząca Alicję nadal posiadała to konto. Olewa sprawę, nie wchodzi, nie zrobiła jeszcze niczego dla fabuły i podejrzewam, że bardziej skupia się na zrobieniu postaci pod siebie, niż pod forum, a według mnie akurat ta postać powinna być dostosowana do potrzeb False, a ktoś, kto ją prowadzi powinien liczyć się z tym, że poza rozwijaniem fabuły własnej, jest potrzebna ogółowi. Ogólnie od początku nie byłem przekonany do tego, by ktoś spoza forum prowadził akurat tę postać i teraz mogę szczerze przyznać, że moje uprzedzenia były i są słuszne. Nie to, że mam coś do samej użytkowniczki ‒ wiadomo, że dobrze, by pisała na forum, ale, rany, nie Alicją (którą w sumie i tak prawie nie pisze, ale to taki tam szczegół). Wnoszę o przekazanie konta komuś innemu z możliwością tego, by zaczął nim wszystko od nowa i podszedł do tego poważniej. No. To tyle na ten temat.

A, i ostatnio rozmawiałem z mężem na temat tego, że część terenów nie jest użytkowana, a ludzie zwykle skupiają się na miastach, więc pracuję nad jeszcze jednym miastem w Otchłani, do którego na bank podepnę Operę i... jeszcze pomyślę, jak to zorganizować, żeby tylko biedne Bezimienne Miasto nie pękało w szwach. Niemniej jednak dobrze byłoby jeszcze trochę coś zmodyfikować, żeby nie było tego tak w cholerę dużo i wszędzie było widać pustki.

Ponadto ruszcie leniwe zady do lekarstw, chorób i składników, bo szpitale... Właśnie. Mieliśmy ostatecznie zostawić jeden szpital, z tego co pamiętam. A skoro ludzie już przyzwyczaili się do klimatów danego szpitala, to ewentualnie można połączyć to w jedno i zrobić dwa oddzielne skrzydła czy jakoś tak.

I w sumie to na razie wszystko. Mama wywala mnie z kompa, bo myje sufit, wtf. Może później coś mi się przypomni to dodam.

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Czw Cze 06, 2013 11:04 am

W sprawie mojej sugestii dyskusja jest jak najbardziej otwarta.

Idąc jednak za wypowiedzią Take. W sumie zawsze mi wisiało kto i jak prowadzi Alicję, bo nie dla niej tu jestem, aczkolwiek jeżeli jest tak integralną częścią całej fabuły, że nawet ja mam z nią pewne powiązania, to czemu nie. Można zrobić jakieś głosowanie w sprawie zgodności co do przejęcia przez kogoś tej postaci [typowanie], lub zwrócić się do pewnego ogółu, jeżeli nie chcemy, żeby była zbyt subiektywna i jednokierunkowa.
Wszak głównego konta na całym forum nie musi prowadzić jedna osoba, ne? Wystarczy dogadać się w kwestii charakteru, upodobań i wyglądu, by potem puścić ją w posiadanie kilku pomysłowych osób i nadanie temu rangi projektu zbiorowego. "Pracy wspólnej", jak to się mówi przed każdym testem.
Aczkolwiek może to zdeczka nierealne.. Nie wiem. Ja bym chętnie obserwowała rozwój wydarzeń.
Powrót do góry Go down
The Black Dahlia
Nightmare Night

avatar

Dołączył : 04/04/2013
Liczba postów : 167
Godność : Amarth Shetani Skoir-Arato
Rasa : Noc.
Wzrost i waga : 172 cm | 36 kg
Znaki szczególne : Ucieleśnienie nocy. Wyjątkowo jasne, błękitne oczy; tatuaże [plecy, kark, udo, wierzch dłoni]; trzy blizny pod lewym okiem.
Aktualny wygląd : Takanori: Czarna bluzka z długim rękawem, na nią narzucona skórzana, wzmacniania kurtka z doczepioną do naramiennika flagą republiki podzieloną na trzy pasy. Wąskie, przylegające spodnie, przeszyte skórą. Trapery do połowy łydki, niezawiązane. Szpada przy pasku. | Mio - Czarna Rudera | Misja - Witch House
Ekwipunek : Szpada, paczka papierosów, zapalniczka, pieniądze.
Inne : Lodowata władczyni z dystyngowanym skurwysyństwem w oczach.
Bestia : Feniks - Valor; Reikon - Vernon

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Czw Cze 06, 2013 3:14 pm

Co do Alicji - nie ukrywam, że od początku nie mam ochoty nawet czytać postów tej postaci. Trudno ukryć, że aktualna Alicja nieco[sic!] odbiegła od tej, jaką miała być. Samo to, jak ta postać powstawała i ile było z tym problemów nastawiło mnie negatywnie, bo było to męczące,a efektów - zero. Kombinowanie z historią, jak kto zdobył elementy, a suma summarum nic z tego nie wyszło. Karta została zrobiona zupełnie inaczej, powstawała długie tygodnie, a nie zawierała nic, co mogłoby tyle zająć. A już abstrahując od tego - ilość nieobecności i brak ciągłości fabuły u najważniejszej postaci (no bo matki wszystkiego) jest irytująca. Trudno się odnieść do tego, będąc strażnikiem, bo nic się nie dzieje. Alicja zajmuje się sobą - dobrze, nie ma problemu, ale niech również spróbuje nawiązywać kontakty z innymi. Na tym to ma polegać. Jest najbardziej pożądaną istotą w Otchłani - chcą jej dwie organizacje, jedna pilnie ją obserwuje, niektórzy chcą ją zabić, inni chcą jej moc, jeszcze inni ochronić. Jest centrum ogólno-forumowej fabuły.
Dlatego pomysł przekazania postaci komuś innemu jest pomysłem dobrym i jestem za. Myśl, by kilka osób prowadziło jedno konto - tu mam zastrzeżenia, wiem jak to wygląda potem, gdy czyjeś pomysły nie scalają się z pomysłami innych. I klops.
Ogólnie rzecz biorąc - można spróbować zrobić głosowanie, gdzie chętni zgłosiliby się na Alicję, a potem wybralibyśmy najbardziej kompetentną osobę do tego. Jak pójdzie gładko, możemy zastanowić się nad drugą osobą, która będzie w pogotowiu. To wniesie więcej, niż czekanie.

Jeden szpital starczy. Zrobimy najwyżej te dwa skrzydła, by jakoś to rozdzielić, chociaż... Prawda jest taka, że atmosferę będą budować ludzie pracujący tam, a nie ściany i podłogi.

_________________


Look at my avatar, look at you. Look at my avatar and look at you again. YES, it's true & I don't wanna speak with y o u.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Take
Niepohamowany Szał

avatar

Dołączył : 03/04/2013
Liczba postów : 2307
GHOST : Zastępca
Godność : Takanori „Kitsune” Nishimura.
Wzrost i waga : 169 cm | 49 kilogramów.
Partner : I told you I`m gonna hold you down until you`re amazed, give it to you till you`re screaming my name, you stupid dog.
Pan/Sługa : - | Gilbert, Prawy, Mio, Leo, 7.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Szare, kocie oczy i wydłużone, mocne, zaostrzone, zwierzęce kły. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden. Wyraźna blizna pod lewym okiem, ciągnąca się od dolnej powieki do połowy policzka.
Aktualny wygląd : Daylight's End: klik; Nocna Republika (Shetani): klik; misje: klik; Think you're a dragon slayer: klik.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, w kaburze czarny rewolwer ASG z pełnym magazynkiem (6 naboi), komórka, pieniądze i scyzoryk.
Inne : Niezrównoważony psychicznie skurwiel. I ma widoczną malinkę na szyi...?
Obrażenia : Rozdarty, opatrzony lewy bok; liczne zadrapania na ciele, szczególnie na plecach (czyli good sex, bo Gilbert).
Bestia : Feniks ‒ Andromeda; Reikon ‒ Ryu.
FUNKCJE : Administracyjny Skurwiel; Mistrz Gry; Strażnik Elementu Otchłani.

PisanieTemat: Re: Mini propozycje   Nie Cze 16, 2013 7:50 am

W sumie też nie sądzę, by dobrym pomysłem było prowadzenie tego konta przez kilka osób. Tu Shet ma rację ‒ pomysły mogą się nie pokrywać. Dodatkowo charakter postaci może się rozwlec, nie wspominając już o tym, że każdy ma swój indywidualny styl pisania, więc to już tym bardziej będzie totalny mindfuck. I raczej trudno zrobić ankietę na to, by ktoś przejął postać. Chyba, że zgłosi się kilka osób, to wiadomo, że będziemy musieli wybrać kogoś, kto wyda się nam najodpowiedniejszy. W każdym razie... Temat trochę się zastał. Co z tym robimy?

_________________


Mine, motherfuckers.

MY LEVEL OF SARCASM IS TO A POINT
WHERE I DON'T EVEN KNOW IF I'M KIDDING OR NOT.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mini propozycje   

Powrót do góry Go down
 
Mini propozycje
Powrót do góry 
Strona 1 z 5Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Propozycje i pytania-
Skocz do:  
_______________________